Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.

1 GRUDNIA 2020

Wtorek

Wtorek I tygodnia adwentu

Czytania: (Iz 11,1-10); (Ps 72,1-2,7-8,12-13,17); Aklamacja; (Łk 10,21-24);



W Ewangelii na dziś słyszymy słowa Jezusa: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Jezus wysławia Ojca w Jego tajemnicach. Bóg ukrył tajemnice Królestwa Bożego przed mędrcami, teologami, nauczycielami wiary a objawił je ludziom prostym, niewykształconym. Już od samego początku życia Jezusa, od Jego narodzin wszystko działo się tak, jak w słowach Jezusa.

Kiedy Jezus - Mesjasz, przyszedł na świat...jako pierwsi oddali Mu pokłon pasterze...
Wielcy tego świata pewnie nawet nie wiedzieli o Jego narodzinach. Był też Herod, który kiedy tylko dowiedział się o narodzinach Króla, postanowił pozbyć się konkurencji. Ktoś powie: ale przecież byli jeszcze Mędrcy ze Wschodu. Tak, ale oni wyruszając na spotkanie z Jezusem, wykazali się postawą prostaczków. Po prostu w ciemno zaufali znakom, które wyczytali na niebie. Myślę, że o nich będzie jeszcze czas nieco więcej powiedzieć. Wróćmy do tekstu :)

Jezus w czasie swojej publicznej działalności w większości otaczał się właśnie prostaczkami. Byli wśród nich ludzie ubodzy, wykluczeni społecznie. Wszyscy ci, którzy zostali odrzuceni przez ten "mądry świat". Ten sam "mądry świat" odrzucił także Jezusa. Faryzeusze żyli w swoim świecie. W świecie swoich teorii. Oni pogardzali Jezusem, wystawiali Go na próbę, starali się Go zdyskredytować w oczach ludu...A w końcu skazali Go na śmierć...

Ale historia Jezusa nie skończyła się wraz z Jego śmiercią. On zmartwychwstał. A potem posłał uczniom Ducha Świętego. I uzdolnił prostaczków do głoszenia Ewangelii aż po krańce ziemi. A dziś Jezus również działa wśród nas. Objawia nam swoją chwałę. Objawia chwałę Ojca. I posługuje się prostaczkami do obwieszczania światu prawd o Królestwie Bożym. Wystarczy spojrzeć na wielu świętych Kościoła. Siostra Faustyna, dzieci z Fatimy, Juan Diego z Guadelupe, Bernadetta Soubirous...
i wielu innych. Wszyscy oni byli prostymi, ubogimi ludźmi, którzy nie mieli skończonych szkół wyższych. A jednak to oni zostali wybrani przez Boga...

Miejmy świadomość, że i my jesteśmy świadkami wielkich dzieł Boga...
Tylko musimy czasem zamknąć rozum, a szerzej otworzyć nasze serce.
Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli. Te słowa pasują i do naszych czasów, bo wiele wokół nas dzieje się dobrego.  Bóg naprawdę działa. Naprawdę jest z nami...

Wielu ludzi, na przestrzeni lat, chciało doświadczać tego, co jest naszym udziałem a nie doświadczyło. My zaś często jesteśmy jakby lekko krótkowzroczni. Nie widzimy Bożej Chwały w takim stopniu, w jakim powinniśmy ją widzieć.
A może czasem jest nam mało? Czekamy na wielkie WOW a Bóg przychodzi w lekkim powiewie.
Czasem pytamy się: Boże czemu nie działasz w moim życiu? Czemu tego nie czuję...?
Ale On działa...Tylko my nie zawsze to widzimy...nie zawsze to odczuwamy...

Ale On działa...

Pamiętajmy o tym. Niech to będzie dla nas kolejna lekcja na ten adwent.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14