Przejdź do głównej zawartości

Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela.

4 SIERPNIA 2018
Sobota XVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Marii Vianneya, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Jr 26, 11-16. 24; Ps 69 (68), 15-16. 30-31. 33-34; Mt 14, 1-12

(Mt 14, 1-12) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii opisuje okoliczności śmierci Jana Chrzciciela. Chciałbym zatrzymać się nad kilkoma momentami, które - według mnie - są ważne, warte zatrzymania się nad nimi.

Na początku zatrzymajmy się nad stosunkiem Heroda do Jana. Herod więzi Jana Chrzciciela, bo ten wypomniał mu jego związek z bratową. Mateusz pisze, że Herod chętnie zgładziłby Jana wcześniej, ale bał się ludu, bo lud uważał Jana za proroka. U Marka w tym samym fragmencie jest jeszcze jedno ciekawe zdanie.

Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał.

Herod nie jest dobrym władcą... nie jest prawym władcą. Nie mamy tutaj żadnych wątpliwości. Jest przesiąknięty mentalnością tego świata. Z jednej strony chciałby rządzić silną ręką... w końcu wsadza do więzienia człowieka, który publicznie wypomina mu grzech, ale z drugiej strony nie jest konsekwentny. Boi się skazać Jana, bo lud może zrzucić go z tronu.
W sumie to nie jest on też do końca stabilnym emocjonalnie człowiekiem. Bo przecież chętnie słucha Jana, podoba mu się to, co on mówi... może nawet ma jakieś porywy serca, które krążą wokół nawrócenia... ale kiedy przychodzi co do czego... kiedy nauka Jana bezpośrednio uderza w niego...
wtedy atakuje... I wtrąca Jana do więzienia.

Kiedy w czasie przyjęcia Salome tańczy, Herod obiecuje jej dać wszystko... I tym samym daje się wciągnąć w intrygę Herodiady. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę: Daj mi - rzekła - tu na misie głowę Jana Chrzciciela! Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Życzenie Salome zasmuciło Heroda... ale jednak spełnia je.
Bo... obietnica jest dla niego rzeczą bardziej świętą niż życie drugiego człowieka.

Cała ta historia ma jeden wspólny mianownik. Jest nim grzech... To właśnie grzech Heroda nakręcił całą spiralę zła, która miała miejsce potem. To ważne przesłanie dla każdego z nas. Dobro rodzi dobro, a grzech (zło) rodzi grzech (zło). Póki nie zerwiemy z grzechem, jesteśmy jego zakładnikami. W tej historii opisującej okoliczności śmierci Jana Chrzciciela ofiarą i przegranym jest nie Jan Chrzciciel, ale Herod. To Herod poniósł porażkę – zrobił to, czego nie chciał, czego się bał. Okazał się słabym. Okazał się królem, który nie może decydować nawet sam o sobie. Do takich rzeczy prowadzi każdy grzech.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.

18 LISTOPADA 2018
Niedziela
Niedziela XXXIII tygodnia okresu zwykłego
Czytania: (Dn 12,1-3); (Ps 16,518.9-10.11); (Hbr 10,11-14.18); (Łk 21,36); (Mk 13,24-32);

(Mk 13,24-32) - Kliknij, aby przeczytać.

Koniec świata...Wielu z nas pewnie zastanawia się nad tym kiedy nastąpi i jak to będzie...
Twórcy filmów katastroficznych prześcigają się w snuciu wizji totalnej katastrofy...
Różnej maści sekty wieszczą rychłe nadejście apokalipsy...
A i Piśmie Świętym czytamy o Tych Dniach...
Dzisiejsze czytania szczególną uwagę zwracają na koniec świata...

Możemy się zastanawiać teraz...Czy końca świata należy się bać?
Czy lęk przed nim jest zasadny...Skoro jako ludzie wierzący - uczniowie Chrystusa powinniśmy z utęsknieniem czekać na Jego powtórne przyjście...powinniśmy wołać Marana Tha.
Dlaczego jednak tak nie jest?  Trudno powiedzieć...może wiąże się to z naszym przywiązaniem do naszej rzeczywistości...kochamy nasze małe tu i teraz...Boimy się stracić to...

Ale przecież Jezus mówi: Kto kocha swoje…

Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą.

24 LISTOPADA 2018
Sobota
Sobota XXXIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników Andrzeja Dung - Lac, prezbitera i Towarzyszy
Czytania: (Ap 11,4-12); (Ps 144,1a i 2bc.9-10); (2 Tm 1,10b); (Łk 20,27-40);

(Łk 20,27-40) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus rozmawia z saduceuszami...
Byli oni jednym ze stronnictw wśród kapłanów judaizmu...Z Ewangelii wiemy o nich tyle, że nie wierzyli w zmartwychwstanie. Według informacji historycznych byli związani z rodem Sadoka i jako stronnictwo religijno-polityczne wyłonili się ok II w p.n.e. Opierali się na dosłownym tłumaczeniu Biblii, odrzucali zaś tradycję ustną. Poza odrzucaniem dogmatów o zmartwychwstaniu ciał nie rozwijali koncepcji masjańskiej.
Tyle jeśli chodzi o definicję...i umiejscowienie w historii saduceuszów.

Zatem widzimy przedstawicieli tego stronnictwa w rozmowie z Jezusem...
Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny…

W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie.

16 LISTOPADA 2018
Piątek
Piątek XXXII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętej Małgorzaty Szkockiej
Czytania: (2 J 4-9); (Ps 119,1-2.10-11.17-18); (Mt 24,42a.44); (Łk 17,26-37);

(Łk 17,26-37) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje wątek przyjścia Królestwa Bożego - dnia paruzji.
W swojej przypowieści przybliża historie potopu i zniszczenia Sodomy. W tamtych dwóch historiach ludzie żyli swoim życiem, nie zdając sobie sprawy, że to mogą być ostatnie chwile ich życia...

Do czasu aż Noe wszedł do Arki a Lot wyszedł z Sodomy...wtedy nastąpiły kataklizmy, które wygubiły wszystkich. Tak samo będzie w Dniu Pańskim.  W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Przypomnijcie sobie żonę Lota.

Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie…