Przejdź do głównej zawartości

Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie.

4 KWIETNIA 2017
Wtorek
Dzisiejsze czytania: Lb 21,4-9; Ps 102,2-3.16-21; J 8,21-30

(J 8,21-30) - kliknij aby przeczytać

Przez ostatnie dni cały czas podążamy w rozważaniach wokół Ewangelii św. Jana. W dzisiejszym fragmencie kontynuujemy dyskusję Jezusa z faryzeuszami. W czasie tego sporu Jezus zapowiada swoje odejście. Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie. Żydzi zaczynają spekulować samobójstwo albo jakąś formę ucieczki... ale Jezusowi nie o to chodzi. On mówi o swojej dobrowolnej śmierci, o wywyższeniu, które już wkrótce okaże się wywyższeniem na krzyżu.

Żydzi nie rozumieją dokąd odchodzi Jezus. Wynika to z tego, że nie rozumieją też skąd przyszedł. Niby Go znają, potrafią zlokalizować miejsce Jego pochodzenia, ale tak naprawdę nie wiedzą, że On przyszedł z Wysoka. Że On nie jest z tego świata. Nawet kiedy Jezus wprost mówi do nich: Ja jestem, oni nadal nie rozumieją... i pytają: Kimże Ty jesteś?

Jezus daje swoim słuchaczom do zrozumienia, że wiara w Niego, uwalnia od grzechu. I przeciwnie:
"Jeśli nie uwierzycie, że Ja jestem, pomrzecie w grzechach swoich". Odejść w grzechach, to odejść w poczuciu przegranego, zmarnowanego życia. Ale Jezus przyszedł na świat i umarł na krzyżu, by nas przed taką perspektywą uchronić. Możemy tę prawdę przyjąć albo zignorować. Musimy jednak pamiętać, że gdy wybieramy tę drugą opcję, skazujemy się na pomarcie w grzechach.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

5 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Dz 16, 1-10; Ps 100 (99), 2-3. 4-5; J 15, 18-21

(J 15, 18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Słowa, które wypowiada Jezus sprowadzają uczniów na ziemię...wskazują bowiem na podstawową prawdę: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Bycie uczniem Chrystusa nie będzie pasmem nieustannych sukcesów...To także postawa nienawiści...wrogości... Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata".

Pomiędzy ludźmi ze świata i wierzącymi istnieje diametralna różnica w sposobie widzenia rzeczywistości i jej sensu. Granica pomiędzy tymi dwoma światami nie pokrywa się z podziałem na tyc…

O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

28 KWIETNIA 2018
Sobota
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dz 13, 44-52; Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4; J 14, 7-14

(J 14, 7-14) - Kliknij aby przeczytać.

Dużo ważnych myśli pada w tym fragmencie na dziś. Już od pierwszych wersów....
Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Poznać Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Ojca...Często trudno nam dobrze poznać Boga...Dlatego powinniśmy starać się dobrze poznać Jezusa...
Wtedy znajdziemy drogę do poznania Boga. Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jezus jest współistotny Ojcu...mówimy w wyznaniu wiary...w innym miejscu Jezus powiedział: Ja i Ojciec jedno jesteśmy...
Wszystkie te myśli sprowadzają nas do tej prawdy...poznanie Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Boga Ojca.

Ale jest jeszcze druga część fragmentu Ewangelii na dziś...Przyznaję, że ten fragment jest jednym z tych, które mnie niezwykle fascynują. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i więk…

Panie, a co z tym będzie?

19 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Urbana I, papieża - Msza poranna
Dzisiejsze czytania: Dz 28, 16-20. 30-31; Ps 11 (10), 4. 5 i 7; J 21, 20-25

(J 21, 20-25) - Kliknij, aby przeczytać.

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy w tym fragmencie to pytanie Piotra: Panie, a co z tym będzie? Skąd to pytanie? Co tak naprawdę interesowało Piotra? Jezus dopiero go powołał ponownie.... (trzykrotne pytanie o miłość...) a ten pyta co z nim będzie? (w sensie co będzie z Janem?) Prawdę mówiąc Piotra nie powinno to zbytnio interesować...powiedzielibyśmy mu dziś... Piotrze pilnuj swojego nosa, bo kto jak kto, ale to Jan okazał się być wierny...to on zdał celująco test z uczniostwa...a Ty? Zaparłeś się...i Jezus musiał Ci zrobić "egzamin poprawkowy"...
A teraz pytasz: a co z nim będzie?

To takie ludzkie... Przecież my również tego doświadczamy...interesuje nas wszystko dokoła...tylko nie własne życie... Chcielibyśmy może nawet ingerować w życie innych...w rozwój innych...a gd…