Przejdź do głównej zawartości

Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jesteś w niebie: święć się imię Twoje...

22 CZERWCA 2017
Czwartek
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Paulina z Noli, biskupa, albo wspomnienie św. Męczenników Jana Fishera, biskupa i Tomasza More'a
Dzisiejsze czytania: 2 Kor 11,1-11; Ps 111,1-4.7-8; Rz 8,15; Mt 6,7-15

(Mt 6,7-15) - kliknij aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii dostajemy Modlitwę Pańską - Ojcze Nasz. Tak często ją odmawiamy... Każdego ranka, każdego wieczoru, w czasie każdej Eucharystii. Jak często jednak wgłębiamy się w jej słowa.

Jezus mówi dziś: nie bądźcie gadatliwi jak poganie...nie klepcie modlitw godzinami... Bo Ojciec wie dobrze, czego wam potrzeba... A nam często wydaje się, że to my wiemy, czego nam potrzeba...a potem prosimy Boga... Targujemy się...i mamy żal...że nie wszystko układa się tak, jakbyśmy chcieli.

Tymczasem z wiarą odmawiana modlitwa Ojcze Nasz jest tak naprawdę podstawą naszej wiary... i kwintesencją tego, o co powinniśmy się modlić. W Modlitwie Pańskiej mamy, więc modlitwę uwielbienia: Niech się święci imię Twoje... Tak często prosimy...tak rzadko uwielbiamy...

Niech przyjdzie królestwo Twoje...każdy z nas czeka nadejścia królestwa Bożego, królestwa Prawdy, Miłości i Sprawiedliwości...ale każdy z nas powinien już dziś swoją postawą, swoim świadectwem budować królestwo Boże na ziemi.

Niech się wola Twoja spełnia tak w niebie jak i na ziemi...modlimy się o to, ale kiedy spełnia się Wola Boska, nie zawsze umiemy się z nią zgodzić...

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj...Bóg troszczy się o nas w każdej sytuacji, więc czemu nie miałby się zatroszczyć i o "chleb powszedni".

I przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy...ale najpierw my musimy nauczyć się przebaczać, bo jeśli my nie przebaczamy...nie chcemy przebaczyć...to i Bóg nam nie może przebaczyć - zgodnie z modlitwą.

I nie dopuść abyśmy ulegli pokusie, ale nas zbaw ode złego...Tak wiele pokus codziennie nas nęka... dlatego prośba o to by Bóg nie dopuścił byśmy nim ulegli jest uzasadniona...Nie prosimy oddal od nas pokusy...usuń wszystkie pokusy z naszego życia...bo to niemożliwe... Ale nie dopuść abyśmy ulegli...Daj nam moc do walki z nimi...

Tak piękną modlitwę zostawił nam Chrystus...a co ona dla nas naprawdę znaczy??

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia.

Poniedziałek Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Tt 1,1-9; Ps 24,1-6; Flp 2,15-16; Łk 17,1-6
(Łk 17,1-6) Jezus powiedział do swoich uczniów: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu. Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna.
Dzisiejszą Ewangelię można podzielić na dwie części. Pierwsza część mówi o zgorszeniu. Ale i o przebaczeniu...Druga część mówi o wierze. Spójrzmy, co mówi dziś Jezus: Nie…

Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa.

08 LIPCA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie obowiązkowe św. Jana z Dukli, prezbitera
Czytania: (Rdz 28,10-22a); (Ps 91,1-4.14-15); Aklamacja (2 Tm 1,10b); (Mt 9,18-26);

(Mt 9,18-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii dnia dostajemy znany nam dobrze fragment, który opowiada o dwóch uzdrowieniach. Dziewczynki i kobiety cierpiącej na krwotok...Co takiego ważnego dziś dostajemy...?? Po pierwsze wiara...to ona nas uzdrawia...to wiara nas wyciąga z największych kłopotów... Jeżeli jesteśmy przepełnieni wiarą w moc Chrystusa, nawet śmierć nie jest wielkim problemem... W kontekście jednego z ostatnich czytań...w którym Jezus nie mógł nic zdziałać, ponieważ mieszkańcy Jego rodzinnego miasta nie wierzyli...dzisiejsze czytanie jest pewnym kontrastem... Tam...totalna niewiara...zatwardziałość serc...i postawa typu: co On może? w końcu to nasz sąsiad...znamy Jego rodzinę...jaki z Niego mistrz, nauczyciel, uzdrowiciel... Tutaj...postawa wiary kobiety, która mówiła sobie: dotknę si…

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23
(Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, pow…