czwartek, 11 stycznia 2018

Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.

11 STYCZNIA 2018
Czwartek
Dzień powszedni Dzisiejsze czytania: 1 Sm 4,1-11; Ps 44,10-11.14-15.24-25; Mt 4,23; Mk 1,40-45

(Mk 1,40-45) - Kliknij aby przeczytać.

Jezus uzdrawia trędowatego... Co ciekawego widzę w tym uzdrowieniu?
Sam dialog między trędowatym a Jezusem.
Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.
Nie była to nachalna prośba...
Nie było to rozpaczliwe błaganie.

Trędowaty zostawił Jezusowi wolność... Uzdrów mnie, jeśli chcesz...
Jasne, że chcę być oczyszczony... To chyba oczywiste, ale nie musisz mnie oczyszczać,
jeśli nie jest to Twoją wolą. Widzę tutaj pełne zaufanie Bogu... Pełne oddanie się Jezusowi.

Każdy z nas modląc się, chciałby by prośba została spełniona, ale nie każdy jest na tyle otwarty, by powiedzieć: bądź wola Twoja... Jeżeli nie spełnisz mojej prośby... zrozumiem, że jest w tym Twój większy plan. To jest postawa, której powinniśmy się uczyć. Owszem... ważne jest by prosić Boga, by modlić się modlitwą prośby... Ale ważne jest to podkreślenie myśli: jeśli chcesz...
Bo Bóg również ma Swoją Wolę... która jest ponad naszą. On chce nam dawać dobre rzeczy...
Ale "dobre rzeczy" są często inaczej rozumiane przez nas i przez Niego.

Czy uzdrowienie może nie być "dobrą rzeczą"... Widocznie może...
Ale Jezus chciał uzdrowić trędowatego... I zrobił to...
Powiedział: "Chcę... bądź oczyszczony"...
Myślę, że i nam powie: "Chcę... bądź wolny od swojego problemu, który przede Mną składasz".
Tylko nasza modlitwa powinna być inna... powinna to być prośba a nie żądania...
i powinniśmy położyć nacisk na zdaniu "Jeśli chcesz..." na "bądź Wola Twoja".

Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz