Przejdź do głównej zawartości

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało.

18 PAŹDZIERNIKA 2017
Środa
Święto św. Łukasza Ewangelisty
Dzisiejsze czytania: 2 Tm 4,9-17a; Ps 145,10-13.17-18; J 15,16; Łk 10,1-9

(Łk 10,1-9) - kliknij aby przeczytać.

Jezus wyznacza siedemdziesięciu dwóch i posyła ich przed sobą do każdego miasta i miejscowości, gdzie się udać zamierzał...Mieli oni być Jego heroldami...Heroldami Dobrej Nowiny...

W Ewangelii Pan Jezus rozsyłając uczniów, daje im polecenie:

Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście ze sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie...Jak owce między wilki czyli bezbronni...w niebezpieczny świat...
w świat pełen zagrożeń...My również, jako chrześcijanie, jesteśmy posłani w świat, który przesiąknięty jest złem. Świat, w którym roi się od wilków...Dlaczego zatem Jezus posyła uczniów...i posyła nas bezbronnymi.
Posyła nas bez żadnego zabezpieczenia...?? Odpowiedź jest prosta...dlatego, że idąc w Jego Imię, nic groźnego nam stać się nie może...pomimo tego, że jesteśmy bezbronni wobec zła...tak może się przynajmniej wydawać, jesteśmy pod Bożą Opieką...jesteśmy pod Ochroną...
Potwierdzenie możemy znaleźć w Psalmach...Choćby w Psalmie 23, który mówi o Bogu, który jest Pasterzem. A kto lepiej zatroszczy się o owce, jak pasterz? Czytamy w nim: "chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną". On naprawdę się troszczy o  nas...I nie pozwoli by stała się nam jakaś krzywda...nawet w ekstremalnych sytuacjach, jak pójście między "stado wilków".

Gdybyśmy zabezpieczyli się na każdą możliwą ewentualność, istnieje ryzyko, że nasze sukcesy...
wszystko, co osiągnęliśmy zawdzięczamy wyłącznie sobie...Że wszystko jest zasługą osobistego wysiłku.
Kiedy nic nie mamy...jesteśmy zdani wyłącznie na Boga...Wszystko, co nas spotyka, traktujemy jako Jego Łaskę. Jako Jego Dar....

Głoszenie Ewangelii, to ogłaszanie Królestwa Bożego...A Królestwo Boże to nie jest żadna ideologia.
To nie jest doktryna polityczna...To nie jest sposób na zrobienie kariery....
To prawda o bliskości Boga...o tym, że jest On wśród nas...wokół nas...

Jezus posyła uczniów po dwóch...Czyli głoszenie Ewangelii nigdy nie powinno być realizowane w samotności...To nie jest zadanie dla "samotnych wilków" czy "wolnych strzelców"...
Głoszenie zawsze realizuje się we wspólnocie...a dwóch to najmniejsza możliwa wspólnota.
Oczywiście chodzi o osobiste doświadczenie wartości Królestwa Bożego, ale jednocześnie o Jego wspólnotowe doświadczenie....Wzajemna relacja...wymiana doświadczeń....Dzielenie się...

Bo samotnie nikt z nas nie się zbawi...


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.

17 SIERPNIA 2018
Piątek XIX tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe świętego Jacka, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Ez 16, 1-15. 60. 63; Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6; Mt 19, 3-12

(Mt 19, 3-12) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejsza Ewangelia mówi nam o nierozerwalności małżeństwa...Jezus znów zostaje wystawiony na próbę przez faryzeuszy...Ci pytają Go: czy wolno oddalić żonę...
To takie pytanie ponadczasowe...dziś wielu mędrków poddaje te kwestie w wątpliwość...
Ba...mówi się nawet o anachroniczności instytucji małżeństwa....Lansuje się różne erzace...
wolne związki...partnerstwo...homoseksualizm...I chce się nam wmówić, że to normalne...

Według socjologów co trzecia...(a według niektórych nawet i co druga) para się rozwodzi...
dziś przyczyny są absurdalne: bo już się nie kochamy...wypaliło się...uczucie odeszło...
Jakby miłość była czymś podobnym do bólu głowy...dziś jest - jutro nie...

Jezus zaś powołuje się na Księgę Rodzaju, w której jest napisane: Co Bóg złączył, człowiek niec…

Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!

7 SIERPNIA 2018
Wtorek XVIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Edmunda Bojanowskiego
Dzisiejsze czytania: Jr 30, 1-2. 12-15. 18-22; Ps 102 (101), 16-17. 18-19. 20-21. 29 i 22-23; Mt 14, 22-36

(Mt 14, 22-36) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus kroczy po jeziorze...to wydarzenie pierwszoplanowe w dzisiejszej Ewangelii.
Uczniowie widząc Go, myślą, że to zjawa, ale Jezus uspokaja ich...Odwagi! To ja jestem...
Nie bójcie...my również mamy często takie sytuacje...Mrok, burza...nasza duchowa łódź miotana jest falami, wiatry przeciwne wieją...a my nie wiemy, co dalej...
I wtedy zjawia się Jezus...łamiąc standardy...przychodzi po jeziorze...
może i nam wydawać się, że to zjawa...że wydaje nam się...ale to On...i zapewnia nas o tym mówiąc każdemu z nas: Nie bój się! To Ja...Ja jestem z Tobą...i zawsze będę...
nawet w najmroczniejszej godzinie będę stać obok...i przyjdę ci z pomocą...

Piotr widząc Jezusa kroczącego po jeziorze mówi: Panie jeśli to Ty...każ mi przyjść do s…

Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie?

16 SIERPNIA 2018
Czwartek XIX tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne świętego Stefana Węgierskiego
Dzisiejsze czytania: Ez 12, 1-12; Ps 78 (77), 56-57. 58-59. 61-62; Mt 18, 21 – 19, 1

(Mt 18, 21 – 19, 1) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś zatrzymuję się na Ewangelii wg. św. Mateusza. Piotr pyta Jezusa o przebaczenie...
Ile przebaczać...czy może siedem razy...? Jezus mówi...nie siedem...siedemdziesiąt siedem.
Siódemka oznacza pełnię...pewną doskonałość...do której powinno się dążyć...
Ta symboliczna liczba przewija się w Biblii...i dziś w naszym życiu często się z nią spotykamy.
Siedem dni tygodnia...siedem kontynentów...siedem sakramentów...siedem cnót i grzechów głównych...siedmioramienny świecznik - menora...itp.
Nie chcę za długo pisać o symbolice...chodzi o pokazanie, że pytanie Piotra: czy siedem razy mam przebaczać? jest troszkę metaforyczne...dla niego siódemka jest liczbą idealną...szczytem możliwości w przebaczaniu....
Jezus jednak potęguje tę liczbę do 77 ... czyli przeba…