Przejdź do głównej zawartości

Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?

26 MARCA 2019
Wtorek
Wtorek - wspomnienie dowolne bł. Tomasza z Costacciaro
Czytania: (Dn 3, 25. 34-43); (Ps 25 (24), 4-5. 6 i 7bc. 8-9); Aklamacja (Jl 2, 13bc); (Mt 18, 21-35);

(Mt 18, 21-35) - Kliknij, aby przeczytać.

Przebaczenie...To jeden z największych problemów ludzkości. Możemy szukać innych problemów, stwarzać nowe problemy...wymyślać rozwiązania, jakie miałby zapewnić nam Raj na ziemi....
Ale dopóki nie rozwiążemy problemu, jakim jest przebaczenie...nie zrobimy kroku do przodu.
Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Piotr również ma problem z wybaczaniem...Przychodzi do Jezusa i pyta: Panie ile razy można przebaczać? I rzuca symboliczną liczbą: siedem. Moja ulubiona encyklopedia :) wyjaśnia nam "fenomen" siódemki następująco: "Liczba siedem to liczba uważana za mistyczną, wyróżniającą się bogatą symboliką. W wielu mitologiach i religiach świata jest symbolem całości, dopełnienia, symbolizuje związek czasu i przestrzeni. W Nowym Testamencie (Mt 18,21) oznacza pełnię i doskonałość, w religii judaistycznej kojarzyła się z siedmioma dniami tygodnia, siedmioma archaniołami. Przez siedem dni trwały wielkie święta i siedem tygodni upływało między Paschą a Świętem Tygodni. Starożytni filozofowie przypisywali jej własności opieki i władzy nad światem, kojarząc z siedmioma planetami. Pitagorejczycy uważali ją za najwyższą podstawową liczbę całkowitą. W wielu mitologiach stanowiła atrybut bogów, jej wartość była przedstawiana w architekturze, świętych pismach, przykazaniach, kosmologii."
Piotr myśli, że przebaczenie siedem razy jest zatem szczytem miłosierdzia....Ale myli się, bo Jezus idzie o krok dalej. Nie mówię ci, że aż siedem...lecz aż siedemdziesiąt siedem. Jezus podwaja siódemkę by pokazać Piotrowi, że ma przebaczać zawsze...A dlaczego? Bo i Bóg przebacza nam...Zawsze...I nigdy nie ustaje w przebaczaniu. Na dowód tej prawdy o Przebaczającym Bogu, Jezus opowiada przypowieść.
Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał rozliczyć się ze swymi sługami.
Król ma dłużników. I jak to z każdym wierzycielem bywa...chce odzyskać swoje pieniądze.
Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien dziesięć tysięcy talentów. 10 000 talentów to astronomiczna suma. Prawdę mówiąc suma nie do spłacenia. Na jednym z blogów znalazłem próbę przeliczenia tej sumy na współczesne nam pieniądze.
Jeden Talent to waga złota lub srebra równa trochę więcej niż 34  kg.
A zatem 10 tys. talentów to 342 tysiące 720  kg złota lub srebra czyli ponad  342 tony!
Cena podstawowa złota monetarnego - 1 gram wg NBP w dzisiejszych czasach wynosi 124 zł.
Zatem:
1 kg złota = 124 tysiące zł.
Oznacza to, że:
10 tysięcy talentów = 42 miliardy 507 milionów 561 tysięcy 600 złotych (42 507 561 600,00 zł.).
Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam. Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Cóż za ogromne miłosierdzie względem tego sługi...Darować ogromny dług...
Ten Król z pewnością wiedział czym jest przebaczenie.
Spójrzmy dalej... Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: Oddaj, coś winien! Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: Miej cierpliwość nade mną, a oddam tobie. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Jak widzimy w powyższym fragmencie nasz bohater również miał dłużnika. Kto z nas nie ma dłużników...Jeden czy drugi kumpel pożyczył kiedyś przysłowiowe 20 zł.
I nigdy ich nie oddał...Znamy to...Zatem dłużnik wspomnianego sługi miał "wisiał mu" 100 denarów.
Czyli równowartość trzech miesięcy pracy. 1 denar był typową dniówką w tamtych czasach. Jakby nie patrzeć było to sporo pieniędzy....Ale w porównaniu z długiem, który kilka chwil wcześniej król darował słudze...te 100 denarów było...śmieszną kasą :) Jednak bohater przypowieści nie ma w sobie miłosierdzia.
Wtrąca współsługę do więzienia, dopóki ten nie odda mu pieniędzy....

Jaki jest finał? Łatwo się domyślić...Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą? I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda.

Czy zatem jesteś gotowy przebaczyć już dziś wszystkim winowajcom?
Czy my - jako wspólnota...jako Kościół...-jesteśmy na to gotowi?
Pamiętajmy o słowach Chrystusa, które są puentą tej przypowieści.
Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu.
Przebaczenie prowadzi do zmiany myślenia z egocentrycznego i oderwanego do myślenia w kategoriach solidarności i wspólnej biedy z drugim, do współ-myślenia z innymi. Mówiąc w skrócie: od myślenia w kategoriach „ja”, do myślenia w kategoriach „my”. Takie myślenie jest początkiem życia, bo w nim nie chodzi o to, kto ma rację, ale o to, byśmy prawdziwie żyli.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

CzwartekDzisiejsze czytania: Ef 3,14-21; Ps 33,1-5.11-12.18-19; Łk 12,49; Łk 12,49-53

(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

Wielu z nas myśli sobie, że życie chrześcijanina to sielanka...Chodzimy sobie do kościoła, modlimy się w swoich wspólnotach, śpiewamy "Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam..." wznosimy ręce, klaszczemy...
i ogólnie jest atmosfera żywcem wyjęta z taniego landszaftu. Tymczasem to błędne myślenie, bo Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii:  Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i j…

Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?

19 SIERPNIA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie dowolne św. Jana Eudesa, prezbitera
Czytania: (Sdz 2, 11-19); (Ps 106 (105), 34-35. 36-37. 39-40. 43ab i 44); Aklamacja (Mt 5, 3); (Mt 19, 16-22);

(Mt 19, 16-22) - Kliknij, aby przeczytać.

Wielu z nas zadaje sobie to pytanie...co mam czynić aby osiągnąć życie wieczne...
Jezus daje do zrozumienia bogatemu młodzieńcowi, że czasem nie wystarczy być dobrym...
porządnym...sprawiedliwym...i w ogóle...takim "wzorem cnót"...
Bo często słyszy się...ja często słyszę od znajomych...wcale nie trzeba być wierzącym...
wystarczy być dobrym człowiekiem...szanować innych...pomagać ludziom...
Albo inaczej...ktoś mówi: nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem, nikogo nie zgwałciłem...
Jestem porządny...nie kłamię...płacę podatki...mówię "dzień dobry" sąsiadom...chodzę w niedzielę do kościoła...w ogóle to całkiem miły ze mnie gość...
Ale Jezus zna nasze serca...i każdemu z nas mówi....jednego ci trzeba...
sprzedaj wszystko i za m…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…