Przejdź do głównej zawartości

Ja jestem dobrym pasterzem.

22 KWIETNIA 2018
Niedziela
Czwarta Niedziela Wielkanocna
Dzisiejsze czytania: Dz 4, 8-12; Ps 118 (117), 1bc i 8-9. 21-23. 26 i 28; 1 J 3, 1-2; J 10, 11-18

(J 10, 11-18) - Kliknij aby przeczytać.

Jezus w przypowieści zestawia pasterza z najemnikiem...Pasterz przedstawiony jest, jak ktoś, kto oddaje życie za owce. Pasterz jest właścicielem owiec....Zainwestował mnóstwo pieniędzy w kupno stada. Dlatego między innymi zależy mu na owcach...Ale nie tylko. Pasterz jest związany z owcami... Dba o nie...zna je po imieniu...inwestuje w mnie swój czas...swoje pieniądze...Cieszy się gdy rozrasta się stado. Tak to wygląda patrząc na tę przypowieść dosłownie...
Pasterz oddaje życie za owce, bo owce są dla niego życiem...Pasterz poświęcił swoje życie dla owiec, podejmując decyzje o zostaniu pasterzem. Gdyby wybrał inną drogę, poświęciłby swoje życie dla tamtego zajęcia...zostając pasterzem postawił wszystko na jedną kartę...utrata stada jest równa utracie celu i sensu życia. Dziś to podejście niewiele się zmieniło...Kilka lat temu czytałem informację w prasie o hodowcy bydła, który zmarł na atak serca, ponieważ był zmuszony uśpić całe swoje stado, w związku z chorobą wściekłych krów. Widzimy zatem o co chodzi w dosłownym rozumieniu przypowieści....

A teraz przenieśmy to na życie duchowe...Jezus mówi o sobie: JA jestem dobrym pasterzem...
Skro pasterzowi zależy na owcach...są one dla niego całym życiem...to tak samo Jezusowi zależy na każdym z nas...bez względu na to kim jesteś, w jakiej sytuacji obecnie się znajdujesz. Jemu zależy na Tobie. Do tego stopnia, że poświęcił wszystko to KIM JEST...dla Ciebie...i dla mnie...dla nas...dla wszystkich ludzi. Będąc Synem Bożym uniżył się...stał się jednym z nas...Tak jak pasterz poświęca swoje ambicje... aspiracje...i zajmuje się swoim stadem...inwestuje w rozwój swojego stada każdy grosz...Tak Jezus... "zainwestował" siebie...i poszedł za nas na krzyż...umarł za nasze grzechy...byśmy byli wolni... byśmy nie musieli umierać...

Kim zatem jest najemnik...i jak się zachowuje...
Najemnik to ktoś, komu płacą...zatem opiekuje się owcami wyłącznie dla pieniędzy.
Nie jest związany emocjonalnie ze stadem...w końcu to nie jego stado. Dlatego najemnik ucieka przed wilkiem, bo bardziej zależy mu na własnej skórze niż na cudzych owcach...Kim są najemnicy w naszym życiu? W życiu duchowym? Odpowiedź może wywołać sporo niepokoju...
Bowiem najemnikami możemy być także my...najemnikami mogą być nasi przywódcy religijni.
Owszem...można być dobrym najemnikiem...solidnie pracującym, ale można być też najemnikiem, któremu nie zależy na owcach...

Warto się tutaj zatrzymać  i odpowiedzieć sobie...Czy biorę odpowiedzialność za Kościół?
Czy biorę odpowiedzialność za swoją Wspólnotę? Wcale nie muszę być liderem...nie muszę być biskupem, nie muszę zajmować żadnego stanowiska...Bo przecież zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo mogę być autorytetem...Ktoś, kto patrząc na mnie...widzi obraz całego Kościoła...

Jaki jest ten obraz? Jaki Kościół widzi patrząc na mnie?
Czy poprzez moje świadectwo życia, można zauważyć, że troszczę się o moją Wspólnotę?
Czy może jestem w niej...jestem w Kościele...bo taka jest tradycja rodzinna...
Albo dlatego, że mam z tego tytułu jakieś "granty". Bo ludzie mówią: jaki on porządny, pobożny...

Jezus zwraca uwagę na fakt, że najemnik widząc wilka ucieka...Tak naprawdę chwile próby pokazują kim naprawdę jesteśmy...W momencie prześladowania wychodzi na jaw ile w nas jest pasterza a ile najemnika.
Łatwo jest bowiem mówić: jestem chrześcijaninem...kocham Chrystusa...w sytuacji gdy wokoło jest bezpiecznie...Ale czy będziesz gotów powtórzyć tę deklarację mając przy skroni pistolet? To są trudne pytania... Oby życie nigdy nie zmusiło nas do udzielania na nie odpowiedzi. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…