Przejdź do głównej zawartości

Chcę, bądź oczyszczony.

11 STYCZNIA 2019
Piątek
Piątek I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Honoraty, dziewicy
Czytania: (1 J 5,5-13); (Ps 147,12-13,14-15,19-20); (Mt 4,23); (Łk 5,12-16);

(Łk 5,12-16) - Kliknij, aby przeczytać.

Chcę...Bądź oczyszczony. To słowo-klucz dzisiejszej Ewangelii.  Jezus tego właśnie pragnie dla każdego z nas...Pragnie naszego oczyszczenia. Dlatego uzdrawia trędowatego z dzisiejszego czytania...
i dlatego uzdrawia nas...Bo nie ukrywajmy tego...również jesteśmy trędowaci. Wszyscy jesteśmy grzesznikami...a grzech jest trądem dla duszy...Czy zdajemy sobie z tego sprawę? I czy pragniemy uzdrowienia...uwolnienia...oczyszczenia...???
Czy wiemy, że sami nie możemy sobie poradzić z naszymi słabościami, z naszymi nałogami....
z tym, że każdego dnia upadamy? Tylko z Jego pomocą możliwe jest wyzwolenie z duchowego trądu.
Spójrzmy na tekst: Gdy Jezus przebywał w jednym z miast, zjawił się człowiek cały pokryty trądem.
Człowiek cały pokryty trądem...niektórzy są pokryci trądem częściowo...niektórzy mają na sobie kilka plamek trądu...Ten pokryty był trądem całkowicie....Podobnie jest z nami...i z naszym duchowym trądem.
Jedni nie mają na swoim koncie strasznych przewinień...Inni są wielkimi grzesznikami...
Miłosierdzie Boga nie robi między nimi żadnych różnic...ani wyjątków...
Bóg kocha każdego z nas...A Jezus przychodzi z uzdrowieniem do każdego tak samo...
Gdy ujrzał Jezusa, upadł na twarz i prosił Go: Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.
Jeśli chcesz...ten człowiek prosi o uzdrowienie w bardzo szczególny sposób...
Nie stawia żądań...nie mówi: uzdrów mnie...
Chcę tego...a Ty masz to dla mnie zrobić...
Jest pokorny...wie, że Jezus może tego dokonać...ale wie też, że Wola Boża jest inna niż wola ludzka.
On może pragnąć z całego serca uzdrowienia, ale Bóg może chcieć przez jego chorobę coś pokazać...
Podobnie z naszą grzesznością...możemy się z nią zmagać...możemy nawet  modlić się o pomoc, ale jednocześnie nie zauważać żadnych rezultatów...Może z naszą modlitwą jest coś nie do końca ok?
Może nie stajemy w pokorze, ale żądamy od Boga cudów? Może oczekujemy natychmiastowego, spektakularnego uzdrowienia czy uwolnienia...A to tak nie działa...przynajmniej nie w każdym przypadku.
Może właśnie ja jestem tym konkretnym przypadkiem, w którym Jezus czeka na taką modlitwę: Jeśli chcesz...jeśli taka Twoja wola...przyjdź do mnie ze swoim uzdrowieniem...Jeśli chcesz...oczyść mnie...
uwolnij mnie...wiesz, że ja tego gorąco pragnę, ale....nie moja wola...ale Twoja Wola niech się stanie.
 Jezus wyciągnął rękę i dotknął go, mówiąc: Chcę, bądź oczyszczony. I natychmiast trąd z niego ustąpił. I wtedy stanie się cud...wtedy Jezus przyjdzie do nas ze swoją uzdrawiającą mocą...
przyjdzie i uwolni nas...oczyści...Bo On chce do nas przyjść z uzdrowieniem...
Tylko musimy stanąć przed Nim z pokorą...i wyznać, że chcemy by to Jego Wola spełniła się w naszym życiu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew.

Poniedziałek Czwarty dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego, święto św. Młodzianków, męczennikówDzisiejsze czytania: 1 J 1,5-2,2; Ps 124,2-5.7b-8; Mt 2,13-18

(Mt 2,13-18) Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał /oprawców/ do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma.
Ewangelia dnia odnosi się do wspom…

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!

09 STYCZNIA 2020
Czwartek
Czwartek - wspomnienie dowolne św. Adriana z Canterbury, opata
Czytania: (1 J 4,11-18); (Ps 72,1-2,10-11,12-13); (1 Tm 3,16); (Mk 6,45-52);



Zdaniem - kluczem dzisiejszego fragmentu jest "Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!"
A jak często my się boimy? Jak często pewne sprawy nas przerastają?  W takich oto sytuacjach przychodzi do nas Jezus...przychodzi łamiąc schematy....idzie krocząc po jeziorze naszego życia...Jak zachowujemy się w tej sytuacji? Krzyczymy tak jak apostołowie? Czy może cieszymy się na Jego widok?

Ale spójrzmy na tekst na dziś od początku: Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. To zdanie nakreśla nam sytuację po rozmnożeniu chleba. Jezus przynagla uczniów by wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go. On chce w tym czasie odprawić tłum...

Gdy rozstał się z nimi, odszedł na górę, aby się modlić. To ważna wskazówka i dla nas…

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…