Przejdź do głównej zawartości

Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.

19 CZERWCA 2018
Wtorek
Wtorek XI tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętego Romualda z Camaldoli, opata
Dzisiejsze czytania: 1 Krl 21, 17-29; Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 11 i 16; Mt 5, 43-48

(Mt 5, 43-48) - - Kliknij, aby przeczytać.

Problemem poruszonym w Ewangelii na dziś jest miłość nieprzyjaciół...To jedno z najtrudniejszych zaleceń Jezusa. O ile nie najtrudniejsze...Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, Spójrzmy na powyższy fragment. Jezus mówi...Powiedziano...będziesz miłował bliźniego, ale nieprzyjaciela będziesz nienawidził...

To zalecenie starego przymierza...Jezus wprowadza nową
jakość...Mówi... Właśnie nie...Tak było kiedyś...Taką zasadą kierowali się również poganie...Ale my musimy pójść o krok dalej...My mamy właśnie kochać nieprzyjaciół...Mamy modlić się za tych, którzy nas prześladują...

Mało tego...Jezus daje obietnicę: tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Będziecie nazwani synami Ojca waszego...Bo przecież Bóg zsyła słońce i deszcze na wszystkich ludzi...dobrych i złych...Bóg nie robi żadnych wyjątków w swojej miłości. Kocha sprawiedliwych i grzeszników...

Dlatego my również powinniśmy tak postępować.... Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Tutaj Jezus wyjaśnia na konkretnych przykładach to przykazanie...Jaka nagroda przyjdzie z tego, że będziemy miłować tylko tych "dobrych" i "fajnych"... Tak samo postępują ludzie, którzy nie znają Boga...którzy nie uważają się za uczniów Jezusa...Pamiętamy chyba kampanię bilboardową ateistów: "Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę." O to właśnie chodzi...Poganie i grzesznicy mogą również przestrzegać wielu zasad moralnych...mogą szanować drugiego człowieka...

Ale my - jeżeli chcemy naprawdę być uczniami Chrystusa...a co za tym idzie dziećmi Bożymi...powinniśmy wprowadzać w życie nową jakość...Ja zdaję sobie sprawę, że sam pod tym względem nie jestem ideałem... I ciężko mi stanąć ponad pewnymi schematami myślowymi...Wprawdzie nie ma takiej osoby, której bym nienawidził...Ale osób, których nie lubię, za którymi nie przepadam...no i takich, które po prostu swoją postawą budzą mój niesmak jest wiele...

Mimo to staram się często wyjść ponad czysto ludzkie sympatie i antypatie...Bo przecież tego wymaga miłość nieprzyjaciół... Trudno jest czasem modlić się za ludzi, którzy wyrządzili mi krzywdę...ale kilka razy podjąłem próbę pokonania tej trudności...i przyznaję...Taka modlitwa bardziej pomogła niż noszenie w sobie tygodniami urazy i układanie w głowie "wiązanki" jaką rzucę takiej osobie przy najbliższej okazji... Zatem...uczmy się miłości nieprzyjaciół...i pamiętajmy: Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…