Przejdź do głównej zawartości

Skąd u Niego ta mądrość i cuda? Czyż nie jest On synem cieśli?

4 SIERPNIA 2017
Piątek
Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Kpł 23,1.4-11.15-16.27.34b-37; Ps 81,3-6.10-11; 1 P 1,25; Mt 13,54-58

(Mt 13,54-58) - kliknij aby przeczytać.

Kiedy Jezus nauczał w rodzinnym mieście, Jego współziomkowie dziwili się... Skąd On to ma...Skąd ta mądrość? Kim On jest? Że nas poucza... Przecież my Go znamy...od dziecka...dorastał tu...biegał po tych ulicach... Znamy Jego Matkę...znamy Jego ciotkę...Tam jest warsztat Jego ojca... Jak On śmie wyskakiwać nam z jakimiś przemowami...
To niesamowite... Powątpiewanie w Boską Misję Chrystusa, tylko dlatego, że dorastał wśród nich...

No tak...w umysłach takiego prostego ludku... Mesjasz to jest ktoś...Wielki król... On przybyłby na złotym rydwanie...Mesjaszem przecież nie może być nasz sąsiad... To absurd... Znamy to? Obca nam jest ta sytuacja? Ile razy my słyszeliśmy: kim ty jesteś, żeby nas pouczać... Masz mleko pod nosem...My dobrze wiemy, co mamy robić, jak mamy żyć... Jak będziemy chcieli kazań posłuchać, pójdziemy do kościoła... To takie delikatne przykłady z naszego życia... Coś co może nas spotykać w codziennych rozmowach o Bogu... Wiele osób może nas słuchać...część być może nawet nam podziękuje za piękne świadectwo i Chwała Panu za to...

Ale kiedy pojedziemy w rodzinne strony...impreza rodzinna...wszystkie ciotki, babki itp no i znajdujemy się w sytuacji, że trzeba dać świadectwo...trzeba ewangelizować... bądźmy gotowi, że możemy napotkać na opór...albo parę niemiłych słów... Jezus powiedział: wszystko to, czego doświadczyłem i wy doświadczycie... więc prędzej czy później spotka nas sytuacja, że staniemy wśród dobrze nam znanych osób, a one będą szemrać, mówiąc: kim on jest...żeby się wymądrzał...przecież go znamy...dorastał tutaj... znamy jego rodzinę...jakie, więc ma prawo by nas tutaj pouczać...kto jak kto, ale on niech sobie daruje...

Czy jesteśmy na to gotowi? na próbę, jaką musi przejść uczeń głoszący Ewangelię wśród współziomków? Ja chcę być gotowy...dlatego też chcę modlić się o tę gotowość... i o to by Pan był ze mną, gdy nadejdzie taki moment...Bym mógł dać świadectwo... I by to świadectwo komuś pomogło...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego;

PiątekDzisiejsze czytania: 1 Kor 4,1-5; Ps 37,3-6.27-28ab.39-40; J 8,12; Łk 5,33-39
(Łk 5,33-39) Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.
Sprawa postów była tematem spornym...uczniowie Jana pytali: dlaczego my i uczniowie faryzeuszów poszczą...a Two…

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…