Przejdź do głównej zawartości

Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali.

11 PAŹDZIERNIKA 2019
Piątek
Piątek - wspomnienie dowolne św. Jana XXIII, papieża
Czytania: (Jl 1, 13-15; 2, 1-2); (Ps 9, 2-3. 6 i 16. 8-9); Aklamacja (J 12, 31b-32); (Łk 11, 15-26);


Często w naszym życiu doświadczamy oskarżeń, że w naszych dobrych czynach kryją się jakieś złe intencje.
"On wcale nie jest taki dobry...Pomaga ludziom, bo chce się ustawić..." albo: "No tak...ta fundacja pomaga niby dzieciom, ale ile się przy tym nakradnie". W dzisiejszej Ewangelii Jezus zostaje posądzony, że Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy. To absurdalne oskarżenie, które Jezus obala jednym zdaniem:  Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Szatan - siewca zamętu, sam w sobie jest wewnętrznie uporządkowany...Zatem nie może sam sobie zaprzeczyć. Nie może się zaprzeć samego siebie.
Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, zabierze całą broń jego, na której polegał, i łupy jego rozda.
Zatem szatana może pokonać jedynie ktoś silniejszy od niego...A silniejszy jest jedynie sam Bóg...
Jezus jest Synem Bożym, ma zatem moc wypędzania złych duchów...One na Jego widok wychodzą z wielkim krzykiem...A kiedy wyjdą, nie mają dokąd pójść.  Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. Dlatego w kraju Gerazeńczyków Jezus posłał Legion w stado świń. (Mk 5,1-20)

A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.
Jezus wypędza złe duchy palcem Bożym...mocą daną Mu od Ojca...Mocą Ducha Świętego...
W tej walce...walce ze Złem...nie ma kompromisów...Potrzeba mocy Bożej by wykorzenić Zło.
My również mamy tę moc...Duch Święty w nas mieszka...jesteśmy Jego świątynią.
Jeśli będziemy Go przyzywać w trudnych chwilach, On wymiecie zło z naszego życia...

By nasze duchowe mieszkanie...nasze serce...stało się: "wymiecione i przyozdobione".


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

08 PAŹDZIERNIKA 2019
Wtorek
Wtorek - wspomnienie dowolne św. Pelagii, męczennicy
Czytania: (Jon 3, 1-10); (Ps 130 (129), 1-2. 3-4. 7bc-8); Aklamacja (Łk 11, 28); (Łk 10, 38-42);











Historia Marii i Marty - Sióstr Łazarza  - jest nam dobrze znana...przynajmniej tym, którzy czytają Słowo Boże :) Mamy tu dwie postawy...
Pracy...
oraz słuchania Słowa Bożego...

Marta jest zła, że Maria nie pomaga jej...

Ale Jezus mówi: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Warto zauważyć...że Jezus nie mówi...
Marto wszystko źle...siadaj i też słuchaj...
przestań pracować...
a w ogóle posprzątaj to wszystko...

OK...to, co robisz jest ważne...ale musisz znaleźć właściwe proporcje.
Nie można pójść tylko w modlitwę...a reszta zrobi się sama :)
żyjemy w takiej rzeczywistości, gdzie jednak wiele od nas zależy...

Myślę, że adekwatne jest tu przysłowie: pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie, ale módl się tak, …

Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni.

Środa Wspomnienie św. Jozafata, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Tt 3,1-7; Ps 23,1-3.5-6; 1 Tes 5,18; Łk 17,11-19

(Łk 17,11-19) Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dzisiejszy fragment z Ewangelii przybliża nam historię uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Jezus zmierza do Jerozolimy. Na pograniczu Samarii i Galilei spotyka …