Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy.

29 PAŹDZIERNIKA 2018
Poniedziałek
Poniedziałek XXX tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne Błogosławionego Michała Rua, prezbitera
Czytania: (Ef 4,32-5,8); (Ps 1,1-4.6); (J 17,17ba); (Łk 13,10-17);

(Łk 13,10-17) - Kliknij, aby przeczytać.

ezus nauczał w szabat...W synagodze była kobieta, która miała ducha niemocy.
Była pochylona i nie mogła się wyprostować. Taki stan trwał 18 lat. W naszym życiu też często jesteśmy przygniatani przez ducha niemocy. Czasem przejawia się to cierpieniem fizycznym, chorobami...czasem przygniatają nas problemy...To sprawia, że nie możemy się wyprostować.
Nie możemy chodzić z wysoko podniesioną głową...Kompleksy...A może jakieś wstydliwe sprawy...
Może poczucie grzeszności...To wszystko sprawia, że chodzimy pochyleni...

Jezus przywołał ją i rzekł do niej: Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy. Włożył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga. Nasz jedyny ratunek jest w Jezusie...
On uwalnia nas z naszych niemocy...Kiedy się do Niego zwrócimy...uzdrowi nas...
uwolni...a wtedy będziemy mogli chodzić wyprostowani...z dumnie podniesioną głową...
I będziemy chwalić Boga ze wszystkich swoich sił...

Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus w szabat uzdrowił, rzekł do ludu: Jest sześć dni, w których należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu! Dla przełożonego synagogi uzdrowienia dokonywane przez Jezusa nie różnią się niczym od "usług" świadczonych przez lekarzy...Dla niego to praca...Dlatego oburza go, że ludzie przychodzą w szabat, by Jezus ich leczył.
A uzdrawianie jest pogwałceniem szabatu...Jakie to przewrotne myślenie...

Pan mu odpowiedział: Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić? A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?
Jezus demaskuje przewrotność takiego myślenia...i obłudę uczonych w Piśmie.
W czasie szabatu każdy odwiązuje zwierzęta od żłobów, by je napoić. W takim wypadku szabat nie obowiązuje....Zatem uzdrowienie jest uwolnieniem od choroby...
A w tym wypadku chodziło o uwolnienie spod władzy szatana...
Uczynienie czegoś dobrego...uratowanie komuś życia...jest o wiele ważniejsze niż przestrzeganie zasad szabatu. Bo to szabat jest dla człowieka a nie człowiek dla szabatu...

 Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego. Wszystkich przeciwników ogarnął wstyd...
Jezus głosi Dobrą Nowinę z mocą...czyni cuda...i potrafi uargumentować słuszność tego, co robi.
Jego przeciwnicy zaś tak bardzo zakopali się w gąszczu zasad, że nie dostrzegają, że Bóg jest pośród nich...i to Bóg czyni cuda...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14