Przejdź do głównej zawartości

To jest mój Syn wybrany, Jego słuchajcie.

06 SIERPNIA 2019
Wtorek
Wtorek - Święto Przemienienia Pańskiego
Czytania: (Dn 7, 9-10. 13-14); (Ps 97, 1-2. 5-6. 9); (Mt 17, 5c); (Łk 9, 28b-36);

(Łk 9, 28b-36) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus objawia swoją chwałę na górze Tabor. Bierze z sobą Piotra, Jakuba i Jana...
Zauważmy, że nie poszli tam dla przyjemności. Łukasz pisze: Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. To wyjście na górę ma swój cel...Tym celem jest modlitwa. Modlitwa jest rozmową z Bogiem...takiej definicji uczymy się w dzieciństwie na katechezie...
Ale czy rzeczywiście tak postrzegamy modlitwę? Czy postrzegamy ją jako rozmowę...jako przebywanie w obecności Boga. Wyjście ze swojej codzienności...wyjście z domu...zostawienie problemów za sobą.
I spotkanie z Nim? Nie chodzi o to by rzeczywiście wychodzić gdzieś w góry (chociaż...gdyby miało to komuś pomóc w głębszym przeżyciu spotkania z Bogiem...gdyby miało pomóc bardziej się skupić na modlitwie...to czemu nie?) ale chodzi o to by podjąć pewien wysiłek...owszem można odklepać paciorki.
Odhaczyć kolejny dzień...ale można też przeżywać głębiej modlitwę...

Wejść na duchowy szczyt...

Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Przemienienie Jezusa następuje w czasie modlitwy...
To ważna wskazówka dla nas. Apostołowie widzieli Jezusa na co dzień...wykonującego zwykłe czynności.
Widzieli również Jego cuda...Ale to w czasie modlitwy...w obecności najbliższych Mu uczniów...
dokonuje się przemienienie...objawienie pełni Chwały...

Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. To zaskakujące, że w momentach, które uznajemy za kluczowe uczniowie śpią...i to najbliżsi uczniowie...Kiedy Jezus modli się w Ogrójcu, bierze z sobą Piotra, Jakuba i Jana...i prosi ich o modlitwę...a co oni robią? Śpią...
Identyczne zachowanie obserwujemy w powyższym fragmencie...

można wywnioskować z tego oraz innych fragmentów, że uczniowie są strasznie ospali...ciągle zmęczeni.
ciągle śpią, kiedy ważne wydarzenia dzieją się tuż obok...Ale czy i my nie doświadczamy czegoś podobnego? Czy w nasze życie duchowe nie wkrada się taka ospałość? Obyśmy nie przespali kluczowych momentów w naszym życiu duchowym...

Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim. Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Nie wiedział bowiem, co mówi. To również charakterystyczne dla nas zachowanie...Kiedy nagle zostajesz wyrwany do odpowiedzi...gdy ktoś lub coś Cię zaskakuje...wtedy zwykle mówisz to, co Ci ślina na język przyniesie. To, co powiedział Piotr...Jego pomysł postawienia trzech namiotów...jest właśnie takim nieprzemyślanym "chlapnięciem". Ewangelista potwierdza to słowami: nie wiedział bowiem, co mówi...My również często "nie wiemy, co mówimy..."
również na modlitwie...często "klepiemy" paciorki...bez głębszego zastanowienia się nad sensem wypowiadanych słów.

Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy [tamci] weszli w obłok. A z obłoku odezwał się głos: To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie! Bóg, który odezwał się z Nieba...wskazał na Jezusa...powiedział: Jego słuchajcie. I to jest wskazanie również dla nas...Słuchać tego, co mówi On.
Mniej gadać...mniej paplać...więcej słuchać...



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni.

Środa Wspomnienie św. Jozafata, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Tt 3,1-7; Ps 23,1-3.5-6; 1 Tes 5,18; Łk 17,11-19

(Łk 17,11-19) Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dzisiejszy fragment z Ewangelii przybliża nam historię uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Jezus zmierza do Jerozolimy. Na pograniczu Samarii i Galilei spotyka …

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

08 PAŹDZIERNIKA 2019
Wtorek
Wtorek - wspomnienie dowolne św. Pelagii, męczennicy
Czytania: (Jon 3, 1-10); (Ps 130 (129), 1-2. 3-4. 7bc-8); Aklamacja (Łk 11, 28); (Łk 10, 38-42);











Historia Marii i Marty - Sióstr Łazarza  - jest nam dobrze znana...przynajmniej tym, którzy czytają Słowo Boże :) Mamy tu dwie postawy...
Pracy...
oraz słuchania Słowa Bożego...

Marta jest zła, że Maria nie pomaga jej...

Ale Jezus mówi: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Warto zauważyć...że Jezus nie mówi...
Marto wszystko źle...siadaj i też słuchaj...
przestań pracować...
a w ogóle posprzątaj to wszystko...

OK...to, co robisz jest ważne...ale musisz znaleźć właściwe proporcje.
Nie można pójść tylko w modlitwę...a reszta zrobi się sama :)
żyjemy w takiej rzeczywistości, gdzie jednak wiele od nas zależy...

Myślę, że adekwatne jest tu przysłowie: pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie, ale módl się tak, …