Przejdź do głównej zawartości

Podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa.

30 SIERPNIA 2017
Środa
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: 1 Tes 2,9-13; Ps 139,7-12; 1 J 2,5; Mt 23,27-32

(Mt 23,27-32) - kliknij aby przeczytać.

Wracamy do fragmentu Ewangelii, w której Jezus mówi do faryzeuszy "Biada wam".
Porównuje ich do grobów pobielanych...
To kwintesencja obłudy. Odstawianie szopki.
Nauczanie innych, jak mają żyć, ale nie trzymanie się tego na co dzień w swoim życiu.

W Palestynie bielono groby, aby były dobrze widoczne. Obawiano się bowiem nieczystości rytualnej, którą mogło spowodować wejście na grób lub dotknięcie go nawet przez nieuwagę.

Jak to się ma do nas i naszego życia? człowiek, który udaje chrześcijańskie życie jest widoczny już z daleka. Jego gra szybko wychodzi na jaw. I jakże często – niestety - sam aktor tego nie zauważa i gra dalej. Udawana pobożność i religijność to szczyt obłudy. To zakłamane życie, które jest antyświadectwem i zgorszeniem. Przykłady można mnożyć: Nazywa się chrześcijaninem, a kradnie, a oszukuje. Codziennie „chodzi” do kościoła, ale po powrocie w domu robi piekło.

Udawane chrześcijaństwo rzuca się w oczy jaskrawymi kolorami, które nic nie oznaczają. Udawane chrześcijaństwo krzyczy robiąc dużo hałasu wokół siebie. To szatan jest specjalistą od wybielania, a wiec od oszukującej reklamy tego, co jest zatruwające i niszczące. W jakie przemyślny sposób potrafi zapakować i sprzedać niewierność, kłamstwo, przemoc.

Faryzeusz to człowiek, który jest przekonany o swojej doskonałości, czyli że nie potrzebuje wewnętrznej przemiany. A tymczasem każdy jej potrzebuje. Nawet kiedy przychodzi łaska przemiany i wewnętrznego uzdrowienia, faryzeusz nie odpowiada na nią, bo uważa, że tego nie potrzebuje. Strzeżmy się faryzeizmu jak ognia, czy jakiegoś innego nieszczęścia.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia.

Poniedziałek Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Tt 1,1-9; Ps 24,1-6; Flp 2,15-16; Łk 17,1-6
(Łk 17,1-6) Jezus powiedział do swoich uczniów: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu. Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna.
Dzisiejszą Ewangelię można podzielić na dwie części. Pierwsza część mówi o zgorszeniu. Ale i o przebaczeniu...Druga część mówi o wierze. Spójrzmy, co mówi dziś Jezus: Nie…

Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa.

08 LIPCA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie obowiązkowe św. Jana z Dukli, prezbitera
Czytania: (Rdz 28,10-22a); (Ps 91,1-4.14-15); Aklamacja (2 Tm 1,10b); (Mt 9,18-26);

(Mt 9,18-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii dnia dostajemy znany nam dobrze fragment, który opowiada o dwóch uzdrowieniach. Dziewczynki i kobiety cierpiącej na krwotok...Co takiego ważnego dziś dostajemy...?? Po pierwsze wiara...to ona nas uzdrawia...to wiara nas wyciąga z największych kłopotów... Jeżeli jesteśmy przepełnieni wiarą w moc Chrystusa, nawet śmierć nie jest wielkim problemem... W kontekście jednego z ostatnich czytań...w którym Jezus nie mógł nic zdziałać, ponieważ mieszkańcy Jego rodzinnego miasta nie wierzyli...dzisiejsze czytanie jest pewnym kontrastem... Tam...totalna niewiara...zatwardziałość serc...i postawa typu: co On może? w końcu to nasz sąsiad...znamy Jego rodzinę...jaki z Niego mistrz, nauczyciel, uzdrowiciel... Tutaj...postawa wiary kobiety, która mówiła sobie: dotknę si…

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23
(Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, pow…