Przejdź do głównej zawartości

Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego.

03 LISTOPADA 2018
Sobota
Sobota XXX tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętego Marcina de Porres, zakonnika
Czytania: (Flp 1,18b-26); (Ps 42,2-3.5); (Mt 11,29ab); (Łk 14,1.7-11);

(Łk 14,1.7-11) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus uczy dziś: "Kto się wywyższa, będzie poniżony..." Podkreśla zatem znaczenie pokory w naszym życiu. I to nie tylko w codziennych sprawach, jak zajmowanie miejsca przy stole...
Choć od tego zaczyna się dzisiejsza lekcja z Ewangelii. opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca To problem nie zmienny od wielu setek lat...
Bycie pierwszym, najlepszym, zajmować zaszczytne miejsca...Pycha...
Oto problem społeczeństwa. Pęd do sławy, chwały...tylko po to, by ludzie mówili...
i by można było "pływać" w komplementach.
Pycha polega na wysokim mniemaniu o sobie i swojej wielkości. Zapomina ona o podstawowej prawdzie: wszystko, co posiadamy, mamy od Boga. Wszystko jest darem, i dlatego nie mamy się czym chlubić sami z siebie. Nic na tym świecie nie jest wyłącznie naszą zasługą...
Wszystko jest znakiem Miłości Bożej...jest Jego Darem.

Oczywiście nie można też zbytnio się uniżać, bo to też oznaka pychy...
Przesadna, wręcz karykaturalna pokora nie jest niczym dobrym....a wręcz przeciwnie...
jest równie zła jak zbytnie wywyższanie się.

Jednak fałszywa skromność równie często daje o sobie znać.
Zwłaszcza jeśli chodzi o nasze narodowe przywary...
Bo przecież jeżeli jestem w czymś dobry, dlaczego mam o tym nie mówić...
Dlaczego mam z premedytacją ukrywać swoje zalety? Wyznawać zasadę: siedź w kącie a znajdą cię...
Albo kiedy ktoś pochwali odpowiadać: eee tam...średnio mi to wyszło...tak naprawdę beznadziejnie...
A w głębi serca skakać z radości...i pozwalać by "ego" fruwało...

Prawdziwie skromny człowiek podziękuje, zaczerwieni się...ale nie zaprzeczy....
Bo zna swoją wartość...Człowiek pyszny albo da do zrozumienia, że jest naj, naj, naj...albo będzie zgrywał skromnego. Znamy to?

Jezus mówiąc o zajmowaniu miejsc, daje do zrozumienia, że ziemskie zaszczyty nie mają znaczenia w Królestwie Niebieskim. Uczta z przypowieści jest symbolem uczty niebieskiej. Tam zdobyte tytuły naukowe, medale sportowe, stanowiska rządowe itp nie uprawniają to zajmowania zaszczytnych miejsc...Bóg ma zupełnie inne kryteria...A najlepiej wskazuje na nie Jakub w swoim liście:
Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę (Jk 4,6).




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Strzeżcie się wszelkiej chciwości.

22 PAŹDZIERNIKA 2018
Poniedziałek
Poniedziałek XXIX tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Pawła II, papieża
Czytania: (Ef 2, 1-10); (Ps 100 (99), 2-3. 4-5); (Mt 5, 3); (Łk 12, 13-21);

Łk 12, 13-21 - Kliknij, aby przeczytać.


Ludzie zwracali się do Jezusa z różnymi prośbami...Niektórzy myśleli, że Jezus pomoże im rozsądzić sprawy spadkowe...i inne spory o pieniądze. Ale Jezus mówi: Człowieku, któż Mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami? Tak naprawdę to nie jest Jego zadanie...Nie po to Jezus przyszedł na świat, by rozsądzać komu ile się należy...Ale ten problem, który ktoś Mu przedstawił, stał się pretekstem do nauki na temat chciwości...

Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia. Co warte podkreślenia...Jezus nie mówi: pieniądze są złe, straszne, paskudne, okropne...to dzieło diabła...i najlepiej w ogóle nie mieć pieniędzy....Jezus mówi: strzeżcie się chciwości...Uważ…

Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych.

20 PAŹDZIERNIKA 2018
Sobota
Sobota XXVIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Kantego, prezbitera
Czytania: (Ef 1, 15-23); (Ps 8, 2 i 3b. 4-5. 6-7); (J 15, 26b. 27a); (Łk 12, 8-12);

(Łk 12, 8-12) - Kliknij, aby przeczytać.

Kilka myśli w związku z tym fragmentem...
Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych;
Przyznawanie się do wiary...do Jezusa...Uznanie, że nie wstydzę się Go. Świadectwo życia wiarą. Takie postawy znajdą uznanie...Wtedy i Jezus "przyzna się do nas". Powie: "To jest mój uczeń"...To wielkie wyróżnienie...Jeżeli Syn Człowieczy...wobec aniołów...i świętych...i całego Nieba powie wskazując na Ciebie...a może na mnie (czego bardzo bym chciał) "To właśnie jest on...znam go...był Mi wierny".

Ale jest i druga strona medalu:  kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Wyparcie się Jezusa...nie przyznanie się do Niego...Ucieczka od podst…

Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

19 PAŹDZIERNIKA 2018
Piątek XXVIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Jerzego Popiełuszki, prezbitera i męczennika
Dzisiejsze czytania: Ef 1, 11-14; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13; Łk 12, 1-7

(Łk 12, 1-7) - kliknij, aby przeczytać.

Kiedy czytam ten fragment z Ewangelii widzę dwie ważne kwestie, o których mówi Jezus.
Pierwsza to obłuda faryzeuszy...Obłuda, którą pojmujemy jako niewłaściwa forma religijności.
Skąd bierze się taka postawa? Myślę, że jest ona wynikiem fałszywego postrzegania Boga...
Obrazu zaburzonego...Faryzeusze chcieli wykazać się nienaganną postawą moralną, gdyż wydawało im się, że w ten sposób zaskarbią sobie łaski u Boga...Zdobędą u Niego "punkty". Nienaganna postawa moralna przejawiała się skrupulatnym przestrzeganiem przepisów Prawa...Gdyż Bóg - surowy sędzia - rozliczy każdego, kto łamie przepisy...Czy i dziś wielu z nas nie nosi w sobie takiego obrazu?

Bóg, który jest policjantem...czyhającym z duchowym "fotoradarem"...…