Za kogo uważają Mnie tłumy? Oni odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał.

23 WRZEŚNIA 2016
Piątek
Wspomnienie św. Pio z Petrelciny
Dzisiejsze czytania: Koh 3,1-11; Ps 144,1a.2abc.3-4; Mk 10,45; Łk 9,18-22

(Łk 9,18-22)
Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: Za kogo uważają Mnie tłumy? Oni odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Piotr odpowiedział: Za Mesjasza Bożego. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie.

Za kogo uważają Mnie tłumy? Łatwo jest odpowiedzieć na to pytanie.
Łatwo jest być reporterem...Tudzież pracownikiem sondażowni.
Łatwo jest rzucać statystkami aktywności religijnej Polaków.

Ale o wiele trudniej jest powiedzieć, co myśli się samemu.
Co czuje się osobiście...Tak było właśnie z uczniami.
Kiedy Jezus pyta: Za kogo uważają Mnie tłumy, z łatwością rzucają odpowiedziami.
Można powiedzieć - strzelają odpowiedziami, niczym z karabinu.
Pojawia się i Eliasz i Jan Chrzciciel i prorocy....

Ale gdy pada drugie pytanie: a Wy ????
Zapada cisza...

Piotr odzywa się w końcu: Za Mesjasza Bożego. I jest to wyznanie wiary....
Czy my potrafimy, jak Piotr wyznać, że Jezus jest Mesjaszem?
Nie chodzi o to by wypowiedzieć słowa...
Ale by wyznać w ten sposób wiarę.

Św. Paweł napisze potem w jednym z listów: Bez pomocy Ducha Świętego, nie możemy powiedzieć: Panem jest Jezus....I o to właśnie chodzi...Potrzebujemy pomocy Ducha Świętego, by móc wyznać wiarę w Jezusa....To nie jest kwestia statystyk...To kwestia wiary. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14