Przejdź do głównej zawartości

Wspieraj bloga przez partronite.pl

Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza.

12 MARCA 2020
Czwartek
Czwartek II Tygodnia Wielkiego Postu
Czytania: Jr 17, 5-10; (Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6); (Łk 8, 15); (Łk 16, 19-31);



Kiedy przeczyta się przypowieść o bogaczu i Łazarzu bez głębokiego zrozumienia, można dojść do błędnego wniosku, że bogactwo, pieniądze, pozycja, sława to coś złego. To złe rozumienie. Bogacz nie poszedł przecież do piekła, bo był obrzydliwie bogaty, ale dlatego, że jego dobra materialne przesłoniły mu cały świat. Nie dostrzegał on żebraka, który leżał u jego bram i przymierał głodem. Zatem problemem bezimiennego bogacza nie jest jego majątek, ale brak miłosierdzia. Jezus wielokrotnie podkreślał w swoim nauczaniu, że miłość jest fundamentalnym przykazaniem. Twój status materialny, pozycja społeczna, atrakcyjność fizyczna czy inteligencja nie zaprowadzą Cię do zbawienia... ale nie są też prostą drogą do potępienia. Bóg osądzi nas na wyłącznie na podstawie naszej miłości, naszego miłosierdzia.

Owszem w przypadku Łazarza jego trudne położenie życiowe, było ścieżką wiodącą do zbawienia, bo mimo swojego trudnego położenia, był oddany Bogu. Bogacz polegał wyłącznie na swoim majątku. Ważne było dla niego to, co tu i teraz. W Ewangelii przeczytamy: dzień w dzień świetnie się bawił. Z tego zdania wynika, że nie miał w swoim życiu czasu na to by zatrzymać się i zastanowić się nad swoim życiem i tym, co będzie potem. Uważał, że jego życie jest doskonałe, że trzeba cieszyć się chwilą a wszystko inne i wszyscy inni się nie liczą. Taka postawa go zgubiła.
Łazarz nie mając nic, potrafił pogłębiać swoją relację z Bogiem, bo tylko On (albo aż On) mu został.
I to dla niego było prostą ścieżką do Nieba.

Ale sytuacja mogła być odwrotna... W przypowieści mógł wystąpić miłosierny bogacz i zły żebrak.
Bogacz, który poszedł do Raju w nagrodę za swoje dobre serce i żebrak, który trafił do piekła, bo złorzeczył Bogu za swoje położenie... Ale Jezus nie opowiedział takiej przypowieści. Dlaczego?
Może właśnie dlatego, że dobre rzeczy, których doświadczamy (czyli bogactwo, sława, zdrowie) mogą być tym, co nas oddala od Boga, To taki paradoks. Kiedy nam się dobrze wiedzie, mówimy sobie, że to nasza zasługa. Nie chwalimy Boga za te rzeczywistości w naszym życiu. A kiedy nam jest źle... wtedy i jakoś modlić się jest łatwiej.

Starajmy się zatem, by w każdym położeniu być tym, który kocha Boga i bliźnich.
I w biedzie i w bogactwie.

Komentarze

Najczęściej czytane posty

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicy   Dzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37 (Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi. Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc:  Wcale nie przysięgajcie... Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać n

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika   Dzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23 (Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do inneg

A oto imiona dwunastu apostołów....

6 LIPCA 2016 Środa Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy Dzisiejsze czytania: Oz 10,1-3.7-8.12; Ps 105,2-7; Mk 1,15; Mt 10,1-7  (Mt 10,1-7) Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła   Dzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1 (Mt 10,34-11,1) Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Piątek Wspomnienie św. Augustyna, biskupa i doktora Kościoła Dzisiejsze czytania: 1 Tes 4,1-8; Ps 97,1.2b.5-6.10-12; Łk 21,36; Mt 25,1-13 (Mt 25,1-13) Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W