Sobota. Ef 4,7-16; Ps 122,1-2.4-5; Ez 33,11; Łk 13,1-9


(Łk 13,1-9)
W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie. I opowiedział im następującą przypowieść: Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia? Lecz on mu odpowiedział: Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć.

Do Jezusa przychodzą różni ludzie. Niektórzy przynoszą informacje o różnych wypadkach, jakie mają miejsce w ich miastach. W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Dla Jezusa jest to pretekst do wygłoszenia nauki: Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie. Kiedy oglądamy serwisy informacyjne również zadajemy sobie pytania: Dlaczego? Jaki jest sens śmierci tylu osób? Dlaczego muszą mieć miejsca tragiczne wypadki, katastrofy lotnicze?,
Dlaczego w wojnach giną niewinni ludzie? Dlaczego matka zabija swoje dziecko? Dlaczego ludzie po alkoholu czy narkotykach siadają za kierownicą? To naturalne pytania...I ludzie zadają je sobie w różnych formach od tysięcy lat...

Naturalne jest również to, że z pytaniami przychodzi się do Jezusa. On daje nam odpowiedzi na wszystkie pytania, które nas nurtują...Odpowiada na nie przez pryzmat wiary...
To pytanie: Czy wszyscy, którzy zginęli byli większymi grzesznikami niż reszta? Rozbrzmiewa i dziś w kontekście niektórych zdarzeń...
Nie byli większymi grzesznikami...ale nie byli też mniejszymi grzesznikami...
Dlaczego? Ponieważ wszyscy jesteśmy grzesznikami...
Cierpienie i śmierć jest jednak konsekwencją grzechu...
Grzech zaś nie jest prywatną sprawą człowieka, ale jego konsekwencje rozlewają się na społeczeństwo.
Dlatego Jezus mówi: jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. 
Czy zatem nawrócenie jest gwarancją bezpieczeństwa? Z pewnością...ale wydaje mi się, że chodzi tu o nawrócenie w sensie nie tylko indywidualnym, ale globalnym. Wszyscy musimy się nawrócić...
Musimy się nawracać każdego dnia. W ten sposób konsekwencje nawrócenia będą rozlewać się na całe społeczeństwo. Potwierdza to złota zasada postępowania, o której również czytamy w Ewangelii.
"Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!" To bardzo proste...

Nie chcesz by ktoś z Twoich bliskich był ofiarą pijanego kierowcy? Ty też nigdy nie siadaj za kierownicą po alkoholu...nawet po jednym piwie. Nie lubisz być oszukiwany? Nikt nie lubi. Zatem Ty też nie oszukuj...nawet w drobnych sprawach...w rodzinie, w gronie przyjaciół itp.
Najprostsze sprawy przychodzą nam jednak najtrudniej...Dlatego ciągle na świecie jest tyle zła...
To zło jest konsekwencją złych wyborów...Owszem wypadki się zdarzają...
Owszem są kataklizmy naturalne...wszystko to jednak w znaczeniu duchowym ma swój początek w grzechu...Dlatego właśnie potrzebujemy nawrócenia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14