Przejdź do głównej zawartości

Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników.

29 LISTOPADA 2017
Środa
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dn 5,1-6.13-14.16-17.23-28; Dn 3,64-70; Ap 2,10c; Łk 21,12-19

(Łk 21,12-19) - kliknij aby przeczytać.

Co czujemy, kiedy słyszymy słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii?? Pewnie się cieszymy, bo przecież Jezus obiecuje sielankę nam - Jego uczniom...Drinki z palemką, riwiera...po prostu życie ze snu...
Zaraz, zaraz...ale czy na pewno o tym mówi nam dziś Jezus?
Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa(....)A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich.
Aha...Czyli, że będą nas prześladować...ciągnąć po sądach, wyśmiewać...bić...może nawet nas zabiją...
a rodzina to będzie się stukać w czoło i uważać żeśmy zwariowali...
No to piękna obietnica dla nas...dla wszystkich, którzy za Tobą poszli...Którzy słuchają Twoich Słów...
i starają się wcielać je w życie...

Jezus stawia sprawę jasno...Chcesz iść za Mną? Nie spodziewaj się luksusów...nie spodziewaj się karty rabatowej we wszystkich sklepach na świecie...nie spodziewaj się darmowych drinków i promocji na paliwo. Chcesz iść za Mną...bądź gotowy na prześladowania...
Moja nauka nie jest ani popularna...ani atrakcyjna dla tych, którzy żyją naukami "tego świata".
Zatem dobrze się zastanów...chcesz być fajny? czy chcesz być Moim uczniem...

Jeżeli chcesz być fajny...trudno będzie Ci pogodzić to z pójściem na cały świat i głoszeniem Dobrej Nowiny.
Te dwie sprawy są tak różne od siebie jak dzień i noc...jak lato i zima...
Co zatem wybierasz?

Spokojne życie? Czy prześladowania...?
I nie chodzi przecież o to, by od razu umierać za wiarę...
Przecież w XXI w środku Europy również zdarzają się prześladowania...
Wyśmianie w pracy lub w szkole...
Wytykanie palcami przez rodzinę...
Odsunięcie się przyjaciół...
Pomijanie w awansach...

a prześladowanie bardziej globalne?
Programy ośmieszające chrześcijaństwo...
Wolność Artystyczna czyli profanacja świętości w imię sztuki...
Różnej maści marsze "tolerancji"...

Wiele tego...ale nie pytajmy "dlaczego"... bo odpowiedź jest na kartach Biblii...
Jezus powiedział, że będą prześladowania...więc nie dziwmy się, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną i zwalczaną religią na świecie...200 mln chrześcijan jest prześladowanych...takie liczby przedstawiane są w statystykach...ale ile jest milczących, nieznanych, anonimowych męczenników dnia codziennego? Nie wiemy....To wszystko nie jest jednak powodem do zmartwień...Jezus mówi nam:
 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić (...) Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

9 PAŹDZIERNIKA 2018
Wtorek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Wincentego Kadłubka, biskupa
Dzisiejsze czytania: Ga 1, 13-24; Ps 139 (138), 1b-3. 13-14b. 14c-15; Łk 10, 38-42

(Łk 10, 38-42) - Kliknij, aby przeczytać. 

Dzisiejsza Ewangelia przybliża nam historię Marii i Marty...Siostry z Betanii zaprosiły Jezusa do swojego domu. Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Każda z nich przyjmuje inną postawę. Jedna krząta się po kuchni, wyciera kurze, przynosi różne potrawy na stół...."uwija się koło rozmaitych posług". Maria siada u stóp Jezusa i słucha...Taka postawa Marii nie podoba się jej siostrze.

Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła.

Jezus jednak nie upomina Marii, ale zwraca się do Marty: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jedneg…

Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie.

11 PAŹDZIERNIKA 2018
Czwartek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne świętego Jana XXIII, papieża
Dzisiejsze czytania: Ga 3, 1-5; Łk 1, 69-70. 71-73. 74-75; Łk 11, 5-13

(Łk 11, 5-13) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii Jezus uczy nas modlitwy prośby. Tak często modlimy się prosząc Boga o wiele spraw.
Jedne są ważniejsze, inne mniej ważne...Nie mnie oceniać. Często jednak doświadczamy sytuacji, w której wydaje nam się, że modlitwa nie została spełniona? Czyżby Bóg nas nie wysłuchał? A może po prostu nie chciał spełnić naszej prośby? Odpowiedzi na nurtujące nas pytania daje dziś Jezus w Ewangelii.

Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że j…

Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie.

14 PAŹDZIERNIKA 2018
Niedziela XXVIII tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Mdr 7, 7-11; Ps 90 (89), 12-13. 14-15. 16-17; Hbr 4, 12-13; Mk 10, 17-30

(Mk 10, 17-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Historii bogatego młodzieńca nie trzeba chyba nikomu przybliżać. Bardzo często słyszymy ją w kościele, ale także analizujemy w szkole, na lekcjach polskiego. Czy jednak treści w niej zawarte oddziałują na nas? Czy odnajdujemy w niej siebie?

Kiedy bogaty młodzieniec odchodzi, Jezus mówi: Jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność...Nie mówi:
bogaci są źli, paskudni i w ogóle beznadziejni i nie wejdą do królestwa Bożego, bo ono jest dla biednych, słabych, chorych...Jezus mówi: Jakże trudno będzie im wejść...Czyli...wejdą, ale muszą się postarać...muszą powalczyć o swoje miejsce w Niebie. Niektórym może się wydawać, że Jezus krytykuje bogactwo...Nie...Jezus krytykuje przywiązanie do bogactwa...Przeniesienie środka ciężkości...Uczynienie z dóbr materialnyc…