Przejdź do głównej zawartości

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele.

2 LISTOPADA 2016
Środa
Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych
Dzisiejsze czytania: I msza: Hi 19,1.23-27a; Ps 27,1.4.7.8b.9a.13-14; 1 Kor 15,20-24a.25-28; Ap 1,5-6; Łk 23,44-46.50.52-53;24,1-6a; II msza: Dn 12,1-3; Ps 42,2-3.5; Ps 43,3-4; Rz 6,3-9; J 3,16; J 11,32-45; III msza: Mdr 3,1-6.9; Ps 103,8,10.13-18; 2 Kor 4,14--5,1; J 6,40; J 14,1-6

(J 14,1-6)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.


W naszym życiu często pojawiają się niepokoje...lęki..
Patrzymy z niepewnością w przyszłość...nie wiemy, co przyniesie nam jutro...
Jezus jednak mówi do nas: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie.
Mocna wiara w Jezusa, usuwa wszelki lęk...Trzeba tylko kurczowo się Go trzymać...
Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Jezus obiecuje, że idzie przygotować nam miejsce...
Ono czeka już na nas w Domu Ojca...Trzeba tylko znać drogę...
Czy jednak znamy drogę? Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? To pytanie Tomasza być może nieobce jest i nam...
My również często nie znamy właściwej drogi...próbujemy iść po omacku...
Nasze duchowe GPSy prowadzą nas na manowce...Z przerażeniem uświadamiamy sobie, że jesteśmy w środku lasu...Że to nie jest "TA" droga...A Jezus mówi: znacie drogę...
Gdzie zatem jest "TA" droga?


Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Jezus mówi: Ja jestem drogą...Tylko przez Niego dotrzemy do Ojca.
Mamy patrzeć na Niego...Słuchać Go...Zawierzyć Mu...
On sam nas poprowadzi...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!

20 WRZEŚNIA 2018
Czwartek XXIV tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiążkowe świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
Dzisiejsze czytania: 1 Kor 15, 1-11; Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 28-29; Łk 7, 36-50

(Łk 7, 36-50) - kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii przybliża nam wizytę Jezusa u jednego z faryzeuszy. W czasie posiłku dochodzi do niecodziennego zdarzenia. Na ucztę przybywa kobieta, którą dziś nazwalibyśmy "lekkich obyczajów" i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Faryzeusz jest oburzony tym zdarzeniem. Powątpiewa nawet co do Jezusa mówiąc: Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą. Dla Jezusa jest to jednak pretekst do wygłoszenia nauki: Bóg kocha każdego grzesznika. Jego Miłość jest przebaczająca. Ale by przebaczyć, pot…

Niewiasto, oto syn Twój. (...) Oto Matka twoja.

15 WRZEŚNIA 2018
Sobota XXIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
Dzisiejsze czytania: Hbr 5, 7-9; Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20; J 19, 25-27

(J 19, 25-27) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiaj wsłuchujemy się w fragment, w którym Jezus oddaje swoją Matkę umiłowanemu uczniowi. Mówimy, że to testament z krzyża. Co ten krótki fragment mówi każdemu z nas? Nie będzie sporym zaskoczeniem, jeśli napiszę: Maryja zostaje dana za Matkę każdemu z nas, bo każdy z nas jest... lub powinien być... uczniem Chrystusa.

W kulcie maryjnym o to właśnie chodzi. Mamy nazywać Maryję naszą Matką, bo taka była wola Jej Syna - Jezusa. Jeśli w tym myśleniu pójdziemy dalej, to jeżeli Maryja jest naszą Matką, to Jezus jest naszym Bratem. Taki w końcu był Boży Plan... Plan Boga Ojca.
Każdy z nas miał odzyskać swój utracony status Bożego Dziecka.

Czego jeszcze uczymy się z powyższego fragmentu? Maryja stoi pod krzyżem. A co to znaczy stać pod krzyżem? Stanąć pod krzy…

Potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego...

14 WRZEŚNIA 2018
Piątek XXIII tygodnia okresu zwykłego
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Dzisiejsze czytania: Lb 21, 4b-9; Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38; Flp 2, 6-11; J 3, 13-17

J 3, 13-17 - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś - w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego wsłuchujemy się w Ewangelię wg św. Jana, w której Jezus tłumaczy Nikodemowi Boski Plan Zbawienia. jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. W tym kontekście zupełnie inaczej odczytuje się fragment z Księgi Liczb (ten fragment również dziś słuchamy - w pierwszym czytaniu), w którym Mojżesz tworzy miedzianego węża, by ocalić Izraelitów od śmierci w wyniku ukąszenia.To trzeba podkreślić:  każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Jak to rozumieć? Miedziany wąż na palu nie chronił przed ukąszeniem. Węże atakowały wszystkich, nie robiąc przy tym wyjątku...Ale ten, kto spojrzał na węża z miedzi, pozostawał przy życi…