Przejdź do głównej zawartości

Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię.

15 LIPCA 2017
Sobota
Wspomnienie św. Bonawentury
Dzisiejsze czytania: Rdz 49,29-33.50,15-26; Ps 105,1-4.6-7; 1 P 4,14; Mt 10,24-33

Mt 10,24-33 - kliknij aby przeczytać

Najważniejsze przesłanie z tego fragmentu? Nie bać się...Jezus wiele razy zachęca nas do odwagi... I mamy tu jeszcze kilka ważnych myśli...Ale od początku.Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą. To jest ciekawe zdanie...Jezus odnosi się tutaj do historii, w której nazwany został Belzebubem...Mówi jasno: jeżeli Mnie tak nazywano, was też to czeka... Jeżeli Mnie prześladowano, was też prześladować będą...i tu po raz pierwszy pada: Więc się ich nie bójcie! Nie bać się prześladowców...nie bać się oskarżycieli...bo to wszystko już było...tego doświadczył Chrystus...więc i Jego uczniowie - i my doświadczymy...

Dlatego w pierwszym zdaniu Jezus mówił: Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Nie będziemy zatem traktowani lepiej niż nasz Nauczyciel...tego bądźmy pewni...Ale mimo, że będzie tak źle...(no a przynajmniej nie będzie tak dobrze, jak sobie myślimy) nie wolno nam się bać...To Jezus mówi wyraźnie...NIE BÓJCIE SIĘ... Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. No właśnie...bardziej niż prześladowania ze strony otoczenia, należy bać się potępienia...należy bać się grzechu....Ludzie tak naprawdę nie mogą nam nic zrobić... Nawet jeżeli dla imienia Jezusa stracimy życie...to tak naprawdę zyskamy o wiele więcej... brzmi to paradoksalnie...i kiedy myślimy po ludzku, strach przed śmiercią, cierpieniem, zranieniem, upokorzeniem jest naturalny...Ale Jezus mówi: Nie bójcie się...Bo bać się należy tego, kto duszę i ciało zatraci w piekle...ale nie świata...nie ludzi...

Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. I nie bójcie się po raz trzeci...To akurat piękny kontekst...Jezus mówi o wróblach, o które Bóg się troszczy...A my? My jesteśmy ważniejsi niż te ptaszki...I znaczymy dla Boga o wiele więcej...dlatego mamy się NIE BAĆ... podoba mi się ta dzisiejsza Ewangelia...Bardzo mocno na mnie działa to nieustanne przypominanie by się nie bać...A fakt, że jestem ważniejszy od wróbli...że jestem bardzo ważny...to bardzo uspokajające :) i podnoszące na duchu...Wiedząc o tym...mogę zrobić wszystko... Bo Bóg jest większy od mojego strachu...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!

20 WRZEŚNIA 2018
Czwartek XXIV tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiążkowe świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
Dzisiejsze czytania: 1 Kor 15, 1-11; Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 28-29; Łk 7, 36-50

(Łk 7, 36-50) - kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii przybliża nam wizytę Jezusa u jednego z faryzeuszy. W czasie posiłku dochodzi do niecodziennego zdarzenia. Na ucztę przybywa kobieta, którą dziś nazwalibyśmy "lekkich obyczajów" i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Faryzeusz jest oburzony tym zdarzeniem. Powątpiewa nawet co do Jezusa mówiąc: Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą. Dla Jezusa jest to jednak pretekst do wygłoszenia nauki: Bóg kocha każdego grzesznika. Jego Miłość jest przebaczająca. Ale by przebaczyć, pot…

Niewiasto, oto syn Twój. (...) Oto Matka twoja.

15 WRZEŚNIA 2018
Sobota XXIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
Dzisiejsze czytania: Hbr 5, 7-9; Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20; J 19, 25-27

(J 19, 25-27) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiaj wsłuchujemy się w fragment, w którym Jezus oddaje swoją Matkę umiłowanemu uczniowi. Mówimy, że to testament z krzyża. Co ten krótki fragment mówi każdemu z nas? Nie będzie sporym zaskoczeniem, jeśli napiszę: Maryja zostaje dana za Matkę każdemu z nas, bo każdy z nas jest... lub powinien być... uczniem Chrystusa.

W kulcie maryjnym o to właśnie chodzi. Mamy nazywać Maryję naszą Matką, bo taka była wola Jej Syna - Jezusa. Jeśli w tym myśleniu pójdziemy dalej, to jeżeli Maryja jest naszą Matką, to Jezus jest naszym Bratem. Taki w końcu był Boży Plan... Plan Boga Ojca.
Każdy z nas miał odzyskać swój utracony status Bożego Dziecka.

Czego jeszcze uczymy się z powyższego fragmentu? Maryja stoi pod krzyżem. A co to znaczy stać pod krzyżem? Stanąć pod krzy…

Potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego...

14 WRZEŚNIA 2018
Piątek XXIII tygodnia okresu zwykłego
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Dzisiejsze czytania: Lb 21, 4b-9; Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38; Flp 2, 6-11; J 3, 13-17

J 3, 13-17 - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś - w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego wsłuchujemy się w Ewangelię wg św. Jana, w której Jezus tłumaczy Nikodemowi Boski Plan Zbawienia. jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. W tym kontekście zupełnie inaczej odczytuje się fragment z Księgi Liczb (ten fragment również dziś słuchamy - w pierwszym czytaniu), w którym Mojżesz tworzy miedzianego węża, by ocalić Izraelitów od śmierci w wyniku ukąszenia.To trzeba podkreślić:  każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Jak to rozumieć? Miedziany wąż na palu nie chronił przed ukąszeniem. Węże atakowały wszystkich, nie robiąc przy tym wyjątku...Ale ten, kto spojrzał na węża z miedzi, pozostawał przy życi…