Przejdź do głównej zawartości

To Ja jestem, nie bójcie się!

14 KWIETNIA 2018
Sobota
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dz 6, 1-7; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 18-19; J 6, 16-21

(J 6, 16-21) - Kliknij aby przeczytać.


To Ja jestem, nie bójcie się! to kluczowe słowa z dzisiejszego fragmentu...
Jezus przychodzi do naszego życia jako Książę Pokoju...i zaprowadza pokój w naszym życiu.
Spójrzmy na scenę, jaką rysuje nam ewangelista. Ciemności, wzburzenie jeziora, borykanie się uczniów z przeciwnymi falami i na tym tle postać kroczącego po falach Jezusa. Kiedy się zbliża, nie tylko nastaje wyciszenie, ale od razu przybicie do drugiego brzegu.

Ten fragment doskonale może ilustrować nasze życie...Wielu z nas doświadczyło w sferze duchowej tego, co uczniowie na łodzi. Kiedy świat nas przygniata, można całkowicie ulec tej presji i nosić w sobie taką burzę. Znasz to? Doświadczasz tego? Nie jesteś sam...i mnie nie są obce doświadczenia ciemności, wzburzonego jeziora, silnego wiatru w codziennym życiu...Ale w tym wszystkim...w tych sytuacjach przychodzi Jezus, który łamie schematy....przychodzi po jeziorze.
Postać Jezusa krocząca po falach ukazuje, że istnieje coś innego, coś przekraczającego to, co tylko naturalne. W tym wymiarze istnieje spokój, bezpieczeństwo. Tym bezpieczeństwem jest On, Syn Boży.

Dlatego w trudnych chwilach, pozwól by On przyszedł do Ciebie po wzburzonych falach Twojego życia.
By wraz z Jego przyjściem, pokój zagościł w Twoim sercu.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych.

20 PAŹDZIERNIKA 2018
Sobota
Sobota XXVIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Kantego, prezbitera
Czytania: (Ef 1, 15-23); (Ps 8, 2 i 3b. 4-5. 6-7); (J 15, 26b. 27a); (Łk 12, 8-12);

(Łk 12, 8-12) - Kliknij, aby przeczytać.

Kilka myśli w związku z tym fragmentem...
Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych;
Przyznawanie się do wiary...do Jezusa...Uznanie, że nie wstydzę się Go. Świadectwo życia wiarą. Takie postawy znajdą uznanie...Wtedy i Jezus "przyzna się do nas". Powie: "To jest mój uczeń"...To wielkie wyróżnienie...Jeżeli Syn Człowieczy...wobec aniołów...i świętych...i całego Nieba powie wskazując na Ciebie...a może na mnie (czego bardzo bym chciał) "To właśnie jest on...znam go...był Mi wierny".

Ale jest i druga strona medalu:  kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Wyparcie się Jezusa...nie przyznanie się do Niego...Ucieczka od podst…

Strzeżcie się wszelkiej chciwości.

22 PAŹDZIERNIKA 2018
Poniedziałek
Poniedziałek XXIX tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Pawła II, papieża
Czytania: (Ef 2, 1-10); (Ps 100 (99), 2-3. 4-5); (Mt 5, 3); (Łk 12, 13-21);

Łk 12, 13-21 - Kliknij, aby przeczytać.


Ludzie zwracali się do Jezusa z różnymi prośbami...Niektórzy myśleli, że Jezus pomoże im rozsądzić sprawy spadkowe...i inne spory o pieniądze. Ale Jezus mówi: Człowieku, któż Mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami? Tak naprawdę to nie jest Jego zadanie...Nie po to Jezus przyszedł na świat, by rozsądzać komu ile się należy...Ale ten problem, który ktoś Mu przedstawił, stał się pretekstem do nauki na temat chciwości...

Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia. Co warte podkreślenia...Jezus nie mówi: pieniądze są złe, straszne, paskudne, okropne...to dzieło diabła...i najlepiej w ogóle nie mieć pieniędzy....Jezus mówi: strzeżcie się chciwości...Uważ…

Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

19 PAŹDZIERNIKA 2018
Piątek XXVIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Jerzego Popiełuszki, prezbitera i męczennika
Dzisiejsze czytania: Ef 1, 11-14; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13; Łk 12, 1-7

(Łk 12, 1-7) - kliknij, aby przeczytać.

Kiedy czytam ten fragment z Ewangelii widzę dwie ważne kwestie, o których mówi Jezus.
Pierwsza to obłuda faryzeuszy...Obłuda, którą pojmujemy jako niewłaściwa forma religijności.
Skąd bierze się taka postawa? Myślę, że jest ona wynikiem fałszywego postrzegania Boga...
Obrazu zaburzonego...Faryzeusze chcieli wykazać się nienaganną postawą moralną, gdyż wydawało im się, że w ten sposób zaskarbią sobie łaski u Boga...Zdobędą u Niego "punkty". Nienaganna postawa moralna przejawiała się skrupulatnym przestrzeganiem przepisów Prawa...Gdyż Bóg - surowy sędzia - rozliczy każdego, kto łamie przepisy...Czy i dziś wielu z nas nie nosi w sobie takiego obrazu?

Bóg, który jest policjantem...czyhającym z duchowym "fotoradarem"...…