Przejdź do głównej zawartości

Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie pomijać.

17 PAŹDZIERNIKA 2018
Środa XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe świętego Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
Dzisiejsze czytania: Ga 5, 18-25; Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6; Łk 11, 42-46

(Łk 11, 42-46) - Kliknij, aby przeczytać.

W tym fragmencie Jezus wskazuje na fakt...że faryzeusze są dokładni w wielu sprawach, ale nie tam, gdzie naprawdę trzeba być dokładnym. Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiego rodzaju jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Co ważne Jezus nie krytykuje dawania dziesięciny...Nie mówi, że to coś złego...Ale miłość i sprawiedliwość Boża poprzedza wszelkie podatki i daniny...widzimy to w kolejnym zdaniu: Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie opuszczać. Zatem...należy "dawać na ofiarę"...nie można mówić: "wystarczy, że się modlę"... Ale nie można powiedzieć..."rzucam na tacę więcej niż inni...dlatego nic więcej już nie muszę".

Druga sprawa to potrzeba uznania...Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. OK...wszyscy chcemy być szanowani...Ale potrzeba prestiżu nie może stać się dla nas celem samym w sobie...Bo czym będzie szacunek i uznanie...jeżeli nic więcej nie będzie za nimi szło...bycie autorytetem to odpowiedzialność...nie tylko wyróżnienie.

Trzecia sprawa to przerzucanie odpowiedzialności na innych.... Bo wkładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie. Uczeni w Prawie...ustalali zasady postępowania...pewne wzorce i rytuały...wymagali od innych by ich przestrzegać, ale dla siebie tworzyli różne furtki...My też często lubimy stosować podwójne standardy...Wymagamy od innych...
Ale sami traktujemy siebie na dystans...stosujemy wobec siebie taryfę ulgową...
Tego warto się wystrzegać...

Jest jeszcze jedna sprawa...Ta, która tak bardzo zabolała uczonych w Piśmie.
jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą.
To wszelkie grzechy ukryte...w innymi miejscu pojawia się określenie "groby pobielane".
Oczywiście to dotyczy tak faryzeuszów jak i nas - współczesnych.
Lubimy się wybielać...lubimy pokazywać siebie, jako nieskazitelnych.
Tymczasem w każdym z nas tkwi grzech...niektórzy z nas tak sprytnie go zakopali,
że stał się takim "ukrytym grobem"...Nikt nie wie, gdzie jest...A czasem wszyscy mają poczucie
że wszystko jest ok...Tymczasem...skrywa się tam sporo zła, zepsucia...

Zatem walczmy ... nawracajmy się... by te Jezusowe biada...nie tyczyły się i nas.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…