Przejdź do głównej zawartości

Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów.

15 LUTEGO 2020
Sobota
Sobota - wspomnienie dowolne św. Klaudiusza de la Colombiere, prezbitera
Czytania: (1 Krl 12, 26-32; 13, 33-34); (Ps 106 (105), 6-7a. 19-20. 21-22); Aklamacja (Mt 4, 4b); (Mk 8, 1-10);



 Fragment z Ewangelii wg. św. Marka opisuje drugie rozmnożenie chleba. Jak zapewne pamiętamy
w pierwszym takim cudzie, Jezus rozmnożył 5 chlebów i 2 ryby. Zebrano 12 koszów ułomków.
A słuchających Jezusa było 5000 mężczyzn. Św. Marek pisze o tym w 6 rozdziale wersach 34 -44.
Historia, której słuchamy dzisiaj ma miejsce krótko po tamtych wydarzeniach. Uczniowie mimo to ciągle martwią się o to, że brakuje żywności dla tłumu. Jezus zna ich serca, wie o ich wątpliwościach i zmartwieniach, dlatego też pyta, wystawiając ich na próbę: żal mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka. Przecież On doskonale wiedział, co ma czynić. Wiedział, że może dokonać cudu, ale - tak jak przy pierwszym rozmnożeniu - potrzeba zaangażowania uczniów. To nie znaczy, że Jezus nie mógł stworzyć pokarmu "z niczego", ale On chce by człowiek zaangażował się w ten cud. W tym fragmencie nie pada wprost polecenie "Wy dajcie im jeść!" ale jego echo wciąż rozbrzmiewa.

Uczniowie jednak ciągle tkwią w schemacie. Mimo że byli świadkami cudu pierwszego rozmnożenia chleba, wciąż trzymają się twardo schematu. Skąd weźmiemy chleb na pustkowiu? Przecież mamy tylko siedem chlebów... Cóż to jest dla tak wielu? A my jak często wątpimy, jak często racjonalizujemy...
Mimo że byliśmy świadkami wielkich cudów Boga, tak ciężko nam zaakceptować to, że On działa.
Chcielibyśmy zrobić coś swoimi siłami... By wszystko było zgodne z prawami logiki.
A dla Boga nie praw i schematów... On działa ponad tym.

Dlatego Jezus rozkazuje by ludzie usiedli... A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać. Tak samo, jak za pierwszym razem... Jezus bierze chleby, składa dziękczynienie, łamie, rozdaje... a uczniowie rozdają tłumowi.
Pełna współpraca Boga z człowiekiem...
Jezus dzieli... A człowiek rozdaje dalej...
I wtedy stajemy się świadkami cudu.

Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów.
Było zaś około czterech tysięcy ludzi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37
(Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc: Wcale nie przysięgajcie...

Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać na dłużej: Niech wasza…

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…

Przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.

Środa
Dzisiejsze czytania: Jk 1,19-27; Ps 15,1-5; Ef 1,17-18; Mk 8,22-26
(Mk 8,22-26) Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: Czy widzisz co? A gdy przejrzał, powiedział: Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa. Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał /on/ zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: Tylko do wsi nie wstępuj.

Wiele opisów uzdrowień znam. W końcu wiele razy czytałem je w Ewangelii. To dzisiejsze uzdrowienie jest jednak inne niż one wszystkie. Wskazuje bowiem na fakt, że czasem droga do naszego uzdrowienia przebiega etapami. Jezus często (no w większości przypadków) uzdrawiał natychmiast. W większości przypadków uzdrawiał w obecności tłumów. Tutaj mamy dwie różnice, na które natychmiast zwrócimy uwagę: uzdrowi…