Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono.

22 LIPCA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - Święto św. Marii Magdaleny
Czytania: (Pnp 8, 6-7); (Ps 63, 2. 3-4. 5-6. 8-9); Aklamacja (J 20, 11); (J 20, 1. 11-18);

(J 20, 1. 11-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W święto Marii Magdaleny, wsłuchujemy się, moim odczuciu, w jeden z najpiękniejszych opisów spotkania ze zmartwychwstałym,
Z wcześniejszej relacji Jana wiemy, że Maria Magdalena była tą, która o świcie poszła do grobu i zastała go pustym. Potem pobiegła do uczniów mówiąc im: zabrali Pana z grobu i nie wiem, gdzie go położono. Piotr i Jan widząc pusty grób uwierzyli, że Jezus żyje.... Maria została zaś przy grobie i płakała. Właśnie wtedy zaczynają dziać się cuda...

A kiedy /tak/ płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono. - Maria powtarza słowo w słowo dokładnie to samo zdanie, które wypowiedziała do uczniów. Jest taka troszkę zafiksowana na to, że Go zabrano... i ona nie wie, gdzie Go położono.

W tym momencie pojawia się Jezus i pyta: Czemu płaczesz....
Maria jednak ciągle myśli tylko o tym, że nie ma ciała, więc ktoś je zabrał i mówi:
Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę.
Jej myślenie nie zmienia się.Dla niej Jezus umarł... a ciało ktoś ukradł. Nie przemawiają do niej nadprzyrodzone argumenty, jak aniołowie w grobie.

Ona potrzebuje innego impulsu... i dostaje go.
Jezus rzekł do niej: Mario! To takie proste zdanie... ale zarazem takie mocne, że wbija mnie w fotel.
Jezus zwraca się do niej po imieniu. To coś, co porusza emocje i powoduje ciarki. Jeżeli ktoś zwraca się do Ciebie po imieniu, oznacza, że ma z Tobą bliskie relacje. I właśnie to jedno zdanie porusza Marię o wiele mocniej niż pusty grób, aniołowie i w cudowny sposób złożone płótna. Imię oznacza tożsamość człowieka... Jezus przemawia zatem do Marii, jako do konkretnej osoby....
I to pozwala jej odkryć, że ten ogrodnik... to tak naprawdę jej Rabbuni.

I to jest takie poruszające i piękne w tym tekście.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14