Przejdź do głównej zawartości

Powiedzcie moim braciom, by poszli do Galilei. Tam mnie zobaczą.

22 KWIETNIA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek w oktawie Wielkanocy
Czytania: (Dz 2,14.22-32); (Ps 16,1-2.5.7-11); Aklamacja (Ps 118,24); (Mt 28,8-15);

(Mt 28,8-15) - Kliknij, aby przeczytać.

Trwamy w klimacie zmartwychwstania. Dziś w Ewangelii konfrontujemy się z tą prawdą.
Każdy przyjmuje ją na swój sposób. Kobiety zobaczyły pusty grób i anioła zwiastującego, że Jezus żyje. Potem On sam spotkał się z nimi.Jezus przekazuje kobietom, by poszły do uczniów i przekazały im Dobrą Nowinę oraz ważną informację: powiedzcie moim braciom, by poszli do Galilei. Tam mnie zobaczą. Kobiety oczywiście z radością idą do uczniów i mówią im, że Pan zmartwychwstał.

Mamy również innych świadków zmartwychwstania. Byli to strażnicy u grobu. Z całą pewnością widzieli oni anioła, który odsunął kamień, bo jednym z wcześniejszych fragmentów słyszeliśmy, że ze strachu zamarli. Poszli oni do kapłanów przekazać im, czego byli świadkami. Zastanawia fakt, że poszli do kapłanów, mimo że byli rzymskimi żołnierzami i nie podlegali przywódcom religijnym.
To, że poszli właśnie tam a nie do swojego dowódcy, może potwierdzić, że stało się coś nadzwyczajnego, coś o podłożu nadprzyrodzonym. Gdyby chodziło o zwykłe wykradnięcie ciała ich zachowanie byłoby inne. (na pewno nikomu by tego faktu nie zgłosili, bo musieliby ponieść konsekwencje zaspania na służbie)

Kapłani wręczają im pieniądze i każą kłamać, że tak naprawdę uczniowie wynieśli ciało. Obiecują również protekcję. Oni przyjęli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I aż do dnia dzisiejszego rozszerzana jest taka pogłoska wśród Żydów. Kłamstwo, na jakie zdecydowali się arcykapłani wiele ich kosztowało pieniędzy, a także ryzyka konieczności tłumaczenia się przed namiestnikiem. A mimo to odrzucili prawdę i wybrali kłamstwo. Oczywiście jedno kłamstwo musiało za sobą pociągnąć kolejne i kolejne... Tym sposobem wpadli w spiralę kłamstwa.

Przywódcy religijni stali się nauczycielami grzechu. Jezus nazwał ich obłudnikami. Pozostali obłudnikami. Jezus przygotował nowe przywództwo duchowe dla świata, uczniów podobnych do Niego. Wyśle ich do wszystkich narodów, aby w każdym narodzie Bóg miał wielu swoich świadków. On zmartwychwstał. Prawdziwe i niepodważalne są wszystkie Jego obietnice

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37
(Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc: Wcale nie przysięgajcie...

Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać na dłużej: Niech wasza…

Przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.

Środa
Dzisiejsze czytania: Jk 1,19-27; Ps 15,1-5; Ef 1,17-18; Mk 8,22-26
(Mk 8,22-26) Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: Czy widzisz co? A gdy przejrzał, powiedział: Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa. Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał /on/ zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: Tylko do wsi nie wstępuj.

Wiele opisów uzdrowień znam. W końcu wiele razy czytałem je w Ewangelii. To dzisiejsze uzdrowienie jest jednak inne niż one wszystkie. Wskazuje bowiem na fakt, że czasem droga do naszego uzdrowienia przebiega etapami. Jezus często (no w większości przypadków) uzdrawiał natychmiast. W większości przypadków uzdrawiał w obecności tłumów. Tutaj mamy dwie różnice, na które natychmiast zwrócimy uwagę: uzdrowi…