Przejdź do głównej zawartości

Skąd u Niego ta mądrość i cuda?

02 SIERPNIA 2019
Piątek
Piątek - wspomnienie dowolne św. Euzebiusza z Vercelli, biskupa
Czytania: (Kpł 23, 1. 4-11. 15-16. 27. 34b-37); (Ps 81 (80), 3-4. 5-6b. 10-11b); Aklamacja (1 P 1, 25); (Mt 13, 54-58);

(Mt 13, 54-58) - Kliknij, aby przeczytać.

Kiedy nauczał w rodzinnym mieście, Jego współziomkowie dziwili się...
Skąd On to ma...Skąd ta mądrość? Kim On jest? Że nas poucza...
Przecież my Go znamy...od dziecka...dorastał tu...biegał po tych ulicach...
Znamy Jego Matkę...znamy Jego ciotkę...Tam jest warsztat Jego ojca...
Jak On śmie wyskakiwać nam z jakimiś przemowami...
To niesamowite...

Powątpiewanie w Boską Misję Chrystusa, tylko dlatego, że dorastał wśród nich...
No tak...w umysłach takiego prostego ludku...Mesjasz to jest ktoś...Wielki król...
On przybyłby na złotym rydwanie...Mesjaszem przecież nie może być nasz sąsiad...
To absurd...

Znamy to? Obca nam jest ta sytuacja?
Ile razy my słyszeliśmy: kim ty jesteś, żeby nas pouczać...
Masz mleko pod nosem...My dobrze wiemy, co mamy robić, jak mamy żyć...
Jak będziemy chcieli kazań posłuchać, pójdziemy do kościoła...
To takie delikatne przykłady z naszego życia...
Coś co może nas spotykać w codziennych rozmowach o Bogu...

Wiele osób może nas słuchać...część być może nawet nam podziękuje za piękne świadectwo
i Chwała Panu za to...
ale kiedy pojedziemy w rodzinne strony...impreza rodzinna...wszystkie ciotki, babki itp
no i znajdujemy się w sytuacji, że trzeba dać świadectwo...trzeba ewangelizować...
bądźmy gotowi, że możemy napotkać na opór...albo parę niemiłych słów...
Jezus powiedział: wszystko to, czego doświadczyłem i wy doświadczycie...
więc prędzej czy później spotka nas sytuacja, że staniemy wśród dobrze nam znanych osób, a one będą szemrać, mówiąc: kim on jest...żeby się wymądrzał...przecież go znamy...dorastał tutaj...
znamy jego rodzinę...jakie, więc ma prawo by nas tutaj pouczać...kto jak kto, ale on niech sobie daruje...

czy jesteśmy na to gotowi? na próbę, jaką musi przejść uczeń głoszący Ewangelię wśród współziomków? Ja chcę być gotowy...dlatego też chcę modlić się o tę gotowość...
i o to by Pan był ze mną, gdy nadejdzie taki moment...Bym mógł dać świadectwo...
I by to świadectwo komuś pomogło...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

17 LISTOPADA 2019
Niedziela
Niedziela - Niedziela zwykła
Czytania: (Ml 3,19-20a); (Ps 98 (97), 5-6. 7-8. 9); (2 Tes 3,7-12); Aklamacja (Łk 21,28); (Łk 21,5-19);


Kilka myśli w związku z dzisiejszym tekstem:

1. Żydzi podziwiają świątynię. Mówią, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami.
My również podziwiamy nasze świątynie. I słusznie...Kościoły - zwłaszcza te stare - są piękne.
Ale świątynia to nie tylko architektura...To nie tylko mury. Jezus wypowiada proroctwo.
Wskazuje, że ze świątyni nie zostanie "kamień na kamieniu". Rzymianie burzą świątynię w roku 70.
Jednak w wypowiedzi Jezusa jest coś więcej...To echo rozmowy z Samarytanką, kiedy to Chrystus mówi, że prawdziwi czciciele będą oddawać chwałę Bogu w "Duchu i w prawdzie". Mury świątyni można zwalić.
Kościół można przerobić na kino albo na magazyn (jak działo się w Rosji Sowieckiej). Ale duchowej świątyni nie można zniszczyć. To obiecał Jezus mówiąc: "bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą&q…

Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

1 GRUDNIA 2019
Niedziela
I Niedziela adwentu
Czytania: (Iz 2,1-5); (Ps 122,1-2.4-5.6-7.8-9); (Rz 13,11-14); Aklamacja (Ps 85,8); (Mt 24,37-44);


Rozpoczynamy adwent. Ewangelia na dziś wskazuje nam drogę, jaką ten szczególny czas nakreśla.
Mamy być gotowi na powtórne przyjście Jezusa. Ktoś powie... Zaraz, zaraz... ale przecież adwent to czas oczekiwania na Boże Narodzenie, oczekiwanie dnia, w którym wspominamy wcielenie Syna Bożego. OK... Zgadza się. Ale adwent ma jeszcze jeden wymiar. O wiele ważniejszy niż ten, o którym wszyscy pamiętamy. A jeśli ktoś z nas nie chciałby pamiętać, wystarczy, że wejdzie do najbliższej galerii handlowej, to sobie przypomni. Tym o wiele ważniejszym wymiarem jest właśnie to, że oczekujemy na powtórne przyjście Jezusa.

W czasie ostatnich dni... a nawet tygodni, wsłuchiwaliśmy się w teksty mówiące o znakach końca czasów. Niektóre fragmenty Ewangelii słyszeliśmy nawet po dwa razy. A wiadomo, że słowo powtórzone więcej niż raz, to słowo ważne. Takie, które mus…