Przejdź do głównej zawartości

Wspieraj bloga przez partronite.pl

Bóg mnie przyodział w szaty zbawienia

Sobota

Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny

 Dzisiejsze czytania: Iz 61,9-11; Ps: 1 Sm 2,1.4-8; Łk 2,19; Łk 2,41-51

(Iz 61,9-11)
Plemię narodu mego będzie znane wśród narodów i między ludami ich potomstwo. Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są błogosławionym szczepem Pana. Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwalba wobec wszystkich narodów.

We wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi wsłuchujemy się w powyższy fragment z Izajasza.
Bóg mówi przez proroka: Plemię narodu mego będzie znane wśród narodów i między ludami ich potomstwo. To plemię...o którym mówi prorok...będzie znane wśród narodów...Ten konkretny lud pośród innych ludów...A potomstwo....wsławi się szczególnie...Tak się wsławi, że:  Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są błogosławionym szczepem Pana. My również poprzez chrzest, stajemy się członkami Ludu Bożego...Będąc uczniami Chrystusa stajemy się "błogosławionym szczepem Pana".
Wszyscy, którzy patrzą na nasze świadectwo mogą śmiało powiedzieć: "to oni...to Ci, którzy są Świętym Ludem". O to właśnie chodzi...By tak żyć...By nasza postawa była właśnie taka...
Czy żyjesz tak? Czy żyjesz w ten sposób, że inni mogą powiedzieć o Tobie: To ten, który należy do "błogosławionego szczepu Pana"? Jeśli nie...to czas zmienić to już dziś...

Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim...Radość w Panu...Radość w Bogu...Jest ku temu powód...Każdy z nas ma powód ku temu, by się radować w Panu...
bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Bóg przyodział każdego z nas w "szaty zbawienia". Zbawienie Boga otacza każdego z nas, niczym płaszcz...okrywa nas z każdej strony...
Zbawienie Boże nie dotyczy jakiegoś małego elementu naszego życia...nie jest jak "operacja kosmetyczna".
Zbawienie naszego Boga to kompleksowe działanie...Bóg zbawia Cię od czubka głowy aż po palce...
I o tym pamiętajmy...

Komentarze

Anonimowy pisze…
Odp. Izaj.61,10
Moim szczesciem jest byc blisko Boga, ktory stworzyl moje nerki i wszystko co we mnie, na Chwale Jego. Niebiosa glosza Jego Slowa, a wszechwsiat klania Mu sie z powodu jego milosierdzia i łaski. Powolal On czlowieka, na swoje podobienstwo, obdarzyl miloscia i wolnoscia...w ogrodze Eden pojawilo sie pragnienie, tak wielkie poznania dobra i zla, ze przeniknelo caly wszechwswiat i pozostala ludzka nedza, czlowiek odkryl nagosc, splugawiona szate. I wtedy w swojej milosci, Bog oddal to co mial najcenniejsze swojego umilowanego Syna, patrzyl jak tonie On w naszej nienawisci i odrzuceniu. Odwrocil swoj wzrok od splugawionego ciala, ale kochal Syna i wywyzszyl Go, dajac Imie Syna Bozego, przed ktorym wszyscy mali i wielcy oddana poklon. A dzis, gdy czytam z milosci do Niego Jego Slowo, ktore cialem sie stalo i zamieszkalo wsrod nas, odczuwam pewnosc Zbawienia i krocze mimo ludzkiej zaglady z nadzieja, ze wkrotce przyjdzie nasz Pan, noszac obraz niebieskiego czlowieka. Tesknie oczekuje dusza moja, dotyku Zbawienia , ktory leczy wszelkie zranienia i dotyka moich ust, by wypowiedziane slowo stalo sie najpiekniejszym kwiatem w ogrodzie i przynioslo dobry, obfity owoc...:) A.....a
Anonimowy pisze…
tak, zywe jest Slowo...

Najczęściej czytane posty

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicy   Dzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37 (Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi. Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc:  Wcale nie przysięgajcie... Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać n

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika   Dzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23 (Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do inneg

A oto imiona dwunastu apostołów....

6 LIPCA 2016 Środa Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy Dzisiejsze czytania: Oz 10,1-3.7-8.12; Ps 105,2-7; Mk 1,15; Mt 10,1-7  (Mt 10,1-7) Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła   Dzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1 (Mt 10,34-11,1) Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Piątek Wspomnienie św. Augustyna, biskupa i doktora Kościoła Dzisiejsze czytania: 1 Tes 4,1-8; Ps 97,1.2b.5-6.10-12; Łk 21,36; Mt 25,1-13 (Mt 25,1-13) Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W