Przejdź do głównej zawartości

Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu.

31 SIERPNIA 2017
Czwartek
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: 1 Tes 3,7-13; Ps 90,3-4.12-14.17; Mt 24,42a.44; Mt 24,42-51

(Mt 24,42-51) - kliknij aby przeczytać.

Jezus mówi czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. Czuwać, to znaczy być gotowym, przewidywać wszelkie możliwości tego, co może się zdarzyć...być zapobiegliwym... i ostrożnym...Obserwując współczesną nam rzeczywistość, w wielu miejscach można zaobserwować, jak bardzo ludzie "czuwają". Mamy alarmy w samochodach, całodobowy monitoring na osiedlach, polisy na życie i otwarte fundusze emerytalne...wydaje się, że jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność...

Tymczasem życie uczy, że czasami nie da się wszystkiemu zapobiec...nie da się przygotować na wszystko...i czasem po prostu jesteśmy bezsilni wobec tego, co nas spotyka. Mogli przekonać się o tym mieszkańcy Teksasu, którzy ucierpieli wskutek huraganu Harvey, który kilka dni temu uderzył w wybrzeża tego amerykańskiego stanu. Harvey uderzył w wybrzeże Teksasu w piątek wieczorem czasu lokalnego. Był to najsilniejszy huragan w tym rejonie USA od ponad pół wieku. Huragan spowodował powódź, w której - według najnowszych informacji - zginęło ponad 20 osób. Harvey może być tak kosztownym kataklizmem jak huragan Katrina z 2005 r., który przyniósł szkody w wysokości 15 mld dolarów.

Ale i w Polsce doświadczyliśmy całkiem niedawno potężnych nawałnic, w których zginęło 6 osób
i które przyniosły olbrzymie straty materialne. W całej Polsce zniszczonych zostało 72 tys. ha upraw.
Na obozie harcerskim zorganizowanym przez Okręg Łódzki ZHR, położonym w lesie (Nadleśnictwo Rytel w Borach Tucholskich) w okolicach miejscowości Suszek (powiat chojnicki) zginęły dwie harcerki, a 22 innych harcerzy zostało rannych. Liczba rannych w skali kraju wyniosła 58 osób, w tym 19 strażaków.

Po co to wszystko piszę? Bo patrząc na to, co dzieje się każdego dnia tak blisko nas, warto zatrzymać się i pomyśleć również o sprawach ducha. Jezus mówi: czuwajcie...i przytacza przypowieść o sługach, których Pan zostawił i udał się w podróż...jeden sługa w tym czasie pilnie wykonuje swoje obowiązki i czeka na powrót Pana. Drugi zaś wprowadza w życie przysłowie "kota nie ma, myszy harcują" i zaczyna nadużywać urzędu, do którego został wyznaczony...Skutków można się spodziewać... Dobrze spełniający swoje zadanie, dostaje awans...źle spełniający - zostaje przykładnie ukarany. Tak samo i my...mamy w swoim życiu zadania, które nam wyznaczono...każdy z nas został do czegoś powołany...naszym obowiązkiem zatem jest sumiennie realizować swoje powołanie, oczekując przyjścia Pana. Owszem zawsze możemy wybrać drugą opcję - mamy wolną wolę...warto jednak zastanowić się nad tym, że każdy z nas będzie musiał zdać relację ze swojego życia...i z tego jak je wykorzystał. Bóg mówi: kładę przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo - wybieraj... Dokonujmy zatem właściwego wyboru...i nie dajmy się zaskoczyć... Czuwajmy i bądźmy gotowi...Bo nie wiemy, kiedy Pan przyjdzie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!

09 STYCZNIA 2019
Środa
Środa I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Adriana z Canterbury, opata
Czytania: (1 J 4,11-18); (Ps 72,1-2,10-11,12-13); (1 Tm 3,16); (Mk 6,45-52);

(Mk 6,45-52) - Kliknij, aby przeczytać.

Zdaniem - kluczem dzisiejszego fragmentu jest "Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!"
A jak często my się boimy? Jak często pewne sprawy nas przerastają?  W takich oto sytuacjach przychodzi do nas Jezus...przychodzi łamiąc schematy....idzie krocząc po jeziorze naszego życia...Jak zachowujemy się w tej sytuacji? Krzyczymy tak jak apostołowie? Czy może cieszymy się na Jego widok?
Ale spójrzmy na tekst na dziś od początku: Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. To zdanie nakreśla nam sytuację po rozmnożeniu chleba...Jezus przynagla uczniów by wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go. On chce w tym czasie odprawić tłum...
Gdy rozstał się z nim…

Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli.

10 STYCZNIA 2019
Czwartek
Czwartek I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Grzegorza z Nyssy, biskupa i doktora Kościoła
Czytania: (1 J 4,19-5,4); (Ps 72,1-2,14 i 15bc,17); (Łk 4,18-19); (Łk 4,14-22a);

(Łk 4,14-22a) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii słuchamy znajomego fragmentu. Mówi on o tym, jak Jezus przybywa do Nazaretu i w synagodze głosi naukę odnoszącą się do fragmentu proroctwa Izajasza.

"Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana".
Jest to oczywiście fragment o wiele dłuższego tekstu z 61 rozdziału Księgi Izajasza.

Jezus mówi: Dziś spełniły się te słowa. Właśnie dziś... teraz. Teraz dzieje się to, o czym kilka tysięcy lat temu pisał Izajasz. To proroctwo spełnia się w Mojej działalności. W tym, co już czynię, ale przede wszystkim w tym, co dopiero uczynię, kiedy nadejdzie …

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.

25 GRUDNIA 2018
Wtorek
Uroczystość Narodzenia Pańskiego
Czytania: (Iz 52,7-10); (Ps 98,1,2-3ab,3cd-4,5-6); (Hbr 1,1-6); ; (J 1,1-18);

(J 1,1-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W Boże Narodzenie wsłuchujemy się w prolog Ewangelii św. Jana:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało...
Wszystko się stało przez Słowo...Boże Słowo ma moc sprawczą...Kiedy czytamy pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju...kreśli się przed nami obraz stworzenia...Bóg mówi - świat powstaje...
Nasze słowa również mają moc sprawczą...oczywiście w sensie duchowym...emocjonalnym...
Dlatego warto byśmy często zważali na nasze słowa...bo językiem można narobić wiele szkód...

W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Światłość w ciemności świeci...Światłość zawsze ma większą moc od ciemności...
Prawdę mówiąc z punktu widzenia fizyki ci…