Przejdź do głównej zawartości

Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego.

22 STYCZNIA 2018
Poniedziałek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Wincentego, diakona i męczennika
Dzisiejsze czytania: 2 Sm 5, 1-7. 10; Ps 89 (88), 20. 21-22. 25-26; Mk 3, 22-30

(Mk 3, 22-30) - Kliknij aby przeczytać.

W Ewangelii na dziś zatrzymujemy się na fragmencie, w którym uczeni w Piśmie podnoszą absurdalny zarzut: Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy.

Ten zarzut jest oczywiście niedorzeczny, ale nie tylko... Jest na tyle ciekawy, że warto poświęcić mu więcej uwagi. Przeciwnicy Jezusa nie dyskredytują Go mówiąc: to tylko sztuczki...
On nie wypędza złych duchów, ale nabiera ludzi.
Współcześnie pewnie nikogo nie ruszyłby argument o wypędzenia złych duchów, mocą Belzebuba, bo współczesny świat jest przesiąknięty racjonalizmem, współczesny świat odrzuca wszystko, co mistyczne, metafizyczne.
W czasach współczesnych Jezusowi nikt nie bagatelizował nadprzyrodzonych zjawisk, nie szukano naukowego wyjaśnienia, ale zawsze odwoływano się do duchowości.

Oczywiście pewnie pojawiały się i zarzuty, że Jezus po prostu oszukuje ludzi, że nikogo naprawdę nie uzdrowił ani nie uwolnił, ale w przypadku braku znalezienia dowodu... a tym bardziej zrozumienia tego, co się dzieje, odwołano się do świata duchowego. A ponieważ żaden z uczonych w Piśmie nie mógł przyznać, że Jezus działa w imię Boga, przypisano Mu działanie w imię "tego drugiego". Dlaczego żaden z uczonych w Piśmie nie mógł przyznać jawnie, że Jezus działa w imię Boga? Bo to byłoby równoznaczne z zaprzeczeniem samym sobie. A elita religijna Izraela od początku postawiła się po przeciwnej stronie barykady...

Jezus bez trudu obala teorię uczonych w Piśmie. Odkłada na bok stawianą przez nich tezę, że niszczy królestwo zła, będąc jednocześnie sługą księcia ciemności. Zdrowy rozsądek mówi: Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać lecz koniec z nim. Doskonale streszcza to przysłowie: kruk krukowi oka nie wykole. Z dalszej części dzisiejszej perykopy wiemy, że Jezus nie tylko poddaje osądowi teorię uczonych w Piśmie i obala ją, ale posługując się analogią do życia codziennego, podaje prawidłową odpowiedź na wątpliwości: w czyim imieniu działa Jezus... w czyim imieniu wypędza złe duchy.

Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi.  Oczywiście Jezus przyznaje, że istnieje świat złych duchów i istnieje również władca ciemności, ale jednocześnie istnieje też Ktoś silniejszy. Oświadcza, że ​​pan domu musi być związany, zanim jego własność zostanie mu odebrana. Chrystus poprzez swoje narodzenie, życie, śmierć i zmartwychwstanie, złamał moc zła. Zmiażdżył głowę węża. Przyszedł na świat, aby zniszczyć dzieła diabła. W wyjaśnieniu Jezusa nie odnajdujemy żadnego oburzenia na tezy rzucane przez przywódców religijnych Izraela. On cierpliwie tłumaczy, Jego serce jest pełne litości dla nich.
Dlatego też ostrzega ich, że taka ślepota, takie niedostrzeganie działania Boga, to prosta droga ku przepaści... jaką jest grzech, którego się nie przebacza.

Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. Bluźnierstwo w tym kontekście rozumiemy, jako szkodliwą mowę, pogardliwy, złośliwy antagonizm. Duch Święty jest zaś Tym, który objawia człowiekowi Boże Serce, ale i Bożą Wolę. Można użyć tutaj określenia, że jest Bożym Agentem - tym, który zdradza nam Jego największe sekrety.

Bluźnić przeciwko Duchowi Świętemu to inaczej radykalnie zamknąć swoje serce na Boga, do tego stopnia, że żadna moc, której Bóg używa, nie jest w stanie go uratować. To totalne odcięcie się od Łaski Bożej. Zatwardziałość serca osiąga taki poziom, że człowiek przestaje być zdolny do jakiejkolwiek pokuty. Grzech jest niewybaczalny, ponieważ grzesznik jest skrępowany, a jego zesztywniała wola nie może się pokłonić, aby otrzymać przebaczenie.

Bóg nie odpuszcza tego grzechu nie dlatego, że Jego miłosierdzie jest ograniczone, ale dlatego, że istotą tego grzechu jest odrzucenie Bożego miłosierdzia. Bóg nie przebaczy tylko temu, kto nie chce przebaczenia. Jezus jest zdolny związać tego mocarza, którym jest często nasz grzech. Musimy tylko z Nim współpracować i nigdy nie myśleć, że Jezus jest nam przeciwny, że któreś Jego przykazanie jest nie do końca słuszne. On jest naszym największym sprzymierzeńcem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu.

25 STYCZNIA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła
Czytania: (Dz 22, 3-16); (Ps 117, 1-2); (Łk 4,18-19); (Mk 16, 15-18);

(Mk 16, 15-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W Ewangelii na dziś słyszymy zakończenie Ewangelii św. Marka. Jezus posyła uczniów na cały świat i nakazuje im głosić Ewangelię. Ewangelia ma być ogłoszona każdemu człowiekowi. Ewangelia jest dobrą wiadomością dla każdego człowieka, który potrzebuje Bożego zbawienia. Wielki nakaz misyjny w relacji ewangelisty św. Marka zwraca uwagę na skutek głoszenia ewangelii. Tym skutkiem jest zbawienie. Aby zostać zbawionym trzeba uwierzyć w treść ewangelii, zgodzić się z nią i odwrócić się od tego, co było złe w dotychczasowym życiu i wyznać to wobec tych, którzy już wcześniej uwierzyli przyjmując chrzest.

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Kto nie uwierzy, będzie potępiony, ale nie przez Boga. Bóg nikogo nie potępia. To człowiek sam siebie potępia. Ciągle potępiamy - …

Przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.

20 LUTEGO 2019
Środa
Środa - wspomnienie dowolne świętego Zenobiusza, prezbitera i męczennika
Czytania: (Rdz 8, 6-13. 20-22); (Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 18-19); (Ef 1, 17-18); (Mk 8, 22-26);

(Mk 8, 22-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Wiele opisów uzdrowień znam. W końcu wiele razy czytałem je w Ewangelii. To dzisiejsze uzdrowienie jest jednak inne niż one wszystkie. Wskazuje bowiem na fakt, że czasem droga do naszego uzdrowienia przebiega etapami. Jezus często (no w większości przypadków) uzdrawiał natychmiast. W większości przypadków uzdrawiał w obecności tłumów. Tutaj mamy dwie różnice, na które natychmiast zwrócimy uwagę: uzdrowienie ma miejsce poza wsią i przebiega etapami. Ale zobaczmy na tekst Ewangelii na dziś.

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. Do Jezusa przyprowadzony zostaje niewidomy. Myślę, że nie mamy żadnych wątpliwości, że w celu uzdrowienia go. Prosili aby go dotknął. Wiara przyjaciół (a może krewn…