Przejdź do głównej zawartości

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?

11 LIPCA 2017
Wtorek
Święto św. Benedykta opata
Dzisiejsze czytania: Prz 2,1-9 (Dz 4,32-35); Ps 34,2-4.6.9.12.14-15; Mt 19,29; Mt 19,27-29

(Mt 19,27-29) - kliknij aby przeczytać.

Pytanie Piotra jest i naszym pytaniem...i choć na pierwszy rzut oka jest pytaniem dość materialistycznym... to jednak w głębi duszy wszyscy mamy podobne myśli...To pytanie...takie kalkulowanie "co ja z tego będę miał" to ludzka rzecz. Piotr pyta: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy? No tak Panie Jezu...poszliśmy za Tobą, ale co w związku z tym...co my z tego będziemy mieli? Przecież chyba musi nam się to opłacać? :)

Jest w tym pytaniu pewne "podejście światowe"... Bo nam - ludziom - wszystko musi się zawsze opłacać, zgadzać, bilans musi wychodzić na plus, bo jak wychodzi na minus, to trzeba zwinąć interes...No i Jezus daje obietnicę: Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. No to wszyscy apostołowie musieli na te słowa odpowiedzieć: WOW! Będziemy sądzić dwanaście pokoleń Izraela... Wspaniała obietnica...ale to nie wszystko...bo jest też obietnica dla każdego...kto zdecydował się odpowiedzieć na głos Jezusa...

I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Każdy, kto opuści coś, do czego jest przywiązany, stokroć tyle otrzyma no i oczywiście życie wieczne :) I nie jest to bajka...ani chwyt reklamowy... Jezus naprawdę obdarza nas takimi darami...Jeżeli pozytywnie odpowiadamy na Jego wezwanie, jeżeli jesteśmy gotowi zrezygnować z tego, co dla nas ważne...jeżeli zrzucamy to z piedestału na rzecz Jezusa - naszego Pana i Zbawiciela...-wtedy dzieją się cuda...i naprawdę stokroć tyle otrzymujemy. Otrzymujemy przede wszystkim Wspólnotę...jaką jest Kościół, ale jaką są też mniejsze wspólnoty wewnątrz Kościoła...a tam czeka na nas wiele sióstr i braci...z którymi mogą nas łączyć więzi o wiele silniejsze niż w rodzinie...Chcesz tego doświadczyć? Odpowiedz na wezwanie Jezusa... i zostań Jego uczniem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…