Przejdź do głównej zawartości

Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żeby to czynić?

2 CZERWCA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie dowolne święci męczennicy Marcelin i Piotr
Dzisiejsze czytania: Jud 17. 20b-25; Ps 63 (62), 2. 3-4. 5-6; Mk 11, 27-33

(Mk 11, 27-33) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii jest stosunkowo krótki, pokazuje nam jednak coś bardzo ważnego - mechanizm myślenia faryzeuszów i uczonych w Piśmie. OK - Byli oni autorytetami religijnymi, mieli pewien zakres władzy nad czystością doktryny religijnej i stali na straży przestrzegania Bożego Prawa. Ale prawdą jest również, że w wypełnianiu swojej misji wpadli w skrajność i stali się legalistami. Ich głównym celem stała się chęć nadawania Prawu Bożemu własnych interpretacji a nawet stanowienie własnego prawa i egzekwowanie od ludu posłuszeństwa wobec niego. Dlatego właśnie działalność Jezusa była dla nich taka irytująca. Jezus pokazywał jak daleko w swoim nauczaniu odeszli od tego, czego nakazywał Bóg, pokazywał ludowi jak jest naprawdę i to wywoływało sprzeciw elit religijnych Izraela.

Dlatego postanawiają skonfrontować się z Jezusem. Zapytać Go wprost: Jakim prawem to czynisz?
Kto dał Ci taką władzę? Mocne pytanie. Pytanie, które z ust człowieka i skierowane jest do Boga.
Uczeni w Piśmie pytają jakim prawem naucza, jakim prawem uzdrawia, jakim prawem uwalnia opętanych. Ale przede wszystkim pytanie tyczy się tego, co stało się we wcześniejszym fragmencie.
Jakim prawem Jezus wyrzucił kupców ze świątyni? Kto dał Mu taką władzę, by robić takie porządki?

W odpowiedzi Jezus również zadaje pytanie. Czy chrzest Jana był od Boga czy od ludzi...to pytanie jest błyskotliwą ripostą, bo ujawnia całą obłudę uczonych w Piśmie. Wiedzą dobrze, że każda ich odpowiedź będzie zła...dlatego wolą odpowiedzieć, że nie wiedzą skąd pochodził Chrzest Janowy.
Ale czy naprawdę nie wiedzieli? Oczywiście, że wiedzieli. Woleli jednak skłamać, bo tak było im na rękę. Uczeni w Piśmie wiedzieli swoje na temat nauczania Jana i wiedzieli swoje na temat nauczania Jezusa. Oni zresztą wiedzieli swoje na wiele tematów. A jeśli ich teorie kłóciły się z tym, co było naprawdę napisane w Prawie i u proroków? Tym gorzej dla Prawa i dla proroków. Taka źle pojęta pewność siebie, przekonanie o własnej wszechwiedzy zamknęła uczonych w Piśmie na chęć poszukiwania prawdy. Gdyby podjęli wysiłek dojścia do prawdy, odkryliby, że Jan był posłany przez Boga a Jezus jest zapowiadanym od wielu wieków Mesjaszem. Ale oni wybrali inną drogę.

A jak jest z nami? Czy wybieramy drogę poszukiwania i poznania prawdy o Bogu i o nas samych?
Czy może - jak uczeni w Piśmie - żyjemy w przekonaniu, że wszystko już na ten temat wiemy i w chwilach kryzysowych pytamy Boga: jakim prawem to czynisz? 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

9 PAŹDZIERNIKA 2018
Wtorek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Wincentego Kadłubka, biskupa
Dzisiejsze czytania: Ga 1, 13-24; Ps 139 (138), 1b-3. 13-14b. 14c-15; Łk 10, 38-42

(Łk 10, 38-42) - Kliknij, aby przeczytać. 

Dzisiejsza Ewangelia przybliża nam historię Marii i Marty...Siostry z Betanii zaprosiły Jezusa do swojego domu. Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Każda z nich przyjmuje inną postawę. Jedna krząta się po kuchni, wyciera kurze, przynosi różne potrawy na stół...."uwija się koło rozmaitych posług". Maria siada u stóp Jezusa i słucha...Taka postawa Marii nie podoba się jej siostrze.

Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła.

Jezus jednak nie upomina Marii, ale zwraca się do Marty: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jedneg…

Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie.

11 PAŹDZIERNIKA 2018
Czwartek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne świętego Jana XXIII, papieża
Dzisiejsze czytania: Ga 3, 1-5; Łk 1, 69-70. 71-73. 74-75; Łk 11, 5-13

(Łk 11, 5-13) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii Jezus uczy nas modlitwy prośby. Tak często modlimy się prosząc Boga o wiele spraw.
Jedne są ważniejsze, inne mniej ważne...Nie mnie oceniać. Często jednak doświadczamy sytuacji, w której wydaje nam się, że modlitwa nie została spełniona? Czyżby Bóg nas nie wysłuchał? A może po prostu nie chciał spełnić naszej prośby? Odpowiedzi na nurtujące nas pytania daje dziś Jezus w Ewangelii.

Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że j…

Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie.

14 PAŹDZIERNIKA 2018
Niedziela XXVIII tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Mdr 7, 7-11; Ps 90 (89), 12-13. 14-15. 16-17; Hbr 4, 12-13; Mk 10, 17-30

(Mk 10, 17-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Historii bogatego młodzieńca nie trzeba chyba nikomu przybliżać. Bardzo często słyszymy ją w kościele, ale także analizujemy w szkole, na lekcjach polskiego. Czy jednak treści w niej zawarte oddziałują na nas? Czy odnajdujemy w niej siebie?

Kiedy bogaty młodzieniec odchodzi, Jezus mówi: Jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność...Nie mówi:
bogaci są źli, paskudni i w ogóle beznadziejni i nie wejdą do królestwa Bożego, bo ono jest dla biednych, słabych, chorych...Jezus mówi: Jakże trudno będzie im wejść...Czyli...wejdą, ale muszą się postarać...muszą powalczyć o swoje miejsce w Niebie. Niektórym może się wydawać, że Jezus krytykuje bogactwo...Nie...Jezus krytykuje przywiązanie do bogactwa...Przeniesienie środka ciężkości...Uczynienie z dóbr materialnyc…