O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje.

12 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie świętych męczenników Nereusza i Achillesa
Dzisiejsze czytania: Dz 18, 23-28; Ps 47 (46), 2-3. 8-9. 10; J 16, 23b-28

(J 16, 23b-28) - Kliknij, aby przeczytać.

O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Jak często prosimy w imię Jezusa? Może prosimy po prostu...nasza modlitwa prośby jest jednak w ten sposób uboższa. A może często myślimy sobie, że o coś nie wypada prosić...bo można prosić tylko o "rzeczy duchowe".

Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje...No właśnie...o nic nie prosimy w Jego imię. Nie powołujemy się na autorytet Jezusa...nie wołamy do Boga...w imię Jezusa proszę o... A często układamy też długie, kwieciste modlitwy...a czasem wystarczy modlić się imieniem: Jezus. Starajmy się by nasza modlitwa prośby nabierała nowej...lepszej...jakości... Módlmy się w Jego imię...

Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna. Bóg chce spełniać nasze prośby...Tylko musimy nauczyć się prosić...On nam da to, o co prosimy...bo chce by nasza radość była pełna. Bóg nie chce by nasza radość była cząstkowa...ale chce pełnej radości dla nas. Dlatego...nie bójmy się prosić...Bo: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Pamiętajmy...Ojciec da nam...wszystko o co poprosimy...w imię Jezusa...



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14