Przejdź do głównej zawartości

Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego.

21 SIERPNIA 2018
Wtorek XX tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe świętego Piusa X, papieża
Dzisiejsze czytania: Ez 28, 1-10; Pwt 32, 26-27b. 27c-28. 30. 35c-36b; Mt 19, 23-30

(Mt 19, 23-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii kontynuowany jest wątek bogactwa...Wczoraj słuchaliśmy o bogatym młodzieńcu, który odszedł zasmucony, gdy Jezus powiedział: do zbawienia brakuje ci tylko sprzedać wszystko i za Mną pójść...
Tamten człowiek, mimo że spełniał wszystkie przykazania...nie był gotów poświęcić wszystkiego, co posiadał...bogactwo było dla niego ważniejsze niż pójście za Chrystusem...Jezus komentuje to: łatwiej jest przejść wielbłądowi przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego.
Użyta przez Jezusa hiperbola stała się tematem dyskusji współczesnych teologów...jedni mówili, że ucho igielne to brama w Jerozolimie...ale ta powstała w późniejszych czasach, więc nie pasuje do tej teorii...
Inni mówią, że w tłumaczeniu pojawił się błąd i powinno być: łatwiej przeciągnąć nić przez ucho igielne. (po grecku: kamelos - wielbłąd, kamilos - nić, sznur)
Dla mnie te interpretacje są jednak próbą osłabienia słów Jezusa, który chciał podkreślić, iż ludziom bogatym trudno jest osiągnąć zbawienie...Aczkolwiek nie jest to niemożliwe...
Ta trudność wynika właśnie z przywiązania do dóbr materialnych...i ogólnej wygody życia.
Tymczasem życie ucznia nie ma nic z sielanki, jaką wiódł bogaty młodzieniec. Uczniowie słysząc porównanie Jezusa przerazili się tym porównaniem...i pytają Go: Kto zatem może się zbawić?
Pewnie i my w tym samym momencie możemy zadawać sobie to pytanie...Nawet jeżeli nie czujemy przywiązania do dóbr materialnych, nawet jeśli na naszych kontach nie ma zgromadzonych pokaźnych sum...Mimo wszystko takie pytanie może nam towarzyszyć.
Kto może się zbawić? Czy ja mogę się zbawić? Czy moja rodzina, moi przyjaciele mogą się zbawić? to naturalne lęki, wątpliwości...zatem nie dziwmy się uczniom, że i ich ogarnęły...
Jezus jednak uspokaja ich: U ludzi to niemożliwe, ale u Boga wszystko jest jest możliwe.
Zatem, skoro Bóg może wszystko...może także sprawić, że bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego. Bóg chce naszego zbawienia. Nie chce by ktokolwiek został potępiony.
Jest jak dobry pasterze, który szuka zagubionej owcy...Każdego z nas zatem chce przyprowadzić do siebie. Bez względu na nasz wiek, rasę czy stan portfela...musimy tylko się do Niego zwrócić.
I powierzyć mu swoje życie...Oddać wszystkie swoje lęki, obawy, ale i radości...swoje sukcesy i porażki...swoje dobre i złe dni. Swój dom, rodzinę, samochód, pracę i konto w banku...
I powiedzieć...Panie weź wszystko...Chcę byś tylko Ty się liczył...wiadomo, że mogą pojawić się wątpliwości albo pytania...OK powierzam swoje życie Bogu...decyduję się kroczyć za Jezusem, ale co dalej? albo bardziej materialistycznie: "co ja z tego będę miał?"
Piotr zadaje takie pytanie: Oto opuściliśmy wszystko...cóż, więc otrzymamy...?
Jezus daje obietnicę: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela.
Jest też obietnica dla nas: każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy.

Każdy kto coś poświęci dla Jezusa - stokroć tyle otrzyma...
Czyż nie jest to zatem kusząca oferta? I nie jest to żaden chwyt marketingowy...
Ale obietnica samego Boga...który nigdy nikogo nie okłamał, ale jest Bogiem wiernym,
który dotrzymuje obietnic...i błogosławi nie tylko nam, ale i przyszłym pokoleniom.

Porzućmy, więc wątpliwości...i zdecydujmy się na to by rzucić wszystko i pójść za Nauczycielem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego;

PiątekDzisiejsze czytania: 1 Kor 4,1-5; Ps 37,3-6.27-28ab.39-40; J 8,12; Łk 5,33-39
(Łk 5,33-39) Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.
Sprawa postów była tematem spornym...uczniowie Jana pytali: dlaczego my i uczniowie faryzeuszów poszczą...a Two…

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…