Przejdź do głównej zawartości

Idź nad jezioro i zarzuć wędkę...

13 SIERPNIA 2018
Poniedziałek XIX tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne świętego Maksyma Wyznawcy
Dzisiejsze czytania: Ez 1, 2-5. 24-28c; Ps 148, 1b-2. 11-12. 13-14c; Mt 17, 22-27

(Mt 17, 22-27) - Kliknij, aby przeczytać.

W Kafarnaum Piotra zaczepiają poborcy podatków... Chcą oni ściągnąć podatek świątynny od Jezusa...To zaskakujące, jak bardzo oni wszyscy byli wyczuleni na osobę Jezusa... Jezus pyta Piotra: od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki...od swoich czy od obcych...odpowiedź jest oczywista - od obcych...
I to jest myśl przewodnia, która pasuje i do dzisiejszych czasów....tak wiele nakłada się na ludzi podatków...niektórzy mówią, że to są haracze...człowiek praktycznie oddaje większość swoich dochodów na rozmaite podatki...
Tymczasem tak zwani "swoi" łapią się na różne
ulgi...  Jak mówi polskie przysłowie: kruk krukowi oka nie wykole...ale biednemu prostemu ludkowi można dowalić różnymi podatkami...nie chcę tutaj bawić się w ekonomistę...analizować Krzywej Laffera itp bo to zamyślenie nad Ewangelią...więc niech takim pozostanie...

Jezus celowo kładzie nacisk na rozróżnienie swoich i obcych...zwłaszcza w kontekście zapowiedzi swojej męki...On - mimo że jako Mesjasz przyszedł do swojej własności - to swoi Go nie przyjęli. Czytaliśmy przecież niedawno o tym, jak przybył w rodzinne strony i nie mógł dokonać cudu, bo sąsiedzi nie wierzyli w Jego Boską Misję...tak samo wczoraj w Ewangelii słyszeliśmy: Przecież to syn Józefa, dlaczego On mówi: z nieba zstąpiłem... A dziś...poborcy chcą od Niego ściągnąć podatek didrachmy... O co chodziło w podatku świątynnym? Posłużę się cytatem: Podatek pogłówny w wysokości dwudrachmy (czyli przeciętnej zapłaty za jeden lub dwa dni pracy) przeznaczony na wspieranie posługi kapłańskiej w Świątyni Jerozolimskiej.

O ustanowieniu tego podatku czytamy w Księdze Wyjścia: „Pan rzekł do Mojżesza: Gdy będziesz liczyć Izraelitów, by dokonać spisu, każdy przy spisie złoży za swe życie okup Panu, aby nie spadło na nich nieszczęście. To zaś winni dać podlegli spisowi: pół sykla według wagi przybytku, czyli dwadzieścia ger za jeden sykl; pół sykla na ofiarę Panu. Każdy podległy spisowi z synów Izraela, mający dwadzieścia i więcej lat, złoży tę ofiarę Panu. Bogaty nie będzie zwiększał, a ubogi nie będzie zmniejszał wagi pół sykla, aby złożyć ofiarę Panu na przebłaganie za swe życie. A wziąwszy te pieniądze jako przebłaganie od Izraelitów, obrócisz je na służbę w Namiocie Spotkania, i będą one na pamiątkę Izraelitom przed Panem jako ofiara zadośćuczynienia za ich życie” (Wj 30,11-16)

Zatem: Jezus będąc Synem Bożym w pewnym sensie był zwolniony z tego podatku... Bo przecież świątynia była domem Jego Ojca (vide: fragment o odnalezieniu dwunastoletniego Jezusa w świątyni) Poza tym czytając fragment z Księgi Wyjścia mówiący o tym podatku, zwracamy uwagę na to, że dwudrachma jest: okupem za swe życie składanym Panu... A Jezus...poprzez swoją śmierć daje: okup za wielu... Stąd wątpliwości Jezusa do zasadności opłacania tego podatku... Jednak prosi Piotra o zarzucenie wędki...a ten w ustach złowionej ryby znajduję monetę, którą opłaca podatek za siebie i Jezusa...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew.

Poniedziałek Czwarty dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego, święto św. Młodzianków, męczennikówDzisiejsze czytania: 1 J 1,5-2,2; Ps 124,2-5.7b-8; Mt 2,13-18

(Mt 2,13-18) Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał /oprawców/ do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma.
Ewangelia dnia odnosi się do wspom…

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!

09 STYCZNIA 2020
Czwartek
Czwartek - wspomnienie dowolne św. Adriana z Canterbury, opata
Czytania: (1 J 4,11-18); (Ps 72,1-2,10-11,12-13); (1 Tm 3,16); (Mk 6,45-52);



Zdaniem - kluczem dzisiejszego fragmentu jest "Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!"
A jak często my się boimy? Jak często pewne sprawy nas przerastają?  W takich oto sytuacjach przychodzi do nas Jezus...przychodzi łamiąc schematy....idzie krocząc po jeziorze naszego życia...Jak zachowujemy się w tej sytuacji? Krzyczymy tak jak apostołowie? Czy może cieszymy się na Jego widok?

Ale spójrzmy na tekst na dziś od początku: Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. To zdanie nakreśla nam sytuację po rozmnożeniu chleba. Jezus przynagla uczniów by wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go. On chce w tym czasie odprawić tłum...

Gdy rozstał się z nimi, odszedł na górę, aby się modlić. To ważna wskazówka i dla nas…

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…