Przejdź do głównej zawartości

Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia.

08 KWIETNIA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie dowolne św. Dionizego, biskupa i męczennika
Czytania: (Dn 13, 1-9. 15-17. 19-30. 33-62); (Ps 23,1-6); Aklamacja (Ez 33,11); (J 8, 12-20);

(J 8, 12-20) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy tekst Ewangelii jest kontynuacją sporu Jezusa z faryzeuszami. Fragment ten jest bardzo bogaty w treść i w zasadzie już do pierwszego wersu można zrobić bardzo obszerny komentarz. Jezus mówi: "Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia".

Ja Jestem światłością... 
Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności. - Ważny jest kontekst wypowiedzianych słów. Akcja tego fragmentu Ewangelii toczy się w czasie Święta Namiotów.
Święto Namiotów upamiętniało wędrówkę Żydów do Ziemi Obiecanej, kiedy mieszkali w namiotach. W czasie tej wędrówki Bóg towarzyszył Żydom w postaci ognistego słupa. Właśnie w tym kontekście Jezus mówi: Ja jestem światłością, za którą powinniście podążać, aby mieć "światło życia". Aby dotrzeć do duchowej Ziemi Obiecanej. Mocne prawda? Myślę, że Żydzi doskonale odczytali tę aluzję. Stąd też ich zarzuty przeciw Jezusowi: "Ty sam o sobie dajesz świadectwo. Twoje świadectwo nie jest prawdziwe".  

Dla Żydów ważne było wiarygodne świadectwo. Opierało się ono na relacji dwóch świadków. Jezus w odpowiedzi na zarzuty, odwołuje się do tej zasady. Jeślibym nawet sądził, to sąd mój jest prawdziwy, ponieważ nie jestem sam, lecz Ja i Ten, który Mnie posłał. Także w waszym Prawie jest napisane, że świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe. Oto Ja daję świadectwo o sobie samym oraz zaświadcza o Mnie Ojciec, który Mnie posłał". Jezus daje w tych słowach do zrozumienia, że Jego świadectwo jest uwiarygodnione przez Ojca... przez Tego, który Go posłał.

Żydzi pytają o Ojca Jezusa, sądząc że ma na myśli Józefa, ale Jezus daje wyraźnie do zrozumienia, że nie chodzi o "ziemskiego ojca", ale o Kogoś Innego. Mówi: Nie znacie Mojego Ojca. Nie znacie również Mnie. Gdybyście Mnie poznali, poznalibyście i mojego Ojca. 

Znać Jezusa i znać Ojca w tym kontekście to znacznie więcej niż tylko wiedzieć Kim On jest, znać Jego imię, twarz, sposób ubierania się, styl bycia itp... Jezus mówi o znaniu Go i znaniu Ojca w kontekście posiadania z nimi głębokiej relacji. Mówi: Nie znacie tak naprawdę Ojca... nie znacie Boga, bo nie jesteście z Nim w głębokiej zażyłości. Nie jesteście Jego super bliskimi przyjaciółmi. Gdyby tak było to i Ja byłbym wam bliski... byłbym wam znany. Czujemy to?

A jak to wygląda u nas? Czy mamy relację z Bogiem i Jezusem? Czy możemy powiedzieć, że naprawdę ich znamy? Czy może nasza znajomość Ich jest tylko powierzchowna, oparta na wiedzy teologicznej? A jeśli twierdzimy, że Ich znamy... że mamy z Nimi relację, to czy jesteśmy gotowi iść za Światłem, którym jest Jezus?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

17 LISTOPADA 2019
Niedziela
Niedziela - Niedziela zwykła
Czytania: (Ml 3,19-20a); (Ps 98 (97), 5-6. 7-8. 9); (2 Tes 3,7-12); Aklamacja (Łk 21,28); (Łk 21,5-19);


Kilka myśli w związku z dzisiejszym tekstem:

1. Żydzi podziwiają świątynię. Mówią, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami.
My również podziwiamy nasze świątynie. I słusznie...Kościoły - zwłaszcza te stare - są piękne.
Ale świątynia to nie tylko architektura...To nie tylko mury. Jezus wypowiada proroctwo.
Wskazuje, że ze świątyni nie zostanie "kamień na kamieniu". Rzymianie burzą świątynię w roku 70.
Jednak w wypowiedzi Jezusa jest coś więcej...To echo rozmowy z Samarytanką, kiedy to Chrystus mówi, że prawdziwi czciciele będą oddawać chwałę Bogu w "Duchu i w prawdzie". Mury świątyni można zwalić.
Kościół można przerobić na kino albo na magazyn (jak działo się w Rosji Sowieckiej). Ale duchowej świątyni nie można zniszczyć. To obiecał Jezus mówiąc: "bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą&q…

Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

1 GRUDNIA 2019
Niedziela
I Niedziela adwentu
Czytania: (Iz 2,1-5); (Ps 122,1-2.4-5.6-7.8-9); (Rz 13,11-14); Aklamacja (Ps 85,8); (Mt 24,37-44);


Rozpoczynamy adwent. Ewangelia na dziś wskazuje nam drogę, jaką ten szczególny czas nakreśla.
Mamy być gotowi na powtórne przyjście Jezusa. Ktoś powie... Zaraz, zaraz... ale przecież adwent to czas oczekiwania na Boże Narodzenie, oczekiwanie dnia, w którym wspominamy wcielenie Syna Bożego. OK... Zgadza się. Ale adwent ma jeszcze jeden wymiar. O wiele ważniejszy niż ten, o którym wszyscy pamiętamy. A jeśli ktoś z nas nie chciałby pamiętać, wystarczy, że wejdzie do najbliższej galerii handlowej, to sobie przypomni. Tym o wiele ważniejszym wymiarem jest właśnie to, że oczekujemy na powtórne przyjście Jezusa.

W czasie ostatnich dni... a nawet tygodni, wsłuchiwaliśmy się w teksty mówiące o znakach końca czasów. Niektóre fragmenty Ewangelii słyszeliśmy nawet po dwa razy. A wiadomo, że słowo powtórzone więcej niż raz, to słowo ważne. Takie, które mus…