Przejdź do głównej zawartości

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.

02 CZERWCA 2019
Niedziela
Niedziela - Uroczystość Wniebowstąpienie Pańskie
Czytania: (Dz 1,1-11); (Ps 47,2-3.6-9); (Hbr 9, 24-28; 10, 19-23); Aklamacja (Mt 28,19.20); (Łk 24,46-53);

(Łk 24,46-53) - Kliknij, aby przeczytać.

(Dz 1,1-11) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś mamy uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. W tym roku słuchamy Ewangelii wg. św. Łukasza. Ten sam autor napisał również Dzieje Apostolskie. Ja wyjątkowo chciałbym skupić się jednak na Pierwszym Czytaniu.
Jezus wstępuje do Nieba i rozstaje się ze swoimi uczniami, dając im obietnicę posłania Ducha Świętego.

A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - /mówił/ - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Myślę, że była to dość zagadkowa obietnica...Zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym.

Uczniowie nie wiedzieli co to znaczy...Stąd pytanie, jakie zadali Jezusowi: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Oni ciągle myśleli po ludzku...mimo, że tak długo byli z Jezusem.
Byli świadkami Jego cudów...wsłuchiwali się w Jego nauki...płakali po Jego śmierci...a potem przez czterdzieści dni spotykali się ze zmartwychwstałym...A oni ciągle pytali o królestwo Izraela...
Ciągle widzieli w Nim mesjasza politycznego...

A przecież w Jego zbawczej misji chodziło o coś więcej niż o wyzwolenie spod rzymskiej okupacji.
W Jego zbawczej misji chodziło o wyzwolenie nas spod okupacji grzechu...okupacji szatana.
A w posłaniu Ducha Świętego chodzi o coś więcej niż o przywrócenie jakiegokolwiek ziemskiego królestwa...

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. To jest sens posłania Ducha Świętego...
Kiedy zstąpi na człowieka...człowiek staje się świadkiem...z Jego mocą może iść i głosić...
Głosić Prawdę o tym, że Boże Królestwo jest pośród nas...Głosić aż po krańce ziemi...
Jezus w czasie swojej ziemskiej misji nie wyszedł poza granice Palestyny...Ale my - Jego uczniowie - zostaliśmy posłani, aby głosić aż po krańce ziemi...
I nie chodzi o to, że każdy z nas ma iść w świat i ewangelizować dzikie plemiona...
Krańce ziemi dla każdego z nas są w innym miejscu. To granice, w których my żyjemy.
Nasze środowiska pracy...nauki...nasze rodziny...
Mamy w sobie Ducha Świętego...jesteśmy uczniami Chrystusa...
Zatem bycie Jego Świadkiem...jest naszym obowiązkiem...a nie ewentualnością.

To wezwanie powinno codziennie brzmieć w naszych uszach...
Będziecie Moimi świadkami...aż po krańce ziemi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

CzwartekDzisiejsze czytania: Ef 3,14-21; Ps 33,1-5.11-12.18-19; Łk 12,49; Łk 12,49-53

(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

Wielu z nas myśli sobie, że życie chrześcijanina to sielanka...Chodzimy sobie do kościoła, modlimy się w swoich wspólnotach, śpiewamy "Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam..." wznosimy ręce, klaszczemy...
i ogólnie jest atmosfera żywcem wyjęta z taniego landszaftu. Tymczasem to błędne myślenie, bo Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii:  Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i j…

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…

Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?

19 SIERPNIA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie dowolne św. Jana Eudesa, prezbitera
Czytania: (Sdz 2, 11-19); (Ps 106 (105), 34-35. 36-37. 39-40. 43ab i 44); Aklamacja (Mt 5, 3); (Mt 19, 16-22);

(Mt 19, 16-22) - Kliknij, aby przeczytać.

Wielu z nas zadaje sobie to pytanie...co mam czynić aby osiągnąć życie wieczne...
Jezus daje do zrozumienia bogatemu młodzieńcowi, że czasem nie wystarczy być dobrym...
porządnym...sprawiedliwym...i w ogóle...takim "wzorem cnót"...
Bo często słyszy się...ja często słyszę od znajomych...wcale nie trzeba być wierzącym...
wystarczy być dobrym człowiekiem...szanować innych...pomagać ludziom...
Albo inaczej...ktoś mówi: nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem, nikogo nie zgwałciłem...
Jestem porządny...nie kłamię...płacę podatki...mówię "dzień dobry" sąsiadom...chodzę w niedzielę do kościoła...w ogóle to całkiem miły ze mnie gość...
Ale Jezus zna nasze serca...i każdemu z nas mówi....jednego ci trzeba...
sprzedaj wszystko i za m…