Przejdź do głównej zawartości

Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi.

04 CZERWCA 2019
Wtorek
Wtorek - wspomnienie dowolne św. Franciszka Caracciolo, prezbitera
Czytania: (Dz 20,17-27); (Ps 68,10-11.20-21); Aklamacja (J 14,16); (J 17,1-11a);

(J 17,1-11a) - Kliknij, aby przeczytać.


W czytaniu na dziś słuchamy mowy Jezusa podczas ostatniej wieczerzy. Jezus w swojej mowie podkreśla, że jest umiłowanym Synem Ojca oraz że teraz wraca do Ojca. Jego powrót do pełni swojej chwały dokona się przez krzyż. Jezus rozpoczyna modlitwę od wyrażenia własnych potrzeb, potem modli się za uczniów i świat, do którego ich wysyła.

Pierwsze, co możemy zauważyć w tej modlitwie to wzajemne otaczanie się chwałą. Jezus prosi Ojca, by Go otoczył chwałą. Kiedy Ojciec otoczy Syna chwałą, Syn otoczy chwałą Ojca.
Otaczanie się wzajemnie chwałą przez Ojca i Syna polega na udostępnieniu poznania Boga jako Ojca i Syna, a także na poznaniu ich jedności. Pomimo tego rozróżnienia Bóg pozostaje jeden i jedyny. Przyjęcie przez Jezusa chwały Ojca jest równoznaczne ze stwierdzeniem, iż jest On Bogiem.

Ważna w Ewangelii na dziś jest również modlitwa za uczniów. Zanim ruszą w świat, Jezus powierza ich... oddaje ich Ojcu. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Jezus prosi za uczniami... nie za światem. Uczniowie bowiem zostali wyrwani ze świata. Już do tego świata nie należą. Uczniowie posiadają nową więź z Bogiem, bo do Boga mogą zbliżyć się jedynie ci, którzy umiłowali Jego Syna i uwierzyli Synowi.

Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje. Jezus pokazuje, że jest z Ojcem jednością.
Ta jedność polega również na tym, że wszystko, co należy do Syna, należy i do Ojca... i odwrotnie.
Jezus powraca do Ojca, a zadania, dzieła w świecie będą dalej wykonywali uczniowie przygotowani do tej roli. Oni zajmą Jego miejsce “w świecie" i o tym mówi ostatnie zdanie: Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Uczniowie pozostają na świecie i czekają ich próby. Jezus prosi Ojca, by ich ochronił, by smucąc się, szybko powrócili do jedności rozbitej reakcjami na aresztowanie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

17 LISTOPADA 2019
Niedziela
Niedziela - Niedziela zwykła
Czytania: (Ml 3,19-20a); (Ps 98 (97), 5-6. 7-8. 9); (2 Tes 3,7-12); Aklamacja (Łk 21,28); (Łk 21,5-19);


Kilka myśli w związku z dzisiejszym tekstem:

1. Żydzi podziwiają świątynię. Mówią, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami.
My również podziwiamy nasze świątynie. I słusznie...Kościoły - zwłaszcza te stare - są piękne.
Ale świątynia to nie tylko architektura...To nie tylko mury. Jezus wypowiada proroctwo.
Wskazuje, że ze świątyni nie zostanie "kamień na kamieniu". Rzymianie burzą świątynię w roku 70.
Jednak w wypowiedzi Jezusa jest coś więcej...To echo rozmowy z Samarytanką, kiedy to Chrystus mówi, że prawdziwi czciciele będą oddawać chwałę Bogu w "Duchu i w prawdzie". Mury świątyni można zwalić.
Kościół można przerobić na kino albo na magazyn (jak działo się w Rosji Sowieckiej). Ale duchowej świątyni nie można zniszczyć. To obiecał Jezus mówiąc: "bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą&q…

Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.

06 LISTOPADA 2019
Środa
Środa - wspomnienie dowolne bł. Józefy Naval Girbes
Czytania: (Rz 13, 8-10); (Ps 112 (111), 1-2. 4-5. 9); Aklamacja (1 P 4, 14); (Łk 14, 25-33);



Dzisiejszy fragment Ewangelii może zaskakiwać. Przynajmniej pierwsze zdanie...
Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem. Zatem jak to jest? Jezus, który ciągle uczy miłości, zachęca do nienawiści? I to do najbliższych? Wyjaśnienie pojawia się dopiero na końcu...
.Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem.

No dobrze...wyrzec się wszystkiego...ale przecież to oznaczałoby porzucenie dotychczasowego życia...
zostawienie bliskich...i pójście w nieznane...Czy tego chce Jezus?
Byśmy wszyscy porzucili rodziny, przyjaciół, pracę...i poświęcili się głoszeniu?
Myślę, że chodzi o coś innego...

Jezus mówi tu o priorytetach...o tym...co ważne i co ważniejsze...
Chodzi o to by …

Twoja wiara cię uzdrowiła.

13 LISTOPADA 2019
Środa
Środa - wspomnienie obowiązkowe św. Benedykta, Mateusza, Izaaka i Krystyna pierwszych męczenników polskich
Czytania: (Mdr 6,1-11); (Ps 82,3-4.6-7); Aklamacja (1 Tes 5,18); (Łk 17,11-19);


Dzisiejszy fragment z Ewangelii przybliża nam historię uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Jezus zmierza do Jerozolimy. Na pograniczu Samarii i Galilei spotyka dziesięciu trędowatych, którzy proszą Go o pomoc.
Jezus lituje się nad nimi i wszystkich uzdrawia, zalecając udać się do kapłanów. Oni zostają uzdrowieni po drodze...To nie było spektakularne uzdrowienie...większość z nich być może nie spostrzegła się, że została uzdrowiona...poza jednym...On natychmiast wrócił do Jezusa, by podziękować Mu za ten cud.
Mówi się, że pozostałym zabrakło wdzięczności...Być może...
Ale równie dobrze można powiedzieć, że tamtym wystarczył sam fakt uzdrowienia...
Ten jeden zaś, zrozumiał kim jest człowiek, za sprawą którego był znowu czysty...Zrozumiał, że to Syn Boży. Dla niego doświadczenie u…