Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!

Czwartek

 Dzisiejsze czytania: Iz 26,1-6; Ps 118,1.8-9.19-21.25-27; Iz 55,6; Mt 7,21.24-27

(Mt 7,21.24-27)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki.

Kilka prawd z fragmentu na dziś?

Nie wystarczy mówić: Panie, Panie...
Nie wystarczy słuchać Słowa Bożego...
Nie wystarczy modlić się....
Nie wystarczy przystępować regularnie do sakramentów...

To wszystko jest ważne...Ale ostatecznie nie to zadecyduje o tym, czy wejdziemy
do królestwa niebieskiego. Czego zatem potrzeba?

Potrzeba pełnić wolę Ojca...
Wcielać w życie wszystko to, czego uczy nas Bóg poprzez Kościół.
Ale czego uczy przede wszystkim przez Swoje Słowo.

Jezus mówiąc o tej ważnej prawdzie, przywołuje obraz dwóch budowli.
A właściwie dwóch fundamentów...
Bo o samych budowlach niewiele wiemy.

Obie mogły być równie piękne...Podobnie może być z naszym życiem.
Zwłaszcza życiem duchowym. Bo OK...możesz być rozmodlony, rozśpiewany.
Możesz mieć "łeb jak sklep" bo się naczytałeś mądrych książek teologicznych.
I wszyscy wokoło mogą mieć Cię za bardzo pobożnego...ba! za autorytet w sprawach wiary.

Ale - pomimo to - budujesz na piasku....Bo nie żyjesz Bożym Słowem.
Owszem czytasz je...zachwycasz się działaniem Boga...
Historia Zbawienia jest dla Ciebie niczym najlepsza powieść sensacyjna...
i nic poza tym...

Potem przychodzi kryzys...Burza w życiu...
I z tej całej Twojej pobożności...zostaje tylko sterta kamieni.

Na czym zatem budujesz swoje życie....swoją wiarę...
Co...a może Kto...jest dla Ciebie fundamentem?


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14