Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę.
Czwartek Dzisiejsze czytania: 1 Krl 11, 4-13; Ps 106,3-4.35-37.40; Mt 11,25; Mk 7,24-30 (Mk 7,24-30) Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. Odrzekł jej: Pozwól wpierw nasycić się dzieciom; bo niedobrze jest zabrać chleb dzieciom, a rzucić psom. Ona Mu odparła: Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci. On jej rzekł: Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę. Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku, a zły duch wyszedł. Historia Syrofenicjanki jest dla nas lekcją wiary, zaufania Bogu, ale przede wszystkim jest to lekcja wytrwałej modlitwy. Do Jezusa przychodzi kobieta - poganka i prosi o uwolnienie jej ...