Przejdź do głównej zawartości

Któż może odpuszczać grzechy prócz samego Boga?

10 GRUDNIA 2018
Poniedziałek
Poniedziałek II tygodnia adwentu - wspomnienie dowolne św. Grzegorza Wielkiego III, papieża
Czytania: (Iz 35,1-10); (Ps 85,9ab-10,11-12,13-14); ; (Łk 5,17-26);

(Łk 5,17-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Rozważamy fragment Ewangelii o uzdrowieniu człowieka sparaliżowanego. Czterech przyjaciół przyniosło chorego do domu, w którym nauczał Jezus, a ponieważ tłum oczekujących był tak wielki, że nie mogli wejść do środka, rozebrali fragment dachu i spuścili chorego na noszach. Jednak Jezus jest nie tylko Uzdrowicielem, ale także Synem Bożym, który uwalnia z nieszczęścia o wiele większego niż najbardziej dotkliwe choroby. Co można powiedzieć więcej na temat tego fragmentu? Ludzie ci wychodzą poza schemat. Wierzą, że Chrystus może uzdrowić ich przyjaciela, więc pokonują przeciwności w kreatywny sposób....A czy my w swoich modlitwach powierzamy Jezusowi swoich bliskich, krewnych, przyjaciół?
Modlitwa wstawiennicza ma moc...A jeżeli nasza prywatna modlitwa wstawiennicza nie przynosi rezultatów, może warto poprosić o pomoc innych znajomych. Zanośmy naszych chorych przed Jezusa większą "ekipą" :) Otoczmy ich łóżka i wspólnie się módlmy. Pokonujmy schematy...
Jezus tego właśnie pragnie...Wiary, która nie jest rutyną. Nie możesz wejść przez drzwi? Wejdź przez okno! A jeśli nie da się przez okno...zawsze jest jeszcze dach.

Jezus najpierw odpuszcza grzechy choremu...Wywołuje to oburzenie uczonych w Piśmie, bo kto może odpuszczać grzechy oprócz Boga. Ale Jezus jest prawdziwym Synem Bożym...I ma władzę odpuszczania grzechów. W tym fragmencie ukazuje nam jeszcze jedną prawdę: podstawowym problemem naszego życia, większym od dolegliwości fizycznych, jest choroba ducha - grzech. Kiedy choruje dusza, człowiek często źle się czuje również fizycznie. Pewnych spraw nie można oddzielić...Możesz powiedzieć, ale ze mną jest fizycznie wszystko w porządku...Owszem może dziś tak, jutro też...ale nigdy nie wiesz czy grzech, w którym tkwisz kiedyś nie zacznie odbijać się na zdrowiu...Wielu ludzi grzesząc ma wielkie poczucie winy. Czasem poczucie winy towarzyszy ludziom, których grzechy zostały odpuszczone.
Tym samym problem duchowy zaczyna oddziaływać na psychikę, emocje. Problemy emocjonalne często powodują zaburzenia snu, problemy z odżywianiem...a to prosta droga to chorób fizycznych....Dlatego też pierwszym krokiem do uzdrowienia fizycznego, jest uporządkowanie spraw duchowych...Jezus wie o tym, bo zna stan duszy każdego człowieka...Stąd też mówi do chorego: "odpuszczają ci się twoje grzechy".

A kiedy już grzechy zostają odpuszczone, Jezus mówi: Wstań, weź swoje łoże i chodź!
I wtedy chory zostaje uzdrowiony...Uzdrowiony podwójnie. Jego grzechy zostały odpuszczone...sprawy duchowe zostały uporządkowane...Zatem już nic nie stało na przeszkodzie by mógł zostać uleczony ze swojej choroby....A my? Czy mamy problemy, które nas trapią...ale jednocześnie nie widzimy poprawy?
Mamy wrażanie, że nasze modlitwy nie zostają wysłuchane? Może warto zadbać wpierw o uporządkowanie spraw duchowych? Może warto zrobić porządny rachunek sumienia, odbyć spowiedź generalną? Może właśnie to będzie pierwszy krok do zmiany...
Do całkowitego uzdrowienia...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: Kpł 19,1-2.11-18; Ps 19,8-10.15; 2 Kor 6,2b; Mt 25,31-46
(Mt 25,31-46) Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub n…

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali

V niedziela wielkanocnaDzisiejsze czytania: Dz 14,21-27; Ps 145,8-13; Ap 21,1-5a; J 13,34; J 13,31-33a.34-35
(J 13,31-33a.34-35) Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale - jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię - dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.

Nowe przykazanie...miłość wzajemna...Co takiego nowego jest w tym przykazaniu?
Nowość przykazania miłości polega na tym, że jest to miłość na Jego wzór, miłość do końca, bez żadnych ograniczeń i warunków wstępnych. Miłość Boża to podstawa naszego głoszenia...To pierwszy punkt kerygmatu. Bóg kocha nas bezgranicznie...bezwarunkowo...
Kiedy Jezus d…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…