Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

12 SIERPNIA 2020
Środa
Środa XIX tygodnia zwykłego
Czytania: (Ez 9,1-7;10,18-22); (Ps 113,1-6); Aklamacja (2 Kor 5,19); (Mt 18,15-20);

Ewangelia na dziś porusza kwestię upomnienia braterskiego. Warto sobie uświadomić, że do napomnienia braterskiego jesteśmy wezwani już w Starym Testamencie. Jego celem jest „pozyskiwanie brata”, przywrócenie jedności, którą rozerwał grzech i wina. Jeżeli one się pojawiają i my je dostrzegamy, to w imię ratowania więzi braterskiej mamy obowiązek napomnieć brata. Odnosi się to do grzechu przez nas samych rozpoznanego, a nie takiego, o którym nam ktoś opowiada. W tym ostatnim przypadku możemy być jedynie świadkami napomnienia braterskiego, o który mowa w drugim etapie napomnienia. Pan Jezus poleca nam: 1. Dyskretnie napomnieć brata. 2. W razie braku reakcji winniśmy wraz z kimś innym ponowić napomnienie. 3. Jeżeli jednak i to nie przyniosło rezultatu, powinniśmy powiedzieć o tym Kościołowi.
Pierwszy krok w rozwiązywaniu konfliktów we wspólnocie wierzących to rozm…

Wspieraj bloga przez partronite.pl

Najnowsze posty

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych...

11 SIERPNIA 2020
Wtorek
Wtorek XIX tygodnia zwykłego
Czytania: (Ez 2,8-3,4); (Ps 119,14.24.72.103.111.131); Aklamacja (Mt 11,29ab); (Mt 18,1-5.10.12-14)

Dziś poznajemy kolejny paradoks królestwa niebieskiego  i kolejną różnicę między nim a królestwami ziemskimi. Uczniowie pytają Jezusa: kto jest największy w królestwie niebieskim. Nie wiem czy oczekują odpowiedzi typu: człowiek, który się dużo modli, człowiek, który dużo pości, człowiek, który żyje jak pustelnik itp... Takie może i dziś towarzyszą nam skojarzenia... Że ktoś jest wielkim świętym, mistykiem... doktorem Kościoła... to pewnie jest kimś ważnym w Niebie.
Ale odpowiedź Jezusa jest inna.
On stawia w obecności uczniów dziecko i mówi: ono jest najważniejsze w królestwie niebieskim.
To jest właśnie ten paradoks.
w ludzkim rozumieniu ważny...najważniejszy byłby ktoś dorosły, dojrzały...
może nawet w podeszłym wieku...
mający doświadczenie życiowe i intelektualne...
Na ziemskich dworach starcy, mędrcy cieszyli się wielkim poważaniem i czcią...
a w k…

Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo...

10 SIERPNIA 2020
Poniedziałek
Święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika
Czytania: (2 Kor 9,6-10); (Ps 112, 1-2. 5-6. 7-8. 9); Aklamacja (J 12, 26); (J 12, 24-26);

W Ewangelii na dziś Jezus uczy, że umiłowanie doczesności, spraw "tego świata" nie przynosi prawdziwego szczęścia.
Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.
Opiera się przy tym na przykładzie ziarna, które przynosi plon wyłącznie wtedy, gdy obumrze. Oczywiście w nienawiści do swojego życia nie chodzi o jakiś masochizm, o szukanie cierpienia za wszelka cenę, ale o pewne spojrzenie na życie. Dobra materialne nie są niczym złym i grzesznym, pragnienie szczęścia, pieniędzy czy sławy również nie musi być czymś godnym potępienia. Należy jednak pamiętać przy tym, że to Bóg ma być na pierwszym miejscu.
A kto by chciał Mi służyć, niech idzie na Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. Chodzi o to by iść za Chrystusem, naśladować Go. Wybierać takie ścieżki, …

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.

9 SIERPNIA 2020
Niedziela
XIX niedziela zwykła
Czytania: (1 Krl 19,9a.11-13a); (Ps 85,9ab-14); (Rz 9,1-5); Aklamacja (Ps 130,5); (Mt 14,22-33);

Jezus kroczy po jeziorze...to wydarzenie pierwszoplanowe w dzisiejszej Ewangelii. Uczniowie widząc Go, myślą, że to zjawa, ale Jezus uspokaja ich...Odwagi! To ja jestem... Nie bójcie...my również mamy często takie sytuacje...Mrok, burza...nasza duchowa łódź miotana jest falami, wiatry przeciwne wieją...a my nie wiemy, co dalej... I wtedy zjawia się Jezus...łamiąc standardy...przychodzi po jeziorze... może i nam wydawać się, że to zjawa...że wydaje nam się...ale to On...i zapewnia nas o tym mówiąc każdemu z nas: Nie bój się! To Ja...Ja jestem z Tobą...i zawsze będę... nawet w najmroczniejszej godzinie będę stać obok...i przyjdę ci z pomocą...
Piotr widząc Jezusa kroczącego po jeziorze mówi: Panie jeśli to Ty...każ mi przyjść do siebie po wodzie....A Jezus mówi: Przyjdź...I Piotr idzie...choć wydaje się to pozornie niemożliwe... Piotr również łamie schema…

O, plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was cierpieć?

8 SIERPNIA 2020
Sobota
Sobota XVIII tygodnia zwykłego
Czytania: (Ha 1, 12 - 2, 4); (Ps 9, 8-9. 10-11. 12-13); Aklamacja (2 Tm 1, 10b); (Mt 17, 14-20);

Dzisiejszy fragment z Ewangelii zaczyna się podobnie jak większość historii, które opisują uzdrowienie. Do Jezusa przychodzi ojciec opętanego chłopca. Demon dręczy go epilepsją, wrzucając w ogień i wodę...Ojciec mówi: przyprowadziłem go do Twoich uczniów, ale nie dali rady go uwolnić...dlatego teraz proszę o to Ciebie... Jezus uwalnia chłopca od demona, ale po raz pierwszy czyni wyrzuty: plemię niewierne i przewrotne, jak długo mam być z wami, jak długo mam was cierpieć... To zaskakująca reakcja...zawsze widzimy Jezusa, który współczuje, pochyla się nad cierpiącym, dotyka, uzdrawia...skąd zatem taka Jego reakcja?
Próbując znaleźć pomoc w interpretacji tego fragmentu spotkałem się z takim wyjaśnieniem: Ojciec chłopca był bezradny wobec jego choroby...Być może chodził od lekarza do lekarza... Od znachora do znachora...w końcu trafił na uczniów…