Przejdź do głównej zawartości

Ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie.

26 MARCA 2018
Poniedziałek
Wielki Poniedziałek
Dzisiejsze czytania: Iz 42, 1-7; Ps 27 (26), 1bcde. 2. 3. 13-14; J 12, 1-11

(J 12, 1-11) - Kliknij aby przeczytać.

Jako główną myśl dzisiejszego wpisu wziąłem zdanie Jezusa: Ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie. Spójrzmy na kontekst tych słów. Maria - siostra Marty i Łazarza - wylewa na stopy Jezusa funt szlachetnego olejku...Ewangelista precyzuje, że jest to olejek nardowy. Można się domyślić, że taki olejek był drogocenny...Judasz wycenia go na 300 denarów. (czyli prawie roczną pensję)

Jezus jednak gani Judasza a chwali czyn Marii...Wypowiada powyższe słowa...ubogich zawsze mieć będziecie. Jezus jest świadomy, że to Jego ostatnie dni...chce przełożyć środek ciężkości. Pokazać uczniom, że są sprawy ważniejsze niż pomoc społeczna...Że On - Jezus Chrystus jest ważniejszy. Doskonale ujął to papież Franciszek w jednej ze swoich pierwszych homilii:  Możemy chodzić ile chcemy, możemy budować wiele rzeczy, ale jeśli nie wyznajemy Jezusa Chrystusa, nie jest dobrze. Staniemy się użyteczną organizacją pozarządową, ale nie Kościołem, Oblubienicą Chrystusa. 

To kwintesencja tego, co mówi Jezus...ubogich zawsze mieć będziecie...
Zdanie wypowiedziane przez Jezusa ważne też jest w kontekście intencji Judasza.
Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim? Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano.

Pytanie Judasza jest bardzo aktualne...Powinniśmy troszczyć się o ubogich...
Wiele wydatków jest niepotrzebnych...Lepiej rozdać wszystkie pieniądze biednym
Sprzedać kościoły...itp...
Bardzo modna staje się pomoc humanitarna...
Trendy jest się pokazać z biednymi sierotkami...a potem popularność w sondażach wzrasta.

Często wydaje się nam, że trzeba przede wszystkim usunąć wszelkie zło i niesprawiedliwość, wówczas świat będzie lepszy, a ludzie szczęśliwsi. Wydaje się nam, że wiemy, co należy zrobić, aby było dobrze. Cały problem polega na tym, że inni nam nie pozwalają tego zrobić. Widać to najwyraźniej w dziedzinie polityki. Ileż było i stale na nowo powstaje różnych pomysłów na uzdrowienie sytuacji społecznej, a spra­wie­dliwości jak nie było, tak nie ma. Rozbieżności ciągle narastają. Niemniej stale myślimy: „Och, gdybym tak miał władzę absolutną, to bym zrobił wreszcie porządek na świecie!”.

Pan Jezus pokazuje, że Jego pomysły na naprawę świata są zupełnie inne...że tak naprawdę wcale nie chodzi o sprzedaż olejku...o rozdanie pieniędzy...że to nie jest sposób na pomoc ubogim...
A czy my potrafimy patrzeć jak On? Zauważać, że pomoc ludziom to nie tylko danie ryby...jednorazowe zaspokojenie potrzeb materialnych...ale także zaprowadzenie ich do źródła życia wiecznego...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

5 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Dz 16, 1-10; Ps 100 (99), 2-3. 4-5; J 15, 18-21

(J 15, 18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Słowa, które wypowiada Jezus sprowadzają uczniów na ziemię...wskazują bowiem na podstawową prawdę: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Bycie uczniem Chrystusa nie będzie pasmem nieustannych sukcesów...To także postawa nienawiści...wrogości... Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata".

Pomiędzy ludźmi ze świata i wierzącymi istnieje diametralna różnica w sposobie widzenia rzeczywistości i jej sensu. Granica pomiędzy tymi dwoma światami nie pokrywa się z podziałem na tyc…

O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

28 KWIETNIA 2018
Sobota
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dz 13, 44-52; Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4; J 14, 7-14

(J 14, 7-14) - Kliknij aby przeczytać.

Dużo ważnych myśli pada w tym fragmencie na dziś. Już od pierwszych wersów....
Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Poznać Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Ojca...Często trudno nam dobrze poznać Boga...Dlatego powinniśmy starać się dobrze poznać Jezusa...
Wtedy znajdziemy drogę do poznania Boga. Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jezus jest współistotny Ojcu...mówimy w wyznaniu wiary...w innym miejscu Jezus powiedział: Ja i Ojciec jedno jesteśmy...
Wszystkie te myśli sprowadzają nas do tej prawdy...poznanie Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Boga Ojca.

Ale jest jeszcze druga część fragmentu Ewangelii na dziś...Przyznaję, że ten fragment jest jednym z tych, które mnie niezwykle fascynują. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i więk…

Panie, a co z tym będzie?

19 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Urbana I, papieża - Msza poranna
Dzisiejsze czytania: Dz 28, 16-20. 30-31; Ps 11 (10), 4. 5 i 7; J 21, 20-25

(J 21, 20-25) - Kliknij, aby przeczytać.

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy w tym fragmencie to pytanie Piotra: Panie, a co z tym będzie? Skąd to pytanie? Co tak naprawdę interesowało Piotra? Jezus dopiero go powołał ponownie.... (trzykrotne pytanie o miłość...) a ten pyta co z nim będzie? (w sensie co będzie z Janem?) Prawdę mówiąc Piotra nie powinno to zbytnio interesować...powiedzielibyśmy mu dziś... Piotrze pilnuj swojego nosa, bo kto jak kto, ale to Jan okazał się być wierny...to on zdał celująco test z uczniostwa...a Ty? Zaparłeś się...i Jezus musiał Ci zrobić "egzamin poprawkowy"...
A teraz pytasz: a co z nim będzie?

To takie ludzkie... Przecież my również tego doświadczamy...interesuje nas wszystko dokoła...tylko nie własne życie... Chcielibyśmy może nawet ingerować w życie innych...w rozwój innych...a gd…