Przejdź do głównej zawartości

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?

11 LIPCA 2018
Środa XIV tygodnia okresu zwykłego
Święto Świętego Benedykta, opata, patrona Europy
Dzisiejsze czytania: Prz 2,1-9; Ps 34, 2-3. 4 i 6. 9 i 12. 14-15; Dz 4,32-35; Mt 19,27-29

(Mt 19,27-29) - Kliknij, aby przeczytać.

Pytanie Piotra jest i naszym pytaniem...i choć na pierwszy rzut oka jest pytaniem dość materialistycznym...
to jednak w głębi duszy wszyscy mamy podobne myśli...To pytanie...takie kalkulowanie "co ja z tego będę miał" to ludzka rzecz. Piotr pyta:  Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy? No tak Panie Jezu...poszliśmy za Tobą, ale co w związku z tym...co my z tego będziemy mieli? Przecież chyba musi nam się to opłacać? :) Jest w tym pytaniu pewne "podejście światowe"...

Bo nam - ludziom - wszystko musi się zawsze opłacać, zgadzać, bilans musi wychodzić na plus, bo jak wychodzi na minus, to trzeba zwinąć interes...No i Jezus daje obietnicę:  Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. No to wszyscy apostołowie musieli na te słowa odpowiedzieć: WOW! Będziemy sądzić dwanaście pokoleń Izraela...
Wspaniała obietnica...ale to nie wszystko...bo jest też obietnica dla każdego...kto zdecydował się odpowiedzieć na głos Jezusa...

 I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Każdy, kto opuści coś, do czego jest przywiązany, stokroć tyle otrzyma no i oczywiście życie wieczne :) I nie jest to bajka...ani chwyt reklamowy...
Jezus naprawdę obdarza nas takimi darami...Jeżeli pozytywnie odpowiadamy na Jego wezwanie,
jeżeli jesteśmy gotowi zrezygnować z tego, co dla nas ważne...jeżeli zrzucamy to z piedestału na rzecz Jezusa - naszego Pana i Zbawiciela...-wtedy dzieją się cuda...i naprawdę stokroć tyle otrzymujemy.

Otrzymujemy przede wszystkim Wspólnotę...jaką jest Kościół, ale jaką są też mniejsze wspólnoty wewnątrz Kościoła...a tam czeka na nas wiele sióstr i braci...z którymi mogą nas łączyć więzi o wiele silniejsze niż w rodzinie...Chcesz tego doświadczyć? Odpowiedz na wezwanie Jezusa...
i zostań Jego uczniem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew.

Poniedziałek Czwarty dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego, święto św. Młodzianków, męczennikówDzisiejsze czytania: 1 J 1,5-2,2; Ps 124,2-5.7b-8; Mt 2,13-18

(Mt 2,13-18) Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał /oprawców/ do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma.
Ewangelia dnia odnosi się do wspom…

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.

21 GRUDNIA 2019
Sobota
Sobota - wspomnienie dowolne św. Piotra Kanizjusza, prezbitera i doktora Kościoła
Czytania: (Pnp 2,8-14); (Ps 33,2-3,11-12,20-21); Aklamacja; (Łk 1,39-45);



Dziś w Ewangelii kontynuacja historii Maryi...Dziś wsłuchujemy się w scenę nawiedzenia św.Elżbiety.
Wczoraj w Ewangelii Anioł powiedział Jej: Twoja krewna Elżbieta również spodziewa się dziecka...
Dlatego Maryja idzie do niej...chce jej pomóc, bo przecież jest w podeszłym wieku...a mimo wszystko, dzięki Bożemu Miłosierdziu, będzie mieć dziecko...
Kiedy odwiedza Maryja odwiedza swoją krewną...zaskakujące dla niej jest powitanie: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. Ale zacznę od: W tym czasie Maryja wybrała się i poszła …