Przejdź do głównej zawartości

Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać?

30 PAŹDZIERNIKA 2018
Wtorek
Wtorek XXX tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne Błogosławionego Benwenuta Bojani
Czytania: (Ef 5, 21-33); (Ps 128 (127), 1b-2. 3. 4-5); (Mt 11, 25); (Łk 13, 18-21);

(Łk 13, 18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus od początku swojej misji, ogłasza Królestwo Boże...
Dobra Nowina to przybliżanie Królestwa Bożego...
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii słyszymy dwa porównania.
Królestwo Boże podobne jest zatem do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posadził w swoim ogrodzie.
Podobne jest też  do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki.
Z ziarnka gorczycy wyrasta drzewo...z zaczynu zmieszanego z mąką, można upiec chleb.
Ale pierwszy krok zawsze należy do nas...

Z ziarnka leżącego w worku, nic nie wyrośnie...
Z zaczynu leżącego w spiżarni, nie upieczmy chleba.

Nasza inicjatywa...nasza akcja...konkretne działanie...pobudza Królestwo Boże do wzrostu.
By Boże Królestwo mogło się rozwijać z dynamizmem potrzebni jesteśmy MY.
My - jako zaangażowani chrześcijanie...prawdziwi uczniowie Chrystusa.
Gotowi rzucić wszystko, co dotychczas nas absorbowało...i nastrojeni na słuchanie Nauczyciela.
Dopiero wtedy będziemy mogli obserwować ten niesamowity wzrost...
Rozszerzanie się Królestwa Bożego...

Ziarnko gorczycy (ale i każdej innej rośliny) nosi w sobie potencjał...
Jest niepozorne...ale kiedy zostanie wrzucone w ziemię, zaczyna się cud...
Życie z niego eksploduje...dosłownie...skorupka pęka...pojawia się kiełek...
a potem powoli wyrasta roślina...

Zaczyn też nosi w sobie potencjał...ale ujawnia się on dopiero wtedy, gdy weźmiemy zaczyn,
weźmiemy mąkę, wodę...wymieszamy składniki...To niesamowite...obserwować ten wzrost.
W dzieciństwie z wielkim zaciekawieniem przyglądałem się jak "rośnie" drożdżowe ciasto.
z odrobiny masy robiła się cała miska ciasta...

Kiedy przekładamy te obrazy na życie duchowe, wszystko staje się jasne...
I wiemy, że narzekanie na "zepsuty świat" nic nie da...
Zadawanie pytań typu "gdzie jest to Boże Królestwo"..."dlaczego Go nie widać"...jest bez sensu...
Ono jest pośród nas...Sam Jezus to powiedział...Ale musimy się ruszyć ze swoich miejsc...
Wyjść ze swoich klatek...
I sprawić by Królestwo Boże zaczęło się rozrastać...

Samo nic się nie dokona...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…