Przejdź do głównej zawartości

Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą.

17 KWIETNIA 2017
Poniedziałek
Poniedziałek w oktawie Wielkanocy
Dzisiejsze czytania: Dz 2,14.22-32; Ps 16,1-2.5.7-11; Ps 118,24; Mt 28,8-15

Mt 28,8-15 - kliknij aby przeczytać

Trwamy w klimacie zmartwychwstania. Dziś w Ewangelii konfrontujemy się z tą prawdą.
Każdy przyjmuje ją na swój sposób. Kobiety zobaczyły pusty grób i anioła zwiastującego, że Jezus żyje. Potem On sam spotkał się z nimi.Jezus przekazuje kobietom, by poszły do uczniów i przekazały im Dobrą Nowinę oraz ważną informację: powiedzcie moim braciom, by poszli do Galilei. Tam mnie zobaczą. Kobiety oczywiście z radością idą do uczniów i mówią im, że Pan zmartwychwstał.

Mamy również innych świadków zmartwychwstania. Byli to strażnicy u grobu. Z całą pewnością widzieli oni anioła, który odsunął kamień, bo jednym z wcześniejszych fragmentów słyszeliśmy, że ze strachu zamarli. Poszli oni do kapłanów przekazać im, czego byli świadkami. Zastanawia fakt, że poszli do kapłanów, mimo że byli rzymskimi żołnierzami i nie podlegali przywódcom religijnym.
To, że poszli właśnie tam a nie do swojego dowódcy, może potwierdzić, że stało się coś nadzwyczajnego, coś o podłożu nadprzyrodzonym. Gdyby chodziło o zwykłe wykradnięcie ciała ich zachowanie byłoby inne. (na pewno nikomu by tego faktu nie zgłosili, bo musieliby ponieść konsekwencje zaspania na służbie)

Kapłani wręczają im pieniądze i każą kłamać, że tak naprawdę uczniowie wynieśli ciało. Obiecują również protekcję. Oni przyjęli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I aż do dnia dzisiejszego rozszerzana jest taka pogłoska wśród Żydów. Kłamstwo, na jakie zdecydowali się arcykapłani wiele ich kosztowało pieniędzy, a także ryzyka konieczności tłumaczenia się przed namiestnikiem. A mimo to odrzucili prawdę i wybrali kłamstwo. Oczywiście jedno kłamstwo musiało za sobą pociągnąć kolejne i kolejne... Tym sposobem wpadli w spiralę kłamstwa.

Przywódcy religijni stali się nauczycielami grzechu. Jezus nazwał ich obłudnikami. Pozostali obłudnikami. Jezus przygotował nowe przywództwo duchowe dla świata, uczniów podobnych do Niego. Wyśle ich do wszystkich narodów, aby w każdym narodzie Bóg miał wielu swoich świadków. On zmartwychwstał. Prawdziwe i niepodważalne są wszystkie Jego obietnice






























Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Talitha kum.

1 LIPCA 2018
Niedziela
Niedziela XIII tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Mdr 1,13-15;2,23-24 ; Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b; Kor 8,7.9.13-15; Mk 5,21-43

(Mk 5,21-43) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszą niedzielę w Ewangelii św. Marka, czytamy o dwóch cudach Jezusa. - Wskrzeszeniu córki Jaira i uzdrowieniu kobiety cierpiącej na krwotok...Ten fragment daje nam do zrozumienia, że potrzeba wiary by zaczęły dziać się cuda...I czasem potrzeba nawet desperackiego kroku z naszej strony, by stał się cud uzdrowienia...Ale co takiego konkretnego czytamy: Do Jezusa przychodzi przełożony synagogi - Jair. Prosi Go o uzdrowienie córeczki, która była umierająca... Jezus natychmiast wyrusza...a wraz z nim ogromny tłum...W tłumie znajduje się kobieta cierpiąca na krwotok...Bardzo chce spotkać się z Jezusem i zostać uzdrowiona, ale nie może się do niego dopchać... Postanawia, więc, że dotknie Jego płaszcza, wierząc, że w ten sposób zostanie uzdrowiona...I tak się naprawdę się staje…

Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa.

9 LIPCA 2018
Poniedziałek XIV tygodnia okresu zwykłego
Wspomnienie dowolne świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera, i Towarzyszy
Dzisiejsze czytania: Oz 2,16.17b-18.21-22; Ps 145 (144), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9; Mt 9,18-26

Mt 9,18-26 - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii dnia dostajemy znany nam dobrze fragment, który opowiada o dwóch uzdrowieniach. Dziewczynki i kobiety cierpiącej na krwotok...Całkiem niedawno te słowa rozbrzmiewały w naszych kościołach. Co takiego ważnego dziś dostajemy...?? Po pierwsze wiara...to ona nas uzdrawia...to wiara nas wyciąga z największych kłopotów... Jeżeli jesteśmy przepełnieni wiarą w moc Chrystusa, nawet śmierć nie jest wielkim problemem... W kontekście wczorajszego czytania...w którym Jezus nie mógł nic zdziałać, ponieważ mieszkańcy Jego rodzinnego miasta nie wierzyli...dzisiejsze czytanie jest pewnym kontrastem... Tam...totalna niewiara...zatwardziałość serc...i postawa typu: co On może? w końcu to nasz sąsiad...znamy Jego rodzinę...jak…

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą.

25 CZERWCA 2018
Poniedziałek XII tygodnia okresu zwykłego
Wspomnienie dowolne Błogosławionej Doroty z Mątowów, wdowy
Dzisiejsze czytania: 2 Krl 17, 5-8. 13-15a. 18; Ps 60 (59), 3-4. 5 i 12. 13-14; Mt 7, 1-5

(Mt 7, 1-5) - Kliknij, aby przeczytać.

Belka w naszym oku to brak miłości w patrzeniu. Spojrzenie bez miłości cechuje osądzanie. Najczęściej bierze się ono z poczucia niepewności i lęku. Pragnąc samemu uchodzić za porządnego, szukamy jasnych kryteriów oceny wartości postępowania. Dlatego staramy się oceniać napotkane postawy innych ludzi. Kiedy uzyskujemy potwierdzenie innych, że takie kryteria są właściwe, sami staramy się o ich zachowanie.

Czasem jednak osądzanie innych jest rodzajem obrony siebie. Ma ono odwrócić uwagę od nas samych i naszych ciemnych stron albo usprawiedliwić nas w naszej słabości: „jeżeli inni takie grzechy popełniają, to moje słabości są niczym". Szczególnie „cenne" są w tym przypadku negatywne sądy na temat księży lub osób zakonnych, przełożonych o…