Przejdź do głównej zawartości

Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano.

27 LIPCA 2017
Czwartek
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Wj 19,1-2.9-11.16-20b; Dn 3,52-56; Mt 13,10-17

(Mt 13,10-17) - kliknij aby przeczytać.

Uczniowie pytają dlaczego naucza w przypowieściach.... Jezus odpowiada...Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego - im nie... a ponieważ patrzą a nie widzą, słuchają a nie słyszą....i nie rozumieją nic...dlatego należy mówić im metaforami...Tak Jezus ocenia tłum, który naucza każdego dnia...

Potem powołuje się na Izajasza. "Stwardniało serce tego ludu...." Czasy się zmieniły...ale ludy i narody wciąż mają twarde serca... Dlatego ciągle potrzeba mówić w przypowieściach...Problem w tym, że wielu nie chce słuchać... nawet przypowieści...

Odrzucają Boże Słowo...Dobrą Nowinę o Królestwie.... A zajmują swoje umysły sprawami mniejszej wagi...które wydają im się atrakcyjniejsze... Dobrze, że są jednak i uczniowie...którzy poznali Prawdę...przyjęli Ją... I teraz chcą Ją głosić dalej...Otwierać ludziom uszy...otwierać oczy...kruszyć kamienne serca. To poważna misja...i jest zlecona każdemu z nas... w tym fragmencie padają jeszcze ważne słowa na sam koniec: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli... Dokładnie tak było...prorocy od kilku tysięcy lat zwiastowali przyjęcie Mesjasza...oczekiwano na Niego...Każdy chciał słyszeć Jego nauki...oglądać Jego dzieła... Ale wielu...(jeśli nie zdecydowana większość) nie doczekało....

A kiedy przyszedł Jezus Chrystus...prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek.... Najmądrzejsi (jak się zdawało) znający Pismo....i wszystkie proroctwa... odrzuciło Go...nie uznało w Nim Mesjasza.... bolesny paradoks, którego doświadczył Syn Boży... A jak jest dziś? czy naprawdę uznajemy w Jezusie Mesjasza - Syna Bożego? Czy słuchamy Jego słów...i słyszymy Je...? Czy wpatrując się w Niego - widzimy Go ? i czy naprawdę rozumiemy wszystko to, co do nas kieruje??? czy może nasze serca są twarde, oczy zamknięte...a uszy głuche na słowa Dobrej Nowiny.... niech każdy odpowie sam w swoim sercu... ja także...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

9 PAŹDZIERNIKA 2018
Wtorek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Wincentego Kadłubka, biskupa
Dzisiejsze czytania: Ga 1, 13-24; Ps 139 (138), 1b-3. 13-14b. 14c-15; Łk 10, 38-42

(Łk 10, 38-42) - Kliknij, aby przeczytać. 

Dzisiejsza Ewangelia przybliża nam historię Marii i Marty...Siostry z Betanii zaprosiły Jezusa do swojego domu. Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Każda z nich przyjmuje inną postawę. Jedna krząta się po kuchni, wyciera kurze, przynosi różne potrawy na stół...."uwija się koło rozmaitych posług". Maria siada u stóp Jezusa i słucha...Taka postawa Marii nie podoba się jej siostrze.

Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła.

Jezus jednak nie upomina Marii, ale zwraca się do Marty: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jedneg…

Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie.

11 PAŹDZIERNIKA 2018
Czwartek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne świętego Jana XXIII, papieża
Dzisiejsze czytania: Ga 3, 1-5; Łk 1, 69-70. 71-73. 74-75; Łk 11, 5-13

(Łk 11, 5-13) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii Jezus uczy nas modlitwy prośby. Tak często modlimy się prosząc Boga o wiele spraw.
Jedne są ważniejsze, inne mniej ważne...Nie mnie oceniać. Często jednak doświadczamy sytuacji, w której wydaje nam się, że modlitwa nie została spełniona? Czyżby Bóg nas nie wysłuchał? A może po prostu nie chciał spełnić naszej prośby? Odpowiedzi na nurtujące nas pytania daje dziś Jezus w Ewangelii.

Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że j…

Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie.

14 PAŹDZIERNIKA 2018
Niedziela XXVIII tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Mdr 7, 7-11; Ps 90 (89), 12-13. 14-15. 16-17; Hbr 4, 12-13; Mk 10, 17-30

(Mk 10, 17-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Historii bogatego młodzieńca nie trzeba chyba nikomu przybliżać. Bardzo często słyszymy ją w kościele, ale także analizujemy w szkole, na lekcjach polskiego. Czy jednak treści w niej zawarte oddziałują na nas? Czy odnajdujemy w niej siebie?

Kiedy bogaty młodzieniec odchodzi, Jezus mówi: Jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność...Nie mówi:
bogaci są źli, paskudni i w ogóle beznadziejni i nie wejdą do królestwa Bożego, bo ono jest dla biednych, słabych, chorych...Jezus mówi: Jakże trudno będzie im wejść...Czyli...wejdą, ale muszą się postarać...muszą powalczyć o swoje miejsce w Niebie. Niektórym może się wydawać, że Jezus krytykuje bogactwo...Nie...Jezus krytykuje przywiązanie do bogactwa...Przeniesienie środka ciężkości...Uczynienie z dóbr materialnyc…