Przejdź do głównej zawartości

O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi.

23 LISTOPADA 2017
Czwartek
 Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: 1 Mch 2,15-29; Ps 50 1-2.5-6.14-15; Ps 95,8ab; Łk 19,41-44

(Łk 19,41-44) - kliknij aby przeczytać.

Jezus płacze nad Jerozolimą...Mówi: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi.
Ale Jerozolima nie poznała...To wołanie Jezusa jednak nie ustaje...
I dziś płacze nad Warszawą, Brukselą, Berlinem, Moskwą, Nowym Jorkiem...
Ale i nad naszymi małymi miasteczkami...i wioskami...
I dziś być może Jezus mówi naszym miastom - O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi.
A czy poznały? Czy nasze miasta wiedzą, że teraz jest czas łaski...czas błogosławieństwa...
Czy zdajemy sobie z tego sprawę na naszych osiedlach, w naszych wspólnotach, rodzinach...

Jezus płacze...nad każdym miastem i wioską...na całym świecie...
Nad wielkimi metropoliami i afrykańskimi osadami...
O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. 
Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. 


Oby to wszystko nie zostało zakryte przed naszymi oczami...
nas - mieszkańców różnych stron świata...
Poznawajmy to, co służy pokojowi...

Jerozolima czasów Jezusa nie poznała "tego, co służy pokojowi"...
I prorokował Jezus nad miastem:  Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą
i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu 
za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.


I stało się tak...w roku 70 wojska rzymskie zburzyły Jerozolimę i splądrowały świątynię...
Żydzi dziś modlą się pod "ścianą płaczu", jedyną pozostałością po świątyni...
To była wielka strata...ale była ona konsekwencją nie rozpoznania "czasu nawiedzenia".

Ale i dziś Jezus do nas mówi...
I wyłącznie od nas zależy czy przyjmiemy Jego Słowo...
Czy rozpoznamy czas nawiedzenia...
Czy nasze środowiska, w których żyjemy "ten czas" rozpoznają...
Czy rozpoznają go nasze miasta, nasze państwa???

Jeżeli nie...proroctwo Jezusa dotknie i nas...

 Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą
i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu
za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco.

22 LIPCA 2018
Niedziela XVI tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Jr 23, 1-6; Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6; Ef 2, 13-18; Mk 6, 30-34

(Mk 6, 30-34) - Kliknij, aby przeczytać.


Dziś w Ewangelii naszą uwagę przykuwa zalecenie Jezusa:  Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco. Ale zobaczmy cały fragment...

Po swojej pracy apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. Apostołowie wracają ze swojej misji...i opowiadają o wszystkim, co zdziałali...
To naturalne, że chcą się dzielić tym, co przeżyli...Tym, co widzieli...tym, jakie sukcesy misyjne osiągnęli.
Jezus poleca im odpocząć: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. To zdanie jest dla mnie kluczem do rozważania...Zwłaszcza w dzisiejszych czasach...
Widzimy na co dzień, jak świat zwariował...pracoholizm dotyka wielu ludzi...
A inni? Inni są zmuszeni do dłu…

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

19 LIPCA 2018
Czwartek XV tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne Świętej Makryny Młodszej
Dzisiejsze czytania: Iz 26,7-9.12.16-19; Ps 102 (101), 13-14b. 15-16. 17-19. 20-21; Mt 11,28-30

(Mt 11,28-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Przyjść do Jezusa...to jedyny sposób by zostać pokrzepionym...
Każdy z nas dźwiga swoje trudy i cierpienia...
Wszyscy jesteśmy obciążeni...
Ale jeżeli przyjdziemy do Niego...i oddamy to w Jego ręce...On nie pozostanie nam obojętny.

Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Ale to zdanie może dziwić...Być obciążonym i pójść do Jezusa? OK...
To jasne...i oczywiste...i wiara w to, że On pomoże jest również jakaś...naturalna...
Ale wziąć na siebie Jego jarzmo? Przecież przychodzę do Niego jako człowiek utrudzony?
Dlaczego zatem mam brać Jego jarzmo? Ten paradoks wyjaśniony jest następnym zdaniu: Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

Pójście za Chrystusem to…

Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!

7 SIERPNIA 2018
Wtorek XVIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Edmunda Bojanowskiego
Dzisiejsze czytania: Jr 30, 1-2. 12-15. 18-22; Ps 102 (101), 16-17. 18-19. 20-21. 29 i 22-23; Mt 14, 22-36

(Mt 14, 22-36) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus kroczy po jeziorze...to wydarzenie pierwszoplanowe w dzisiejszej Ewangelii.
Uczniowie widząc Go, myślą, że to zjawa, ale Jezus uspokaja ich...Odwagi! To ja jestem...
Nie bójcie...my również mamy często takie sytuacje...Mrok, burza...nasza duchowa łódź miotana jest falami, wiatry przeciwne wieją...a my nie wiemy, co dalej...
I wtedy zjawia się Jezus...łamiąc standardy...przychodzi po jeziorze...
może i nam wydawać się, że to zjawa...że wydaje nam się...ale to On...i zapewnia nas o tym mówiąc każdemu z nas: Nie bój się! To Ja...Ja jestem z Tobą...i zawsze będę...
nawet w najmroczniejszej godzinie będę stać obok...i przyjdę ci z pomocą...

Piotr widząc Jezusa kroczącego po jeziorze mówi: Panie jeśli to Ty...każ mi przyjść do s…