W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie.

16 LISTOPADA 2018
Piątek
Piątek XXXII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętej Małgorzaty Szkockiej
Czytania: (2 J 4-9); (Ps 119,1-2.10-11.17-18); (Mt 24,42a.44); (Łk 17,26-37);

(Łk 17,26-37) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje wątek przyjścia Królestwa Bożego - dnia paruzji.
W swojej przypowieści przybliża historie potopu i zniszczenia Sodomy. W tamtych dwóch historiach ludzie żyli swoim życiem, nie zdając sobie sprawy, że to mogą być ostatnie chwile ich życia...

Do czasu aż Noe wszedł do Arki a Lot wyszedł z Sodomy...wtedy nastąpiły kataklizmy, które wygubiły wszystkich. Tak samo będzie w Dniu Pańskim.  W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Przypomnijcie sobie żonę Lota.

Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona.

Tutaj pojawiają się także zalecenia...Kto będzie na dachu, niech nie schodzi...kto będzie w polu, niech nie wraca do siebie...To zdanie ma symboliczne znaczenie...chodzi o to by nie wracać do przeszłości... By w chwili Tego Dnia iść na przód...zostawiając za sobą wszystko inne.
Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je.

To zdanie przewija się często w Ewangelii...jest jakby jednym z głównych zaleceń Jezusa...nie przywiązywać się do spraw przyziemnych...nawet do własnego życia...mieć tylko Boga przed oczami...i pełnić Jego wolę.

Ten kto straci swe życie dla Ewangelii, ten je zachowa - mówi Jezus na innym miejscu.
Ten zaś kto kurczowo trzyma się życia i jego spraw, bardzo łatwo je straci...
 Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.
Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona.Tajemnicze zdanie na końcu o "wziętych" i "zostawionych".

Niektórzy upatrują się w tym "pochwycenia" - zabrania części ludzkości na ziemi a reszta zostaje wzięta do Królestwa Niebieskiego - aby tam "królować" razem z Chrystusem...
Nie jestem specjalistą, ale sądzę, że Jezus miał na myśli po prostu oddzielenie ludzi...podzielenie na sprawiedliwych i grzesznych...Jak w innej przypowieści Bóg oddziela "owce" od "kozłów"
albo "zboże" od "chwastu". To mniej więcej ta sama droga tłumaczenia - jeden zostaje "wzięty" - zbawiony. Drugi "zostawiony" - potępiony...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14